Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gdańskie schronisko


MIKA


Mika trafiła do schroniska jakieś dwa miesiące temu w stanie agonalnym. Pies był skopany prawie na śmierć. Podobno wyglądała jak co najmniej dwa rottwailery. Opuchlizna, krwiak na krwiaku, krew z nosa, pyska, uszu, obrażenia wewnętrzne...
Niektóre krwiaki musiały zostać usunięte operacyjnie, została też wysterylizowana.
Z uwagi na umaszczenie i szpicowaty wygląd zwróciła moją uwagę od razu. Niestety Mika siedziała albo w kącie albo schowana w budynku, ale z każdą wizytą podchodziłam do niej, coś tam gadałam... z czasem zaczęła stawiać uszy na mój głos. Potem odwiedzaliśmy jej kolegę z boksu - taki pocieszny staruszek... potem do Miki trafił Micio, więc Mika mogła na własne oczy przekonać się kim jesteśmy. Zaczęła do nas podchodzić, tak nieufnie najpierw, jakieś tam merdy nawet się zdarzały, a potem... sami zobaczcie


Nie wiemy ile Mika ma lat, ma lekko siwy pyszczek, jest cudowna w dotyku - jak aksamit, nie ciągnie na smyczy, nie kuli się ze starchu... może zwalczyła swoje demony

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted





Mika jest przyjacielska do psów. Na nieznane psy reaguje nastroszeniem futra, ale trwa to do pierwszego niucha. Nie ma problemów ani z samcami ani z sukami. Próbuje zachęcać do zabawy. Reacje z dziećmi - prawidłowe.

Posted

o właśnie - tego mi brakowało!
Tak zastanawiałam się gdzie ją umiejscowić: jakaś łajka, ale z tych wielkich, może zachodniosyberyjska, malamut - nie ten włos, nie ta budowa, blisko mi do akity było - te same spuionowane nogi, tylko kufa zbyt długa, pies granlandzki - strzał w dziesiątkę - one są tak niewyrównane w typie, że wszystko możliwe...
tyle, że grenlandy w Polsce są głównie długowłose...
a Mika - sierść ma jak aksamit, żaden z moich psów nie jest tak miły w dotyku
Grenlandem byłam... tak mogłaby się zacząć historia Miki, może ją do szpiców wrzucę...

Posted

Kasia napisał(a):
Jest piękna i taka...dostojna :loveu:

Została skopana przez swojego "właściciela" czy trafiła z ulicy?


:-( RATUNKU! SKATOWANE PSIE SERDUSZKO :-(:-(:-(
TERAZ TRZEBA DOBREGO CZŁOWIEKA KTÓRY PRZYTULI...POKOCHA...

Posted

Z ulicy chyba, o ile dobrze pamiętam. U nas większość psów trafia prosto z ulicy, ze swojej ulicy, na której do tej pory mieszkały, na której potem leżały pobite i okaleczone.
Ona już nas poznaje, wie, że to do niej właśnie idziemy. Ona nie szczeka "zobacz mnie" tylko "dzień dobry, idziemy...".
Chyba nie miała za dobrego życia wcześniej - oczywiście jak wszystkie psiaki, nie chce wracać do boksu, ale nie muszę jej wnosić czy wpychać na siłę jak Micia czy Bobka.
Zakładam jej zwykłą obrożę - nie ciągnie, nie szarpie, nie boję się że wyjmie głowę i ucieknie. Jesteśmy dla niej ważni, a ona dla nas.
Grenland grenlandem ale z łajki też coś ma - wącha i wącha.

Posted

można napisać mix Grenlanda z Łajka :):) :diabloti:
każdy zobaczy co będzie chciał zobaczyć :evil_lol::diabloti::diabloti:
No takie małe "oszustewko":razz:

Posted

Allegro powinno już wieczorkiem być.
Dziwne to takie wszystko - taka fajna sunia, niebrzydka, niegłupia, włos krótki więc czesać nie trzeba, piachu nie wnosi, nie śmierdzi, kąpać za często nie trzeba, zdrowa, wysterylizowana - a w schrone nikt na niej oka nie zatrzymał. Jest jeszcze taki samiec - podobny do niej, ale ma szerszą głowę i mniej białego. O ile Mika jest spokojna - to ten jest bardzo pobudliwy, skacze, gryzie kolegę, jest koło Micia, wcześniej koło Mleka, więc obserwuję go troszkę. Zwróciłam na niego uwagę, ale trochę dziwnie mu z oczu patrzy...
Czasami nie wiem czego ludzie w schronach szukaja - to nie petshop przecież, żeby wymagać.

Posted

Aga, wiesz ja dwa lata temu byłam w Kokoszkach po psa. Byłam totalną psią debilką (niewiele się zapewne zmieniło) i chciałam, żeby ktoś mi pomógł znaleźć odpowiednią sukę. Niestety tam nie ma takiej możliwości, żaden pracownik się nie pofatygował, wolontariuszy nie widziałam a na boksach nie było porządnych opisów. Mam nadzieję, że przez te dwa lata coś się zmieniło, bo jeśli nie, to kiepsko. Ja w końcu wzięłam szczeniaka.

Posted

Ja nie wolontariuszka ale powiem ci że nie wiele się zmieniło 3 mc temu wziełam suczke. I niestety :( chciałam starszego psiaka ale usłyszałam po co pani taki pies:/ Zabrałam około roczną suczkę bo tylko tą mi polecono....:( po godzinnym chodzeniu i proszeniu :( . Ale teraz są dziewczyny więc może jest inaczej .....

Posted

my nie jesteśmy tam zawsze. Jest tak, że ludzie przychodzą i błakają się między boksami z przerażeniem w oczach. W końcu żadnego psa już nie widzą i nie słyszą - jedna wielka masa smrodu i morze skowytu.
Jak trafią na konkretnego pracownika - to jest szansa, że ten pokaże jakieś psy - ale raczej tylko ze swojego sektora. Jak ludzie mniej więcej wiedzą, jakiego chcą psa - małego - dużego - w typie jakimś - to pracownicy prowadzą. Raczej.
Ja brałam jeszcze z Orunii (dla kolegi) - to też sama grzebałam w kojcach

Posted

Mika została przeniesiona do większego boksu. Jest z dwoma psiakami, które ją akceptują. Jak weszliśmy do schronu - wśród ogólnegomorza szczeku - słyszę, że ktoś znajomy mnie woła... patrzę - burek jakiś czarny, a to Mika była. Nie wiedziałm, że tu ją przenieśli.
Na spacerku grzeczna była, próbowała Hektorka do zabawy zachęcać, ale nic z tego wyszło.
Może jak jest tak na widoku - ktoś zwróci na nią uwagę...
Nie wiem czy to od zimna- ale coraz bardziej podkurcza prawą noge, tam był krwiak duży. Na spacerze chodzi normalnie, ciągnie nawet, ale stoi - to do góry podnosi

Posted

Zaszalałyśmy i Mika ma wyróżnione allegro, ale niewiele osób do niej zagląda. W sprawie huskiego jeszcze wczoraj miałam telefon - a do Miki nikt nie dzwoni. Nawet do Micia i Bobka ktoś zadzwonił, ale poczekamy - może i do niej los się uśmiechnie

Posted

Mikuś - dzisiaj ppkazałam Cię koledze, który pokochał już jedną biedę, z Orunii jeszcze. Podobałaś mu się bardzo, zwłaszcza twój czujny i mądry pychol. W sobotę musimy nowe fotki Ci porobić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...