Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłyśmy dzisiaj u Dziuni - jeszcze ma cieczkę. Zabrałam ją na spacer, ale przy moim stanie to była masakra. Poczesałam ją, włoś stwardniał, pięknie się błyszczy... ale sa teżniepokojące objawy - Dzinia łysieje symetrycznie, prawdopodobnie hormony, ma jeszcze wygryzioną dziurę ma półdupku... Pokazałam ja kierownictwu - została wpisana na litę do sterylek i tyle. Jutro wkleję zdjęcia

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziunia ma jeszcze cieczkę - i to wcale nie ostatki, cieczka bardzo przedłuża się i to bardzo niepokoi weterynarza, te zmiany plackowate pojawiły sie na miesiąc przed cieczką, są symetryczne i postępujące, z drugiej strony też zaczynają sie robić wyłysienia- więc 100 % to hormony, skóra jest czysta i gładka w tych miejscach (na tym dużym wyłysieniu widać jakby blizny, takie szramy, ale faktura skóry nie jest zmieniona tylko kolor, może ślady po biciu albo rozstępy, nie wiem). Zmiana na pośladku może mieć podłoże bakteryjne, grzybiczne nawet - jest zaogniona, spuchnięta i sącząca się. Ale może też byc hormonalna tylko zainfekowana - na razie drugi pośladek jest czysty. Jak tylko Dziunia skończy cieczkę i macica obkurczy się troszkę - idzie pod nóż. Jeżeli zmiany nie ustąpią po zabiegu - weterynarz będzie szukał dalej, ale psu z grzybicą jest w schronisku bardzo ciężko...
mam nadzieję, że to hormony, tylko ta wariatka wygryzła się na dupsku z nudów albo nie wiem sama z czego. Na razie dostaje antybiotyk i jakieś maści.



Posted

ojejku biedna :shake:

a po tych fotkach to mnie się wydaje że ona nie do końca mixem może jest? no i w końcu jakiej wielkości bo teraz zgłupiałam? Twój syn ją trzyma czy dorosła osoba? :lol:

Posted

wg mnie spokojnie tak można pisać - a przy ew. rozmowie przecież i tak powiesz, że to nie jest rasowy pies z papierami i rodzice są nieznani, ale wg mnie jakby o nią ktoś zadbał w domu to i włosy na łapkach i broda pięknie odrosną i będzie piękną sznupką :loveu:

Posted

Dziunia wczoraj poszła do domu. Nowa rodzina dowiedziała sie o niej z ogłoszeni na trójmieście, ale myślę że już wcześniej, bo przyjechali bezpośrednio do schroniska po sunię nie kontaktując się ze mną, a ostatnie ogłoszenie było bez namiarów schroniska.
Na prośbę Kasi, która akurat była w schronisku, pani napisała do mnie.
Dziunia mieszka w domu z ogrodem, ma kilka kotów i dwójke dzieci do swojej dyspozycji. Podobno mieli podobną suczkę do Dziuni, ale odeszła ze starości.
Mam nadzieję, że nowy dom Dziuni będzie dobry i pełen miłości, a pani nie zapomni o mnie.

Posted

Ciesze się Agnieszka razem z Tobą!!!! Rodzina zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, Pani bardzo miła a dzieci biegały z Dziunia jakby znały ja od zawsze.

Posted

nie wyobrażam sobie Dziuni w mieszkaniu zostawionej na kilkanaście godzin dziennie i spacrującej na osiedlowym trawniku, siku, kupa i do domu spać. Dziunia to wesoły, "wiejski" pies, w sam raz do dzieci, znających zasady obycia z psiakami, i w kałużę i w błoto, i piłka, i patyk, i kota pogonić

Posted

aaa ja chyba wiem kto wziął Dziunię - Państwo z Gdańska którzy mieli średniaczkę 16 lat??? Jak tak to Oni chcieli najpierw średniaczkę p&s z Elbląga i już mieli po nią jechać, ale okazało się, że ktoś ją adoptował ze schroniska kilka dni wcześniej i posłałam im Dziunię :multi::multi::multi: :laola: nie odpisali mi i myślałam, że im się nie podobała, a tu taka niespodzianka :multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...