Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziunia ma cieczkę, a że jest wyjątkowo skoczna i jak słyszy, że jesteśmy w schronisku to przeskakuje do następnego boksu więc została przeniesina w miejsce odosobnienia. Stoi teraz sobie taka smutna i gułowata. Nawet nie mozna jej zabrac na spacer. Suki z cieczka nie wychodza. Biedactwo z niej. Jak mnie widziała to darła się na całe schronisko. Ona już tam nie chce być.

Posted

Pamiętam Dziunię z początków naszej znajomości - zawsze chętnie wychodziła na spacer, zawsze cieszyła się niemiłosiernie, ale nie było problemów z zamknięciem jej w boksie - zachowywała się jak pies, który wraca do siebie. Spacer - i spać na budę.
W tej chwili Dziunia wracając do boksu zachowuje się jakby wracała do obcego miejsca, to co było Dziuni siłą w schronisku - czyli ta akceptacja miejsca pobytu - zniknęło - teraz Dziunia ciepi. Pokazałyśmy jej , że może być lepiej, że można poleżeć na trawie, potarzać się, spotkać inne psy, innych ludzi, że poza boksem jest fajnie - i rozdarłyśmy Dziuni serce. O ile wcześniej Dziunia była psem radzącym sobie w schronisku, akceptującym sytuację - o tyle teraz jest psem rozdartym wewnętrznie, psem, który wie, że zostaje po każdym spacerze porzucony, psem, który nie wie, że schronisko nie jest jego domem, psem, który cierpi...
Patrząc na jej przemianę zastanawiam się czy miałyśmy prawo uświadomić Dziuni, że to nie jej dom. Dziunia była na swój sposób szczęśliwa, teraz nie jest. Chwilowym dobrym uczynkiem zburzyłyśmy jej spokój.
Ona teraz ucieka z każdego boksu, wspina się na siatkę. Jeżeli zacznie wspinać się po siatce boksów na spacerniaku - albo wyjdzie na zewnątrz albo spadnie, bo siatka nie jest sztywna
Z psa, który funkcjonował w schronisku jak w domu zrobiłyśmy psa, który chce uciec z niego

Posted

Agnieszka oczywiście że miałysmy do tego prawo. Wiemy jak bardzo ona chce stamtąd wyjśc więc musimy zrobic wszystko żeby tak się stało. Policzyłam - Korze szukałam domu 40 dni. Czy to długo? Uważam, że krótko. Stary, chory, załamany pies a jednak udało się. Dziuni tez sie uda. Następna będzie Dziunia.

Posted

długo mnie nie było w schronisku, dlatego widzę różnicę - Dziunia jest piękna i zadbana nie taka jak wcześniej , widziałam ją jak stoi i patrzy czy pójdziemy na spacer, nie pozwolono no bo cieczka - ale przystanęłam i podziwiałam ją - w niej się jeszcze sporo ludzi zakocha

Posted

miała allegro kilkukrotnie, ale nikt nawet nie zapytał. Od czterech miesięcy jest na trójmiejskich ołoszeniach - dużo psów z nich znajduje domy. To wszystko. Nie ma allegratki. Któraś z dziewczyn mówiła, żeby lepiej kto inny jej zrobił - może ja jej pecha przynoszę, może podświadomie nie chcę jej oddać, ale sama nie mogę przecież jej zabrać...
mam chyba z 50 jej zdjęć, ładny tekst i co z tego?

Posted

Byłam dzisiaj u Dziuniaka - budę na postawioną na środku, żeby nie wspinała się z budy na siatkę i dalej. Trochę ją wyściskałam, ale ona tak bardzo chciała iść na spacer... Naprawdę pięknie wygląda. Ale nie rozumiała, dlaczego nie może ze mną iść. Biedna, samotna Dziunia

Posted

przesłałam. Zmieniaj i dopisuj co chcesz. Za każdym razem jak zostawiam ja w boksie brak mi sił do czegokolwiek. Kiedyś sama szła do boksu, kładła się na budę i szła spać. Teraz nie - i to jest ta krzywda jej wyrządzona

Posted

:kciuki:



Aga czemu dajesz takie maleńkie te zdjęcia w allegro?

można prosto z dogo kopiować i wstawiać tam w tekst - wtedy mogą być większe i bez opłat ile chcesz zdjęć a tylko miniaturkę jedną wstawić tak jak wstawiasz :cool3: normalnie całe zdjęcie zaznaczasz myszą - ctrl+c i w allegro wklej i gotowe :cool3:

Posted

wdzisz, człowiek, a zwłaszcza kobieta, uczy się przez całe życie. To ja specjalnie je zmniejszam, żeby były mniejsze niż 100 i zmieściły się na allegro, a tu okazuje się że można inaczej.
Ale chyba teraz już nie będę zmieniać, bo podliczyli już koszt. Następnym razem zrobię inaczej

Posted

możesz dołączyć teraz ze dwie większe fotki - jak się zmienia treść to nie pobierają drugi raz opłat - no i te fotki co mi wysłałaś wczoraj też są takie maluśkie i nie mam dużych tych na śniegu :cool3:

Posted

a mi się dzisiaj Dziunia śniła. W śnie też była schroniskowa, ale to schronisko wyglądało inaczej. Kiedyś byłam w fundacji "Proanimale" i tam psy mieszkają w domu (w dworku w zasadzie). Oczywiście tych psów jest niewiele, bo oni głównie końmi się zajmują, psy mają wybiegi, ale mieszkają w domu dla psów, w pokojach. I tak mi się właśnie śniło - dworek, wybiegi i Dziunia na spacerze

Posted

Ola - piękna niepiękna - rzecz gustu, ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że Dziunia jest po prostu psem w 99% idealnym. Nie nadaje się tylko do pilnowania - bo za żarcie odda ostatnią koszulę, chociaż mogę się mylić, może miłość będzie ważniejsza, tylko najpierw musi ją znaleźć. Jest społeczna, kontaktowa, grzeczna, zna swoje imię, przychodzi na zawołanie, nie ucieka, pielęgnacja nie sprawia trudności. Nie wiem, nie rozumiem
juz coraz mniej rozumiem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...