Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Myślę jakby tu pomóc... Umieściłabym jakiś link na stronce Fundacji, tylko do czego? Do wątku? Do jakiegoś ogłoszenia?
Bezpośrednio w adopcjach nie mogę, bo Ziutka nie jest fundacyjna, ale może ktoś ją wypatrzy. W końcu Katowice niedaleko.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ulaa']Myślę jakby tu pomóc... Umieściłabym jakiś link na stronce Fundacji, tylko do czego? Do wątku? Do jakiegoś ogłoszenia?
Bezpośrednio w adopcjach nie mogę, bo Ziutka nie jest fundacyjna, ale może ktoś ją wypatrzy. W końcu Katowice niedaleko.Dzięki :loveu:. Może podaj link do wątku. Tu, na pierwszej stronie jest wszystko napisane :).

Bazyl doszedł do wniosku, że co za dużo to niezdrowo i po dwóch dniach spokoju dzisiaj rano zaatakował Ziutkę. Znów (na szczęście) nic jej nie zrobił, tylko obślinił, ale zdenerwował mnie okrutnie :mad:.

Ziutka natomiast zaczyna się z nami coraz bardziej zżywać. Uskutecznia już małe dramaty jak wychodzimy gdzieś razem (tzn. ja, TZ, ona, Bazyl) i jedno z nas (ja lub TZZ, bo za Bazylem to szczególnie by nie tęskniła ;)) zniknie. W domu też robi się coraz bardziej kontaktowa. Doprasza się o głaskanie (jak Bazyla nie widzi na horyzoncie), zaczepia łapą, kładzie się na boku i nawet lekko brzuszkiem do góry. Chyba nie bardzo wie co to jest głaskanie i co z tym zrobić :roll:... Może nikt jej nigdy nie rozpieszczał? Jedno jest pewne (i fajne) nigdy nie była bita, nie ma żadnych urazów na tym tle.
Poza tym jest bardzo sprytna i inteligentna. Myślę, że możnaby ją dużo nauczyć.
I dzisiaj po raz pierwszy zaszczekała w domu, gdy ktoś hałasował na korytarzu. Zaczyna się czuć jak u siebie...niestety :roll:.

Telefonów zero... Zapytań z Allegro zero... Stan konta jaki był, taki jest (cegiełki się nie sprzedają)... Zostało 8 dni!

Posted

[quote name='jusstyna85']wyróżniłaś aukcje?
Tak, wyróżniłam.
Teraz wystawiłam drugą, niecegiełkową: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=294170806 Też wyróżniłam. Właśnie sobie uświadomiłam, że zapomniałam doliczyć poprzednie Allegro do rozliczeń. A zatem uzupełniam:

Wydatki:
115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk)
16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż)
22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk)
15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak)
114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl)
11,50 - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak)
15,65 - Allegro cegiełkowe
12,93 - Allegro
Razem: 322,08 zł

Wpływy:
5,00 zł - za cegiełkę z Allegro
100,00 zł - wpłata od Epe :loveu:
5,00 zł - cegiełka z Allegro
20,00 zł - wpłata od Vitis :loveu:
80,00 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna
Razem: 210 zł

W sumie: -112,08 zł :roll:

Posted

[quote name='dogofanka']A czy Ziuta została kiedyś sam na sam z Bazylem, czy zawsze ktoś z Was jest w domu?Nie, jeszcze nie. Dopóki się nie dogadają w pełni to nie odważę się ich zostawić samych. Choć pewnie wtedy nie byłoby problemu... ale nigdy nic nie wiadomo :shake:. Możnaby je co prawda rozdzielić, ale tu pojawia się mały problem - jak? Jak zamkniemy Ziutkę w pokoju to obdrapie całe drzwi :mad:, a jak Bazyla to będzie się czuł poszkodowany, że ona ma całe mieszkanie, a on jest zamknięty :roll:.
Mam nadzieję, że zanim nadejdzie konieczność zostawienia ich samych to Ziutka znajdzie dom. Został tydzień...

Wczoraj wieczorem czyściliśmy/kropiliśmy małej uszy. To był koszmar :cool3:. Wszyscy wstaliśmy po walce (która trwała z 20 minut) zapoceni, zmęczeni, wściekli i zdyszani. Takiej zawziętości to dawno nie widziałam :shake:. A do tego wszystkiego jeszcze Bazyl, który nie rozumiał co się dzieje, dał popis jęków, wycia, szczekania i jeszcze na niego musieliśmy porządnie huknąć. Ech...
Dzisiaj poszło trochę lepiej, ale pominęłam etap zalewania uszu płynem czyszczącym i poświęciłam więcej czasu.
Pewnie z czasem (i np. przekupywana smakołykami) Ziutka pojęłaby, że to nic strasznego, ale teraz to koszmar.

A oto fotki zdyszanego i złego suczydła po wczorajszym czyszczeniu:





A tu suka obrażona :evil_lol:





Dzisiaj kupiłam (troszkę na zapas) kolejną porcję kurczaka, wpłynęły też pieniądze na Ziutkę, uaktualniam zatem rozliczenia:

Wydatki:
115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk)
16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż)
22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk)
15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak)
114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl)
11,50 - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak)
15,65 - Allegro cegiełkowe
12,93 - Allegro niecegiełkowe
12,72 - czwarte zakupy jedzeniowe (kurczak)
Razem: 334,80 zł

Wpływy:
5,00 zł - za cegiełkę z Allegro
100,00 zł - wpłata od Epe :loveu:
5,00 zł - cegiełka z Allegro
20,00 zł - wpłata od Vitis :loveu:
80,00 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna
5,00 zł - cegiełka z Allegro
5,00 zł - cegiełka z Allegro
30 zł - z pozdrowieniami od Joany :loveu:
Razem: 240 zł

W sumie: -94,80 zł :roll:



Kupiłam Ziutce jeszcze witaminki, ale to odliczam z naszej kieszeni :).

Posted

[quote name='NETA1']maciaszek a jak ona reaguje na dzieci i hałas?Bezpośredniej reakcji na dzieci nie miałam okazji przetestować, bo nie mam na kim :roll:, ale jak ją obserwuję podczas spacerów to wygląda na pozytywnie nastawioną. Ona w ogóle jest pozytywnie nastawiona do wszystkich ludzi. Może nie jest wylewna i nie rzuca się lizać od razu, ale podejście ma bardzo życzliwe.
Na hałasy w ogóle nie reaguje. Tak samo na rzeczy jej nieznane - wtedy jest tylko zainteresowana, ale strachu nie wykazuje :).
To bardzo zrównoważone i spokojne psisko!

A pytasz z jakiegoś konkretnego powodu (nadzieja, nadzieja, nadzieja...)?

Posted

[quote name='jusstyna85']jakieś zainteresowanie z allegro?Zerowe :(. Dostałam tylko trzy wiadomości. W jednej koleś pouczał mnie, że pisze się "zajrzyj" a nie "zaglądnij", w dwóch ktoś oferował pomoc w zrobieniu porządku w schronisku. Wszystko... :(.
A zostało 6 dni...

Z najnowszych wieści: Ziuta nie boi się odkurzacza, daje sobie ładnie wycierać łapy (choć czasem się zniecierpliwi i kłapnie jadaczką :evil_lol:, ale bardzo rzadko), prowadzi (spryciula) baczne obserwacje gdzie jest Bazyl i jak mocno śpi i gdy ten śpi mocno to włazi na jego kanapę (ale tylko wtedy) :evil_lol:.

Posted

[quote name='maciaszek']Zerowe :(. Dostałam tylko trzy wiadomości. W jednej koleś pouczał mnie, że pisze się "zajrzyj" a nie "zaglądnij", w dwóch ktoś oferował pomoc w zrobieniu porządku w schronisku. Wszystko... :(.
A zostało 6 dni...


Można sie załamać takimi ludźmi...:(

Z najnowszych wieści: Ziuta nie boi się odkurzacza, daje sobie ładnie wycierać łapy (choć czasem się zniecierpliwi i kłapnie jadaczką :evil_lol:, ale bardzo rzadko), prowadzi (spryciula) baczne obserwacje gdzie jest Bazyl i jak mocno śpi i gdy ten śpi mocno to włazi na jego kanapę (ale tylko wtedy) :evil_lol:.

Jakie to psiaki są mądre...:)

Posted

Ja też zaglądam, chociaż nie ma pomysłu.
Wszyscy znajomi zapsieni.

A jak z kojcem proponowanym przez Jayo?
W razie czego będzie wolny?

A tak prawdę mówiąc, liczę, że sytuacja się ustabilizuje i poradzisz sobie z dwoma psami, które się wreszcie dogadają. :cool1:
Dopuki nie będzie domu dla Ziutki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...