maciaszek Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Waham się cały czas... I czekam aż pan się odezwie, bo na razie cisza... A państwo coś tam zaczynają przebąkiwać o tym, że Ziutka się do nich przyzwyczaiła... Już sama nie wiem co robić :(. Quote
maggiejan Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Maciaszku, a jak Ziuta do dzieci? Sprawdzał ktoś? Do Państwa się może przyzwyczaiła, ale jak oni o nią "dbają"...? Przecież wykończą ją: przekarmianie, brak spacerów... Quote
maciaszek Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Stosunek Ziuty do dzieci był testowany tylko na spacerach, kiedy dzieci się interesowały sunią. Był raczej obojętny, na zasadzie - machnę ogonem i już. Ale gdyby dziecko zaczęło rzucać piłkę to myślę, że nawiązałby się głębszy kontakt :). Agresji nigdy w stosunku do dzieciaków nie wykazywała. Quote
maciaszek Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Jutro zabieram Baleronika do weta. Zobaczymy jak tam ucho. Pan dzisiaj mnie poprosił, żebym ją zważyła, bo gołym okiem widzi, że ona jest grubsza niż mój Bazyl (większy i cięższy od niej...). Ciekawe czy zaskoczy mnie waga? Będzie powyżej 35? :( Quote
kama_i_ja Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Trzymamy kciuki, żeby nie.. Nie wiem czy to jest etyczne zachowanie, ale jak będziesz informowała pana to możesz dodać kilka kilo.. żeby nim wstrząsnęło wreszcie. A co do domku.. mi się wydaje, że skoro to pierwszy pies tych państwa to oni go wypieszczą.. Wydaje mi się, że nawet jeśli zakładają inaczej to wpuściliby Ziutkę do domu od czasu do czasu.. Dziecko na pewno będzie chciało, a rodzice wątpie żeby długo się upierali, tym bardziej, że teraz sucho i pies nie brudzi. No, ale to tylko moje luuuźne przypuszczenia. Można też umówić sie z państwem, że jak pies bedzie źle czuł się na dworze to się mu zmieni dom.. To chyba tez z korzyścia dla nich, nie będą patrzec jak się psina marnuje. Fajnie że ktoś zainteresował się Ziutką (jak byla szczuplejsza to nie było odzewu:evil_lol: może te kilogramy dodają jej uroku?:evil_lol:). Oby się jeszcze odezwali. Quote
maciaszek Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 No niestety pan się już nie odezwał, więc raczej było to zainteresowanie chwilowe... :( Może i zawyżanie wagi Ziuty jest nieetyczne, ale tak właśnie zrobię! Dobry pomysł mi podsunęłaś :). Choć wątpię, by to przemówiło do uporu pana i wiecznej potrzeby częstowania Ziuty czymkolwiek, co je :(. Quote
diabelkowa Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 tylko nie mow panu od ziutki ze wazy 60 kilo :evil_lol: Quote
maciaszek Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 W to raczej nie uwierzy, ale w jakieś 37-38 to na pewno ;). Właśnie się wybieram po pannę i idziemy walczyć u weta. Quote
maciaszek Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Byłyśmy. Było trochę szarpania i Ziuta mnie podrapała :mad:, ale z uchem już prawie ok. Mamy przyjść jeszcze w poniedziałek. Zważyłam baleronika i, tak jak przewidywałam, waży ponad 35 kg. Ale niedużo ponad. Panu oczywiście podkoloryzowałam i dodałam z półtora kilo. Obiecał jej już nic nie dawać ponad suchą karmę light. Zobaczymy jak będzie :roll:. Quote
maggiejan Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Czy ci państwo są do Ziuty przywiązani? Bo jeśli tak to widmo jej utraty powinno ich zmobilizować do lepszego dbania o nią... Quote
maciaszek Posted April 29, 2008 Author Posted April 29, 2008 Pan wygląda na przywiązanego, ale tak upartego człowieka to chyba jeszcze nie spotkałam :(. On ma swoje teorie i już. I nic go nie przekona... Teoretycznie, zgodnie z umową i ultimatum, powinniśmy jutro Ziutkę odebrać, bo nie dość, że nie schudła, to jeszcze przytyła! I nie wiem co robić. Weźmiemy ją do domu to znowu będzie koszmar, oczy wokół głowy i stres. Nie weźmiemy, to państwo pomyślą, że nic im nie grozi. Ech... Quote
maciaszek Posted April 30, 2008 Author Posted April 30, 2008 Ustaliliśmy z TZtem, że Ziuta zostaje u Państwa. Na razie. I szukamy domu. Quote
sacred PIRANHA Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 przerypane...Ziuta idziem na spacer szukac domu gdzie bedziesz chodzic na dlugie spacery...nawet o tej porze:) Quote
maciaszek Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Ziutka namiętnie wyleguje się na balkonie. Najbardziej lubi jak jej ktoś towarzyszy, a że pan już troszkę chodzi po mieszkaniu to siedzą sobie razem. Ja już nie wiem co mam robić... :( Quote
jusstyna85 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 maciaszek napisał(a):Ziutka namiętnie wyleguje się na balkonie. Najbardziej lubi jak jej ktoś towarzyszy, a że pan już troszkę chodzi po mieszkaniu to siedzą sobie razem. Ja już nie wiem co mam robić... :( Zostaw ją tam...może to dla niektórych będzie nawoływaniem do złego,ale ja mam takie zdanie.Jest tam kochana-dla mnie to najważniejsze.Tyle sie słyszy i widzi co ludzie robią z psami... Quote
BoUnTy Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 jusstyna85 napisał(a):Zostaw ją tam...może to dla niektórych będzie nawoływaniem do złego,ale ja mam takie zdanie.Jest tam kochana-dla mnie to najważniejsze.Tyle sie słyszy i widzi co ludzie robią z psami... Ale co z tymi spacerami? Quote
maciaszek Posted May 3, 2008 Author Posted May 3, 2008 BoUnTy napisał(a):Ale co z tymi spacerami?Z którymi? Quote
maggiejan Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Maciaszku, myślę, że Ziutka jednak nie może tam zostać, sama miłość to za mało... pies musi wychodzić na spacery, dobrze się odżywiać...Zobacz co się stało z Ziutą przez te kilka tygodni. Co będzie za rok, dwa? Zmarnują ją ci ludzie. Może u nich zostać, ale tylko do czasu aż znajdzie się dla niej odpowiedzialny domek. Sama mówisz, że Ziutce nawet charakter się zmienił i to nie na lepsze... Quote
maciaszek Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Maggiejan, wiem to wszystko i jestem tego samego zdania, co Ty, ale domku na razie na horyzoncie nie ma. Chętnych brak. A państwo coraz bardziej dojrzewają do decyzji, żeby suni nie oddawać. Gdyby znalazł się fajny domek nie miałabym wątpliwości... Quote
maggiejan Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 Maciaszku, a czy oni dojrzewają też do świadomości, że krzywdzą Ziutę swoim postępowaniem...? Jeśli zrozumieli jak im zależy na suczce to może zrozumieją też inne, oczywiste, rzeczy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.