Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Waham się cały czas... I czekam aż pan się odezwie, bo na razie cisza...

A państwo coś tam zaczynają przebąkiwać o tym, że Ziutka się do nich przyzwyczaiła...

Już sama nie wiem co robić :(.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Maciaszku, a jak Ziuta do dzieci? Sprawdzał ktoś?
Do Państwa się może przyzwyczaiła, ale jak oni o nią "dbają"...? Przecież wykończą ją: przekarmianie, brak spacerów...

Posted

Stosunek Ziuty do dzieci był testowany tylko na spacerach, kiedy dzieci się interesowały sunią. Był raczej obojętny, na zasadzie - machnę ogonem i już. Ale gdyby dziecko zaczęło rzucać piłkę to myślę, że nawiązałby się głębszy kontakt :). Agresji nigdy w stosunku do dzieciaków nie wykazywała.

Posted

Jutro zabieram Baleronika do weta. Zobaczymy jak tam ucho.
Pan dzisiaj mnie poprosił, żebym ją zważyła, bo gołym okiem widzi, że ona jest grubsza niż mój Bazyl (większy i cięższy od niej...). Ciekawe czy zaskoczy mnie waga? Będzie powyżej 35? :(

Posted

Trzymamy kciuki, żeby nie..

Nie wiem czy to jest etyczne zachowanie, ale jak będziesz informowała pana to możesz dodać kilka kilo.. żeby nim wstrząsnęło wreszcie.

A co do domku.. mi się wydaje, że skoro to pierwszy pies tych państwa to oni go wypieszczą.. Wydaje mi się, że nawet jeśli zakładają inaczej to wpuściliby Ziutkę do domu od czasu do czasu.. Dziecko na pewno będzie chciało, a rodzice wątpie żeby długo się upierali, tym bardziej, że teraz sucho i pies nie brudzi.
No, ale to tylko moje luuuźne przypuszczenia.
Można też umówić sie z państwem, że jak pies bedzie źle czuł się na dworze to się mu zmieni dom.. To chyba tez z korzyścia dla nich, nie będą patrzec jak się psina marnuje.
Fajnie że ktoś zainteresował się Ziutką (jak byla szczuplejsza to nie było odzewu:evil_lol: może te kilogramy dodają jej uroku?:evil_lol:). Oby się jeszcze odezwali.

Posted

No niestety pan się już nie odezwał, więc raczej było to zainteresowanie chwilowe... :(

Może i zawyżanie wagi Ziuty jest nieetyczne, ale tak właśnie zrobię! Dobry pomysł mi podsunęłaś :). Choć wątpię, by to przemówiło do uporu pana i wiecznej potrzeby częstowania Ziuty czymkolwiek, co je :(.

Posted

Byłyśmy. Było trochę szarpania i Ziuta mnie podrapała :mad:, ale z uchem już prawie ok. Mamy przyjść jeszcze w poniedziałek.
Zważyłam baleronika i, tak jak przewidywałam, waży ponad 35 kg. Ale niedużo ponad. Panu oczywiście podkoloryzowałam i dodałam z półtora kilo. Obiecał jej już nic nie dawać ponad suchą karmę light. Zobaczymy jak będzie :roll:.

Posted

Pan wygląda na przywiązanego, ale tak upartego człowieka to chyba jeszcze nie spotkałam :(. On ma swoje teorie i już. I nic go nie przekona...
Teoretycznie, zgodnie z umową i ultimatum, powinniśmy jutro Ziutkę odebrać, bo nie dość, że nie schudła, to jeszcze przytyła! I nie wiem co robić. Weźmiemy ją do domu to znowu będzie koszmar, oczy wokół głowy i stres. Nie weźmiemy, to państwo pomyślą, że nic im nie grozi.
Ech...

Posted

Ziutka namiętnie wyleguje się na balkonie. Najbardziej lubi jak jej ktoś towarzyszy, a że pan już troszkę chodzi po mieszkaniu to siedzą sobie razem.
Ja już nie wiem co mam robić... :(

Posted

maciaszek napisał(a):
Ziutka namiętnie wyleguje się na balkonie. Najbardziej lubi jak jej ktoś towarzyszy, a że pan już troszkę chodzi po mieszkaniu to siedzą sobie razem.
Ja już nie wiem co mam robić... :(



Zostaw ją tam...może to dla niektórych będzie nawoływaniem do złego,ale ja mam takie zdanie.Jest tam kochana-dla mnie to najważniejsze.Tyle sie słyszy i widzi co ludzie robią z psami...

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Zostaw ją tam...może to dla niektórych będzie nawoływaniem do złego,ale ja mam takie zdanie.Jest tam kochana-dla mnie to najważniejsze.Tyle sie słyszy i widzi co ludzie robią z psami...


Ale co z tymi spacerami?

Posted

Maciaszku, myślę, że Ziutka jednak nie może tam zostać, sama miłość to za mało... pies musi wychodzić na spacery, dobrze się odżywiać...Zobacz co się stało z Ziutą przez te kilka tygodni. Co będzie za rok, dwa? Zmarnują ją ci ludzie. Może u nich zostać, ale tylko do czasu aż znajdzie się dla niej odpowiedzialny domek. Sama mówisz, że Ziutce nawet charakter się zmienił i to nie na lepsze...

Posted

Maggiejan, wiem to wszystko i jestem tego samego zdania, co Ty, ale domku na razie na horyzoncie nie ma. Chętnych brak. A państwo coraz bardziej dojrzewają do decyzji, żeby suni nie oddawać. Gdyby znalazł się fajny domek nie miałabym wątpliwości...

Posted

Maciaszku, a czy oni dojrzewają też do świadomości, że krzywdzą Ziutę swoim postępowaniem...? Jeśli zrozumieli jak im zależy na suczce to może zrozumieją też inne, oczywiste, rzeczy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...