Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję za ogłoszenia :) :loveu:.
Aktywacja przyszła. Aktywowałam.
Niebawem, jak przyjdzie dogofanka, idziemy do państwa, a potem dogofanka z Ziutka na spacer. O ile Ziuta z nią pójdzie :roll: i pogoda ich nie zniechęci...:shake:

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Dużo robi też "Owczarek Niemiecki"
Niestety ostatnio już nie :(. Mam na Allegro jeszcze dwa owczarki niemieckie i one mimo, tego, że widnieją tam 2 razy dłużej mają 2 razy mniej odsłon...

Posted

Ziuta ma paskudny stan zapalny ucha. Bród i smród, a do tego rozdrapała sobie paskudnie ucho :(. Zabieram ja jutro do weta. Dostanie "głupiego jasia", bo jak zapewne pamiętacie czyszczenie jej uszu na żywca to szaleństwo...
Nie wiem czy nie otworzę na nowo jej konta i nie zacznę jakiejś zbiórki, bo państwo coś tam przebąkują, że z kasą teraz u nich kiepsko...

Posted

maciaszek napisał(a):
Ziuta ma paskudny stan zapalny ucha. Bród i smród, a do tego rozdrapała sobie paskudnie ucho :(. Zabieram ja jutro do weta. Dostanie "głupiego jasia", bo jak zapewne pamiętacie czyszczenie jej uszu na żywca to szaleństwo...
Nie wiem czy nie otworzę na nowo jej konta i nie zacznę jakiejś zbiórki, bo państwo coś tam przebąkują, że z kasą teraz u nich kiepsko...


Biedna......

Posted

[quote name='Izis']Edytka dodała Ziutkę znów na czworonogi:
http://www.czworonogi.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=27&Itemid=1
Dziękuję :loveu:.

Byłam z Ziutką u weta. To była droga przez mękę, jestem wykończona :shake:.
Najpierw w ogóle nie chciała wyjść z bloku. Pół godziny poświęciłam na przekonywanie jej, żeby jednak poszła. Różnymi sposobami. Nic. Wróciłyśmy obydwie zmachane i spocone... Drugą próbę podjęłam z panią-właścicielką. Też nie było łatwo. Pani ciągnęła suczydło, ja pchałam. I jakoś doszłyśmy...
Nie wiem dlaczego i o co chodzi, ale Ziutce czasami się tak zdarza podobno, że nie chce wychodzić. Tak jakby się czegoś bała...
U weta sunia dostała "głupiego jasia", ponoć jakąś dużą dawkę i czekaliśmy aż ją zmuli. Czekaliśmy, czekaliśmy, czekaliśmy... W końcu podjęliśmy decyzję, że ładujemy ją na stół, bo co prawda film jej się nie urwał, ale jest przymulona. No więc kaganiec na pysk, wet za zadek, jak za przód i do gabinetu. Ledwie doniosłam balerona...
Na stole, jak tylko wet zbliżył się do jej ucha, Ziuta ożyła, co pan skwitował tekstem: "Twarda sztuka. Po takiej dawce leku jeszcze walczy...". Rozważaliśmy koncepcję dodania jej środka uspokajającego, ale stwierdziliśmy, że po co ją truć... Czyszczenie uszu odbywało się w szarpaninie - 2 osoby trzymały Ziutę, wet czyścił. W uchu syf, bród, smród i malaria :shake:. Czyścił, czyścił i czyścił... Potem zakroplił porządnie, wygolił zewnętrzną, rozdrapaną część ucha, zaaplikował lek i poszliśmy do poczekalni czekać aż Ziutka będzie mogła o własnych siłach wyjść z lecznicy. A jak już mogła wyjść to stwierdziła, że nigdzie nie idzie i znowu przez pół drogi musiałam ją pchać i się z nią szarpać... I już w ogóle się nie dziwię tej pani, że się tak stresuje. Ja, chwilami, ledwie Ziutę trzymałam.
W końcu dotarłyśmy, suczydło wychłeptało nieco wody i padło. Ja też padłam... mój kręgosłup też...
Zapłaciłam 30 zł (tzn. państwo zapłacili).
W poniedziałek powtórka z rozrywki. Znowu "głupi jaś", znowu czyszczenie :cool3:. Aaaaa.... :shake:

Posted

Maciaszku ja jej zrobiłam plakaty i powiesze w Silesii...
Nie jest to wielka pomoc ale może ktoś Ją doceni...
Jak skończe reszte to wkleje tutaj plakacik może będziesz chciała coś zmienić. :buzi:

Posted

maciaszek napisał(a):
Czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł gdzie można by Ziutkę poreklamować?
Myślałam o tym, żeby ją zabrać na Dni Ziemi w Silesia City Center, ale nie wiem czy dam radę...


czemu mialabys nie dac rady ?? bierz ja ! :))

Posted

UeMka napisał(a):
Maciaszku ja jej zrobiłam plakaty i powiesze w Silesii...
Nie jest to wielka pomoc ale może ktoś Ją doceni...
Jak skończe reszte to wkleje tutaj plakacik może będziesz chciała coś zmienić. :buzi:
Dziękuję Ci bardzo :loveu:.

diabelkowa napisał(a):
czemu mialabys nie dac rady ?? bierz ja ! :))
Ech... z Dwóch powodów. Po pierwsze ten baleronik jest silny i uparty, a ja chwilowo nie mam zdrowia, żeby się z nią szarpać :(. Po drugie, nie wiem czy w ogóle w Silesii będę. Jutro pracuję, w niedzielę jeszcze nie wiem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...