maciaszek Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 diabelkowa napisał(a):namawiaj na sterylke u suk to jest bardziej istotne bo jak rozpomacicze to i tak trzeba ciachac i tak tyle ze wtedy juz z wiekszym ryzykiem... lepiej zapobiegac niz leczycBędę namawiać, wspominać o tym przy każdej okazji. Mam nadzieję, ze państwo nie będą stawiać wielkiego oporu...:roll: Niki-lidka napisał(a):Ziuta zadowolona a jak wy sie czujecie?Dzięki za pytanie. Czujemy sie o dziwo dobrze :) :multi:. Myślę, że mocno wpłynęło na ten stan to, że Ziutka jest tak blisko i że tak polubiła swój nowy domek! Quote
sacred PIRANHA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 no ja sie pytam tez o Was, bo sama wiem jak to jest hehehe a ja jutro wyciagam dwa psiaki ze schronu i wioze do kliniki do lublina...i mam juz stresa ...bo nie mam kagancow i bede sobie musiala poradzic z dwoma psami w jednym samochodzie(w tym jeden ponoc agresor) bez kratki oddzielajacej bagaznik od tylnych siedzen...moze byc wesolo...stresik:( Quote
maciaszek Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Niki, trzymam kciuki bardzo, bardzo mocno!!! A mnie, jak tak pomyślałam o tej małej łajzie ;), zrobiło się jednak jakoś tak smutno... Ale tylko tak troszeczkę :). Quote
sacred PIRANHA Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 tak sobie mysle o waszych przyszlych ewentulanych tymczasach...a moze wy ze wzgledu na Bazyla musicie brac malutkie sunieczki ? ja mam tak z timkiem...najlatwiej mi z malymi sunieczkami lub szczeniorkami... Quote
maciaszek Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Obawiam się, że na małą sunię Bazyl też potrafiłby się rzucić... :mad: :-(. Muszę powychwalać Tzta :loveu:! Właściwie nie muszę, a chcę :). Bo rzeczywiście rola TZta w zajmowaniu się Ziutką była bardzo duża! Spędzał z nią znacznie więcej czasu niż ja, więcej z nią spacerów zaliczył, gotował jej... Bez niego na pewno nie dałabym sobie rady :loveu:. Bez niego Ziuty nie byłoby w naszym domu... I w sumie się nie dziwię, że bardziej niż ja przeżywa rozstanie z sunią... Quote
epe Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Bo TZ lubią suczki,na tej samej zasadzie ,że wolą córki tzn.chyba bardziej kochają niż synów. Mój ma "wyrzuty" dlaczego jest pies,a nie suczka! Fakt,że zawsze miałam suki! Quote
maggiejan Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 W takim razie dla Twojego TZ:lilangel:, maciaszku :Rose::klacz: Quote
maciaszek Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 Jednak nocą dopadł mnie smutek i tęsknota za Ziutką i troszkę posmarkałam do poduszki... :( Dzisiaj kupiłam jej kaganiec. Czarny skórzany. Mam nadzieję, że będzie ok (jutro przymiarka). Wydatki: 115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk) 16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż) 22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk) 15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak) 114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl) 11,50 zł - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak) 15,65 zł - Allegro cegiełkowe 12,93 zł - Allegro zwykłe 12,72 zł - czwarte zakupy jedzeniowe (kurczak) 25 zł - czwarta wizyta weterynaryjna (czyszczenie, kropienie uszu, zakup tabletek na robaki) 9 zł - 1,5 kg Frieskiesa 15 zł - kurczak 35 zł - piąta wizyta weterynaryjna (kontrola + antybiotyk) 15,20 zł - aukcja na Allegro (wyróżniona, pogrubiony tekst) 8,23 zł - kurczak 120 zł - paszport + chip 12,59 zł - udka i skrzydełka z kurczaka 21 zł - Hexoderm + adresówka 9,44 zł - kurczak 3 zł - ryż 6 zł - obroża 28 zł - kaganiec Razem: 642,26 zł Wpływy: 5 zł - cegiełka z Allegro 100 zł - wpłata od Epe 5,00 zł - cegiełka z Allegro 20 zł - wpłata od Vitis 80 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna 20 zł - wpłata od maggiejan 20 zł - cegiełki Allegro 30 zł - z pozdrowieniami od Joany 10 zł - cegiełki Allegro 30 zł - wpłata od Anny K. z Tarnobrzega 80 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy 75 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - szasztin 30 zł - ponownie szasztin 66,06 zł - Allegrowicz Tyranozaur (skąd inąd mi znany), który ma serce i wpłacił tyle, zamiast 5 zł 10 zł - Ula_czarnuszka (bazarek) 10 zł - Rybcia. (bazarek) 7 zł - makatka (bazarek) 10,70 zł - maggiejan (bazarek) 5 zł - BoUnTy (bazarek) 25 zł - Vitis Vini 11,70 zł - Kasia_777 (bazarek) 60 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy 26,50 zł - od jayo (bazarek diabełkowej) 5,70 zł - ZuziaM (bazarek) Razem: 782,66 zł :multi: :multi: Dziękuję, wszystkim wpłacającym !!! :loveu: :loveu: W sumie: + 140,40 :multi: Quote
Izis Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Gratuluje TZta :-) Takich niezbyt często się spotyka :-( Quote
ANETTTA Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 maciaszek napisał(a):Obawiam się, że na małą sunię Bazyl też potrafiłby się rzucić... :mad: :-(. Muszę powychwalać Tzta :loveu:! Właściwie nie muszę, a chcę :). Bo rzeczywiście rola TZta w zajmowaniu się Ziutką była bardzo duża! Spędzał z nią znacznie więcej czasu niż ja, więcej z nią spacerów zaliczył, gotował jej... Bez niego na pewno nie dałabym sobie rady :loveu:. Bez niego Ziuty nie byłoby w naszym domu... I w sumie się nie dziwię, że bardziej niż ja przeżywa rozstanie z sunią... no my tez go wychwalimy .........super TZ gratulacje .....moj sie boi bo mialby problem sie potem z nim rozstac ... Quote
Peter Beny Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 maciaszek napisał(a):Obawiam się, że na małą sunię Bazyl też potrafiłby się rzucić... :mad: :-(. Muszę powychwalać Tzta :loveu:! Właściwie nie muszę, a chcę :). Bo rzeczywiście rola TZta w zajmowaniu się Ziutką była bardzo duża! Spędzał z nią znacznie więcej czasu niż ja, więcej z nią spacerów zaliczył, gotował jej... Bez niego na pewno nie dałabym sobie rady :loveu:. Bez niego Ziuty nie byłoby w naszym domu... I w sumie się nie dziwię, że bardziej niż ja przeżywa rozstanie z sunią... Oby jak najwięcej takich wyrozumiałych TZów :multi::multi::multi: Bardzo się cieszę że sunia już w nowym domku :lol::lol::lol: Quote
halbina Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Wypada pogratulować domku i tymczasowym opiekunom, a suni życzyć szczęśliwego życia! Quote
diabelkowa Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 ha beda kolejne wplaty za bazarek na sterylke :) Quote
maciaszek Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 [quote name='diabelkowa']ha beda kolejne wplaty za bazarek na sterylke :)To super :multi:, kasa się przyda. Ziutka była u nas w odwiedzinach, a konkretnie w kąpieli ;). Fajnie było ją zobaczyć, pogłaskać, przytulić :loveu:. Ucieszyła się na nasz widok, ale bardziej cieszyła się jak ją odprowadzałam :evil_lol:. Bazyl ją przywitał ładnie, ale potem chciał ją jednak zjeść, jak ukradła mu plastikową butelkę i zaczęła się nią bawić. Państwo w ciągu dwóch dni podtuczyli ją tak, że byliśmy w szoku :cool3:. Osiągnęła już swoją wagę i nie powinna utyć ani grama. Powtarzałam im to kilkanaście razy, ale obawiam się, że będą robić swoje... :shake:. A to dzisiejsze fotki suni, u nas :) Quote
szasztin Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Nie było mnie tu przez chwilę a tu TAKIE INFO!!!!!!!! SUPER!!!!!!!!!!! Quote
amikat Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Gratulacje dla domku - macie "superpsa"!!!! a raczej "supersuczkę"! Bardzo sie ciesze - kolejne uratowane psie życie. Quote
VitisVini Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Hej ktoś tu powiedział, że psy "wiedzą" , kiedy idą już na stały domek, i czy ta teoria aby sie nie sprawdziła jesli chodzi o Ziutę?:crazyeye:Przecież tak jej dobrze u maciaszka było, powinna włosy z głowy rwać;) a tymczasem obyło sie bez żadnych dramatycznych scen.Może to zasługa maciaszka- sprawdziła sie jako "matka":lol:- bo dzieci należy tak wychować aby jak przyjdzie pora opuściły dom i szukały swojego miejsca w świecie z odwagą i nadzieją. Brawo maciaszku i też się dołączam do chóru pochwał dla twojego TZ-a bo to rzeczywiście rzadkość- dobrana z was para i życzę wam mnóstwo psów i dzieci w przyszłości:loveu: A co do sterylki, to może nie naciskać za bardzo. Ja sama wiem jaki to dla mnie problem, bo smoczyca już 3 lata będzie miała i ciągle nie moge się zdecydować:p.Jak sobie pomyślę, że coś może jej się stać przy zabiegu, albo będa jakieś skutki uboczne( nietrzymanie moczu, tycie) to sama nie wiem. Na pewno w przypadku ludzi taki zabieg nie jest wskazany, no ale z drugiej strony kobiety jednak rzadko miewaja ciąże urojone a smoczyca ma. I to tylko jest dla mnie w jej przypadku wskazaniem do strylki bo gdyby tak ciężko tych "ciaż " nie przechodziła tobym nie sterylizowała. O! Quote
maciaszek Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 Vitis, każdy by się ucieszył, gdyby opuścił dom, w którym biały potwór go śledził i ryczał mu nad głową... :evil_lol: Poszłam dziś do państwa (Ziutka przywitała mnie bardzo radośnie :loveu:), po czym pan zapiął Ziutę i poszliśmy do weta. Prawe Ziutkowe ucho już jest zupełnie zdrowe, lewe jeszcze trzeba kropić. Ciągłe drapanie się suni jest zagadką - kąpiele w Hexodermie niewiele dały, żadnych nowych zmian skórnych nie ma, stare się nie powiększyły ani trochę, pcheł nie ma. Wet doszedł do tego samego wniosku, co my - że temperatura jaka jest w mieszkaniu jest zbyt wysoka dla Ziuty i jej gęstego futra, skóra jest lekko przesuszona i to może być powodem drapania. Kazał oczywiście obserwować i gdyby tylko cokolwiek się pojawiło przyjść na kontrolę. Zaglądnął jej również do pyska, zobaczyć ten felerny ząb. Na razie stan zapalny mocno się cofnął, ale ząb trzeba będzie usunąć (i to chciałabym połączyć ze sterylką). Ziutka została też zaszczepiona na wirusówki. Zapłaciłam 50 zł. Wydatki: 115 zł - pierwsza wizyta weterynaryjna (badania, morfologia, usg jamy brzusznej, antybiotyk) 16 zł - pierwsze zakupy jedzeniowe (kurczak + ryż) 22 zł - druga wizyta weterynaryjna + leki (antybiotyk) 15 zł - drugie zakupy jedzeniowe (kurczak) 114 zł - trzecia wizyta weterynaryjna (badania krwi, usg jamy brzusznej, antybiotyk na dalsze 6 dni, płyn do czyszczenia uszu - Otifree, krople do uszu - Oridermyl) 11,50 zł - trzecie zakupy jedzeniowe (kurczak) 15,65 zł - Allegro cegiełkowe 12,93 zł - Allegro zwykłe 12,72 zł - czwarte zakupy jedzeniowe (kurczak) 25 zł - czwarta wizyta weterynaryjna (czyszczenie, kropienie uszu, zakup tabletek na robaki) 9 zł - 1,5 kg Frieskiesa 15 zł - kurczak 35 zł - piąta wizyta weterynaryjna (kontrola + antybiotyk) 15,20 zł - aukcja na Allegro (wyróżniona, pogrubiony tekst) 8,23 zł - kurczak 120 zł - paszport + chip 12,59 zł - udka i skrzydełka z kurczaka 21 zł - Hexoderm + adresówka 9,44 zł - kurczak 3 zł - ryż 6 zł - obroża 28 zł - kaganiec 50 zł - szczepienie na wirusówki Razem: 692,26 zł Wpływy: 5 zł - cegiełka z Allegro 100 zł - wpłata od Epe 5,00 zł - cegiełka z Allegro 20 zł - wpłata od Vitis 80 zł - wpłata od Kaliny T. z Jaworzna 20 zł - wpłata od maggiejan 20 zł - cegiełki Allegro 30 zł - z pozdrowieniami od Joany 10 zł - cegiełki Allegro 30 zł - wpłata od Anny K. z Tarnobrzega 80 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy 75 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - cegiełki z Allegro 20 zł - szasztin 30 zł - ponownie szasztin 66,06 zł - Allegrowicz Tyranozaur (skąd inąd mi znany), który ma serce i wpłacił tyle, zamiast 5 zł 10 zł - Ula_czarnuszka (bazarek) 10 zł - Rybcia. (bazarek) 7 zł - makatka (bazarek) 10,70 zł - maggiejan (bazarek) 5 zł - BoUnTy (bazarek) 25 zł - Vitis Vini 11,70 zł - Kasia_777 (bazarek) 60 zł - wpłata od Moniki F. z Bydgoszczy 5,70 zł - ZuziaM (bazarek) 15,70 - malawaszka (bazarek) Razem: 798,36 zł :multi: :multi: Dziękuję, wszystkim wpłacającym !!! :loveu: :loveu: W sumie: + 106,10 :multi: Quote
diabelkowa Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 a tak w ogole to gdzie chodzicie u weta ? Quote
maggiejan Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ziutka znowu wyładniała...co to będzie za miesiąc, dwa...:razz: Wyślijcie petycję w sprawie Krzyczek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9435518#post9435518 Quote
kama_i_ja Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 A mi tak się jeszcze nasunęło, bo sprawdziłam przed chwilą.. Nam się wyawało, że Ziutka w nieskończoność nie potrafi znaleźć domku.. A pierwszy post, kiedy była jeszcze w schronisku był zaledwie miesiąc temu! Od tego czasu, dzięki Tobie Maciaszku, Ziuta wyzdrowiała, fizycznie i psychicznie. W ciągu miesziąca jej życie się odmieniło o 180 stopni. Gdyby tak każdemu piechowi wystarczał miesiąc..:roll: No ale chyba ja jeszcze nie gratulowałam.. I nie dziękowałam w imieniu Ziuty. Więc właśnie to czynię.:calus: Quote
maciaszek Posted February 4, 2008 Author Posted February 4, 2008 [quote name='diabelkowa']a tak w ogole to gdzie chodzicie u weta ?Do lecznicy na Ordona, do doktora Szymańskiego. [quote name='maggiejan']Ziutka znowu wyładniała...co to będzie za miesiąc, dwa...:razz:Za miesiąc, dwa to będzie grubas...;) [quote name='maggiejan'] Wyślijcie petycję w sprawie Krzyczek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9435518#post9435518 Wysłałam. [quote name='kama_i_ja']No ale chyba ja jeszcze nie gratulowałam.. I nie dziękowałam w imieniu Ziuty. Więc właśnie to czynię.:calus:Dziękujemy :oops:. Quote
maggiejan Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 maciaszek napisał(a): Za miesiąc, dwa to będzie grubas... :oops:. To mnie uspokoiłaś, bo bałam się, że złamie nie jedno serce...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.