Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Madziu kochana, wszystkie wieści są na poprzedniej stronie.
Niby szykuje się lokum dla suni, ale nie zdejmuj jej na razie z bassetowego forum (może dopóki nie znajdzie się w nowym miejscu), bo nigdy nic nie wiadomo.

Posted

Suuper, że ktoś chce Ziutkę:):)

maciaszek napisał(a):

Mam jeszcze wątpliwości takiej natury - miejsce, w którym byłaby Ziuta ma być niedaleko tego, w którym teraz mieszka. Czy to nie będzie jakąś przeszkodą? Czy ona nie będzie za bardzo tęsknić, kojarząc okolice? Nie będzie chciała iść do domu?

Maciaszku:p przecież Ziutka zdołała przeprowadzić się piętro niżej od swojego domu tymczasowego i nie robiła problemów:p
Ona widocznie nie jest psem, który przywiązuje się dozgonnie, na śmierć i życie. I tym lepiej, bo jak ma być w kojcu to nie będzie miała swojego człowieka u boku, w każdej chwili, jak miała.

Posted

kama_i_ja napisał(a):
Maciaszku:p przecież Ziutka zdołała przeprowadzić się piętro niżej od swojego domu tymczasowego i nie robiła problemów:p
Ona widocznie nie jest psem, który przywiązuje się dozgonnie, na śmierć i życie.
Taką właśnie mam nadzieję i na to liczę... Że, po pierwsze, coś z tego wyjdzie, a po drugie Ziutka nie będzie za bardzo tęsknić.

Miałam jeszcze jednej telefon w sprawie suni. Pan wypatrzył ją w necie. Rozmowa szybko się skończyła, bo facet ma już 2 psy (samce) i na pytanie o sterylkę Ziutki odpowiedział, że on by właśnie chciał, żeby psiaki biegały sobie wszystkie w trójkę i nie chciałby Ziutki sterylizować, bo chciałby, żeby jego 2 psy miały zabawę...

Poza tym cisza. Allegro kończy się dziś. Jest prawie 2500 wyświetleń. Cisza.

Posted

maciaszek napisał(a):
Pan wypatrzył ją w necie. Rozmowa szybko się skończyła, bo facet ma już 2 psy (samce) i na pytanie o sterylkę Ziutki odpowiedział, że on by właśnie chciał, żeby psiaki biegały sobie wszystkie w trójkę i nie chciałby Ziutki sterylizować, bo chciałby, żeby jego 2 psy miały zabawę...


Po prostu brak słów :-(. Potem pewnie on miałby "zabawę" topiąc szczeniaki. Psychol i tyle.

Posted

maciaszek napisał(a):
Miałam jeszcze jednej telefon w sprawie suni. Pan wypatrzył ją w necie. Rozmowa szybko się skończyła, bo facet ma już 2 psy (samce) i na pytanie o sterylkę Ziutki odpowiedział, że on by właśnie chciał, żeby psiaki biegały sobie wszystkie w trójkę i nie chciałby Ziutki sterylizować, bo chciałby, żeby jego 2 psy miały zabawę...



Ja bym mu dała zabawę....:angryy:

Posted

Ja myślę, że z przeprowadzką w bliskie miejsce nie powinno być problemu.
Tym bardziej, że to właśnie taki pies, który pójdzie z każym.
A przy okazji będziesz ją mogła mieć na oku;)

Posted

gusia0106 napisał(a):
Maciaszku - a widziałaś Ziutkę jakoś ostatnio?
Jak się miewa?
Widuję ją prawie codziennie, jak się wyleguje na balkonie :). Pani mówiła, że (odpukać) Ziutka jest grzeczniejsza.
Pan na razie się nie odezwał. Jak nie zrobi tego w ciągu najbliższych dni, skontaktuję się z nim.

Posted

maciaszek napisał(a):
Widuję ją prawie codziennie, jak się wyleguje na balkonie :). Pani mówiła, że (odpukać) Ziutka jest grzeczniejsza.
Pan na razie się nie odezwał. Jak nie zrobi tego w ciągu najbliższych dni, skontaktuję się z nim.


Super, ze jest grzeczniejsza... a co z jej Panem? Wyzdrowial juz?

Posted

maciaszek napisał(a):
Nie wyzdrowiał i długo nie wyzdrowieje. W ogóle nie wiadomo czy kiedykolwiek wyzdrowieje w pełni.


Ehh.. szkoda.. :-( a co mu się stalo? (zapomnialam:oops:)

Posted

Doda_ napisał(a):
Ehh.. szkoda.. :-( a co mu się stalo? (zapomnialam:oops:)
Najpierw naderwał ścięgno (jak Ziutka go pociągnęła i się wywrócił), potem uszkodził sobie poważnie kolano. Do tego ma miażdżycę żył w nogach, co nie ułatwia sprawy...

Posted

a ja dodam swoje trzy grosze:
trzeba zwrocic uwage, czy teren bedzie zamkniety!
poza tym, jezeli ziutka mialaby zostac psem strozujacym, to czy nie skonczy sie tak, ze jak sie zestarzeje, to ja uspia bo przeszkadza i "nie dziala".
to, ze wlasciciel firmy lubi psy, to wcale nie gwarantuje dobrego traktowania
suni przez jego pracownikow..kazdy na rozmowie powie, ze lubi, byle prace dostac.
poza tym metody wychowawcze moga byc rozne u takich panow z ochrony,
szczegolnie jak pies uparty, to trzeba go zlamac..
przepraszam, ze takie rzeczy wypisuje..ale moze taki glos tez nalezy rozpatrzec.

Posted

Kako80, dziękuję za wpis. Piszesz rzeczy nad którymi trzeba się zastanowić, o które trzeba zapytać! Zrobię to.

A z gorszych wiadomości, to pana czeka operacja i to już zaraz. Pani zostanie z Ziutką sama. Boję się, że ją do nas zwróci...

Posted

maciaszek napisał(a):
Kako80, dziękuję za wpis. Piszesz rzeczy nad którymi trzeba się zastanowić, o które trzeba zapytać! Zrobię to.

A z gorszych wiadomości, to pana czeka operacja i to już zaraz. Pani zostanie z Ziutką sama. Boję się, że ją do nas zwróci...



jejku... a pani mowila cos - co zrobi z sunka jak pan trafi do szpitala??

Posted

Doda_ napisał(a):
jejku... a pani mowila cos - co zrobi z sunka jak pan trafi do szpitala??
Z panią rozmawiał TZ, w przelocie, w biegu. Pani nic na ten temat nie mówiła.
Ale coraz mniej mi się to wszystko podoba :shake:. Dzisiaj jak wracałam z Bazylem ze spaceru to widziałam Ziutkę na balkonie. Niby normalne, gdyby nie to, że sunia był a przypięta smyczą do barierki, a drzwi do domu zamknięte :cool3:. Nie wiem o co chodzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...