kako80 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 ja tez nie wiem, czy to juz nie za pozno.. jezeli mielibysmy ja do szpitala czogaly wyciagac, to mozna to zrobic juz jutro.. ja moge po nia jechac i przewiezc ale do tego potrzebna jest nasza ogolna decyzja i swiadomosc kosztow.. ile kosztuje jeden dzien w szpitalu? ktos wie? Quote
agamika Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 nie wiem jak kliniki na sląsku kosztują :oops: jak wydzwaniałam po Warszawie po klinikach , to było róznie zazwyczaj 30 zł doba + koszt leczenia Quote
Ambra Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 tak tez pewnie bedzie tutaj, Jotka, Amikat z Mikołowem nie chcecie tu mieszac? Lena...zajrzyjcie żesz! [FONT=Garamond]W Mikołowie tez jest klinika gdzie był zagłoodzony rodezjan z katowickiego schronu.[/FONT] uważam że jutro jest optymalnym terminem, tylko to sylwester - czy ją przyjmą? dajmy ją na 2 dni chociaż do kliniki zeby ocenili jej stan zdrowia, zeby przezyłą i dalej bedziemy myslec nad hotelem czy tez wycieczką do wawy... Quote
kako80 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 powiem tak, dyzur maja, wiec dlaczego mieliby nie przyjac, skoro mala jest zaglodzona i do leczenia a my mielibysmy zaplacic? chyba, ze stwierdza, ze nie przyjma, bo nie ma potrzeby hospitalizacji.. Quote
maciaszek Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 [quote name='Ambra']Maciaszek wracaj do kompa:mad: [quote name='kako80']maciszku kochana, gdzie jestes?Jestem, jestem!!! Przed chwilą wróciłam do domu i przeczytałam wszystkie Wasze posty. Dzięki za zaangażowanie i podnoszenie wątku. Kochani, biję się z myślami od wczoraj. Przeprowadziłam tysiąc rozmów z TZtem i podjęliśmy decyzję (no normalnie kocham tego faceta!!! :loveu:) - jutro jedziemy po bidulę! Trochę się stresujemy i boimy (to nasz pierwszy tymczas). Nie wiemy jak ona zareaguje na naszego bydlaka i on na nią. I w ogóle wszystko mnie troszkę przeraża, ale nie ma co się zastanawiać! Trzeba natomiast szukać dla niej jakiegoś lokum, bo u nas zostać długo nie może... Podoba mi się to miejsce pod W-wą, może tam? A Mosii na pewno ma wolne miejsce (to bliżej, pod Częstochową). [quote name='diabelkowa']podniose :) chcialabym bardzo wiedziec czy jest wysterylizowanaNie jest. [quote name='fizia']Założyłam bidulce watek na owczarek.pl http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12599&PID=637913#637913 Dzięki! [quote name='Ambra']ale jak z transportem nawet do wawy?....... nie wiem, wróci Maciaszek i bedziemy podejmowac dec. bo tu szybko 3ba dzialać!!! To trzeba szukać transportu. Pieniądze na niego są! [quote name='diabelkowa']zostaly rzeczy z moich poprzednich bazarkow ma je diana79 i je wystawi dla suni.Dziękuję :). Quote
hanek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 maciaszku, świetnie! Weźmiecie ją do weterynarza od razu? No i oneczka to, a nie puma, to może Bazylek nie ruszy! Quote
kako80 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 jestes boska i Twoj TZ oczywiscie tez! super!:loveu::loveu: sunka bedzie bezpieczna! no to teraz aby do jutra! gdybys potrzebowala pomocy-sluze!:loveu: Quote
maciaszek Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 hanek napisał(a):maciaszku, świetnie! Weźmiecie ją do weterynarza od razu? No i oneczka to a nie puma, to może Bazylek nie ruszy! Tak, od razu weźmiemy ją do weta. Trzymajcie kciuki. Ja już się denerwuję... kako80 napisał(a):jestes boska i Twoj TZ oczywiscie tez! super!:loveu::loveu: sunka bedzie bezpieczna! no to teraz aby do jutra! gdybys potrzebowala pomocy-sluze!:loveu: Dziękuję :oops: :oops: i dzięki za ofertę pomocy :loveu: (jakby co to się odezwę). Quote
epe Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Maciaszku:klacz::klacz::klacz:! Jesteście -TY i Twój TZ Kochani!!! Teraz już sunia będzie uratowana!! Quote
Ambra Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 słyszeliście? to kamień z serca mi spadł! Maciaszku jesteś cudowna, napewno dacie rade! bedziemy szukac i transportu i ds! Jedź z nią do weta, koniecznie! ja mam 20kg karmy suchej, jeśli tylko potrzebujesz.... tylko nie wiem czy ona może taką - jak coś to dawaj znać! uffffffffffffff- mogę isć spokojniej spać! Chudzinko wytrzymaj! Quote
hanek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 maciaszku, będziemy z wami myślami, będziemy trzymać kciuki. Na pewno sobie dacie radę, bo kto jak nie wy:) Quote
maciaszek Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 kako80 napisał(a):Maciaszku, czy planujesz pobyt sunki u Was do czasu znalezienia domku stalego? czy jednak rozwazamy opcje przeniesienia do warszawy? Myślę, że rozważamy jednak opcję przeniesienia jej do W-wy, chyba że znajdzie się jakiś DS albo DT bliżej... Zobaczymy jak ona się u nas odnajdzie i co się będzie działo. Nie wiem jak długo będzie mogła zostać, ale myślę, że maksymalnie z 2 tygodnie. To nie jest dużo czasu... Quote
kako80 Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 no to moge spokojnie odejsc od kompa.. wroce tu jutro i mam nadzieje czytac same dobre wiesci! Maciaszku, o ktorej bedziecie jechali? Quote
maciaszek Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 kako80 napisał(a):no to moge spokojnie odejsc od kompa.. wroce tu jutro i mam nadzieje czytac same dobre wiesci! Maciaszku, o ktorej bedziecie jechali? Ja też za chwilkę znikam. A jechać będziemy chyba gdzieś koło 10.00-10.30. Quote
diabelkowa Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Pogadam jutro z TZtem co z ta karma i najwyzej sie spotkamy i wam ja damy ale nie jest to jakas super karma... Quote
jayo Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Kojec jest w kazdej chwili. Karma tez. Jedynie trzeba by zweryfikowac stan zdrowia suni - poza wyglodzeniem nie wiemy co jej dolega. DT jest dosc daleko od lecznic i jezdzenie z sunia nie jest mozliwe nazbyt czesto. Jesli bedzie wymagala stalych (typu codziennych) wizyt u weta - moze byc klopot. Ale jesli do kontroli - nie ma problemu. W jakim ona jest wieku? koncza sie ferie mlodziezy (2.01) - wiec musimy mlode z Krakowa jakos odebrac - ale po pierwsze nie wiem czy sami bedziemy po nie jechac, po drugie - chyba nie zdazycie jej zdiagnozowac do tego czasu... Quote
amikat Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 2 dni - mało czasu na diagnostyke.... Mozna spróbować. MAciaszku - gdzie lepiej o Czogały czy SKolika? MOze to kwestia zarobaczenia? A moze być trzustka chora + depresja schroniskowa... ech.. Quote
Peter Beny Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Trzymam kciuki :multi::multi::multi: I transport załatwimy ;) Ważna jest diagnoza , co jej dolega , to istotne . Maciaszek szacuneczek dla twojego TZ :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Bo u mnie niestety jest inaczej :shake: Quote
BoUnTy Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Nooo Kasia, mów szybko, co z sunią, bo my już tutaj nie mozemy wysiedzić xD Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.