Jump to content
Dogomania

Bambi-merdaczek z Mazańcowic i reszta naszego stada :)


Recommended Posts

  • Replies 198
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aga-gusia']Marmara miziam miziam właśnie na moich kolankach
myślę,że dzięki temu spotkaniu Bambi się nie boi owczarków "psestlasnych" bo w poczekalni do weta taki jeden nie zrobił na niej nawet wrażenia :p
to my zapraszamy do naszej galeryjki:)) na ost stronie sa fotki spacerowe dawnej tymczasowej "rodzinki" Babminki:D

Posted



[FONT=Monotype Corsiva]Gdy przeminą radośnie święta,
gdy w ostatnią noc tego roku zegar wybije dwunastą,
zapal mały zimny ogień,
stanę przy Tobie i w jego iskrach
powiem ci to, czego ci życzę.
Bardzo dużo prezentów,
mało w życiu zakrętów,
Dużo bąbelków w szampanie,
a na każdym kroku
szczęścia w Nowym Roku!
[/FONT]

Posted

Łaaa:crazyeye: Halbina -ale piękne życzenia-dziękuję

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2008 !!!
NIECH BĘDZIE DOBRY DLA NAS I NASZYCH PRZYJACIÓŁ NA 4 ŁAPACH
NIECH PRZYNIESIE DO NASZYCH SERC-DOMÓW-RODZIN-WSZYSTKO TO CZEGO POTRZEBUJEMY!

Posted

Doberek w Nowym Roczku!
Bambi zniosła to dobrze-troszkę się czasem przestraszyła większego huku więc ją tuliłam.A moje kotki przyzwyczajone-generalnie Czaruś jest fanem petard-tzn tych efektów świetlnych,które ogląda przez okno z zaciekawieniem.

Posted

Moje kochane maleństwo :loveu: Ale ona urosła!! :multi:
Wyrodna ciotka dopiero teraz się dokopała do wątku :oops:
Agatko, ja się wcale nie dziwię ze ty ją zacałowujesz, przecież inaczej się nie da, to jest tak słodkie i cudowne zwierzątko że nie ma siły :razz::loveu:

No a w ogóle, to...


wszystkim !! :multi:

Posted

A, święta jakieś były i takie tam... powiedzmy że pochłonęły mnie "sprawy rodzinne" :loveu: ale już wszystko wraca do normy, TŻ do siebie, dziecko do szkoły... niekoniecznie jestem tym zachwycona, ale co zrobić :roll: :p

Posted

Hejo!
Tutaj Bambi i jej szczęśliwa pani
zdjęcia będą po południu a teraz mam prośbę-kto tylko może niech trzyma za mnie kciuki bo czekają mnie najtrudniejsze sprawy w związku z uruchomieniem własnej działalności.Te papiery...to latanie...te urzędy...:crazyeye: po prostu ciągnie mnie normalnie na ubikację od rana :oops: -jakoś muszę przez to przebrnąć i oby wszystko układało się dobrze.Wiem,że Bambisia będzie mnie wspierała-ona jest promyczkiem radości w moim życiu-przypomina mi każdego dnia rano,że warto wstać-że życie staje się miłe od samego rana jak tylko spojrzę w te kochane radosne oczka
Maju jak dobrze,że jesteś-tęskniłyśmy z Bambi za Tobą mocno!

Posted

Ufff wróciłam do domu -troszkę już popchnęłam sprawy do przodu...W sumie nie powinnam tu pewnie pisać o sobie ale moja praca dotyczy też życia Bambi więc tak sobie pozwoliłam nadmienić,że załatwiam założenie działalności.
Kabel od aparatu zaginął w akcji u rodziców i mam tylko nadzieję,że nie okaże się że ostatnio zabrał go brat wyprowadzając się pod W-wę :roll:
A mam naprawdę niektóre zdjęcia dość fajne-bo nawet jest Bambi obok Czarusia na zdjęciu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...