szasztin Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Ja wpłace 100 zł. Więcej nie mogę:(. trzymam za małą kciuki.!!! Bona trzymaj sie!!!!! Quote
beka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Nakreciłam filmik jak Bonia sie porusza. Jeszcze chwila cierpliwosci i go wrzucę... Quote
szasztin Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Właśnie poszło na AFN 100 azł dla Bony. Tzrymaj sie mała!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
beka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Szasztin, dziękujemy bardzo. a tu filmik http://pl.youtube.com/watch?v=KFETd2DFdbA Quote
szasztin Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Taka śliczna sunia! Oby udało sie coś zrobić z jej nóżkami!!! Srasznie trzymam za nia kciuki!!!!!!! Quote
olga nik Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Ma w sobie bardzo dużą chęć życia i zabawy Quote
Hakita Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Nie wiem, jak jest w przypadku zwierzaków, ale jeżeli chodzi o ludzi to tak, jak wcześniej wspomniałam różnica między tomografią komputerową a rezonansem magnetycznym jest dość znaczna. Zazwyczaj lekarze na poącztek robią tomograf (jest tańszy), a później rezonans, żeby potwierdzić pewne rzeczy lub wykluczyć (jest droższy, ale ponoć daje czytelniejszy obraz). Czy już wiadomo ile pieniążków się uzbierało??? Qrcze straciliśmy trochę czasu, bo Dogo nie chodziło....:shake: Quote
czarna anda Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 bede u dr olkowskiego z Zara - zaplace za wizyte Bony te 35 zlotych zeby miec furtke na dalsze leczenie rezonans jest na sggw - wiem bo moja suka czeka na diagnostyke - chodzi dokladnie tak jak Bona mielo jest mniej dokladn ai bardziej szkodliwa dla zdrowia na rezonansie wychodzi dokladnie gdzie sa uciski nawet jesli sa w kilku miejscach mielografia wskaza piuewrszy ucisk i nie przejdzie dalej Operacja jest konieczna za chwile pojda dalsze kregi i sunie sparalizuje - jesli ja sparalizuje operacja juz ni epomoze ....... znam to z autopsji z wlasna suni e Quote
majqa Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 *Gajowa* napisał(a):Nie wiem jak jest różnica pomiędzy tomografią a rezonansem (...) Poza różnicą w cenie, rezonans jest dokładniejszy, pokazuje te same odcinki kręgosłupa, stawów ale w różnych rzutach, pod kątem, co ma istotne znaczenie w przypadku operacji. Lekarze wiedzą wtedy jak ciąć najprecyzyjniej. Quote
przyjaciel_koni Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 [quote name='czarna anda']bede u dr olkowskiego z Zara - zaplace za wizyte Bony te 35 zlotych zeby miec furtke na dalsze leczenie rezonans jest na sggw - wiem bo moja suka czeka na diagnostyke - chodzi dokladnie tak jak Bona mielo jest mniej dokladn ai bardziej szkodliwa dla zdrowia na rezonansie wychodzi dokladnie gdzie sa uciski nawet jesli sa w kilku miejscach mielografia wskaza piuewrszy ucisk i nie przejdzie dalej Operacja jest konieczna za chwile pojda dalsze kregi i sunie sparalizuje - jesli ja sparalizuje operacja juz ni epomoze ....... znam to z autopsji z wlasna suni e KWL wyjaśnił dzisiaj dokładnie sprawę w rozmowie z dr Olkowskim. Dr się nie przejęzyczył, ma to być rezonans magnetyczny (MRI). Ale nie ma go na SGGW !!! Bona ma jechać na Akademię Medyczną !!! U suni musi być dokładna i na ile się da szybka diagnostyka ze względu na rdzeń kręgowy !!!! I stąd ta duża kwota za badanie... Bardzo prosimy o wsparcie !!!!! Każdy grosz pomoże Bonie w leczeniu !!!! Da jej szansę !!!! Wpłaty na AFN "Bona" Nie pozwólmy, by Bonę spotkało to, co najgorsze... Wegetacja... Wszystkim Osobom, które już wsparły Bonę bardzo jesteśmy w jej imieniu wdzięczni !!!! Prosimy - pomóżcie nagłośnić problem Bony !!!! Sama diagnostyka nie wystarczy, a leczenie operacyjne jest jeszcze bardziej kosztowne !!!! Uwierzcie - warto zobaczyć potem szczęśliwego psa !!!! (Takie jest założenie !!! Innej możliwości nie widzę !!! I nie chcę widzieć !!!) Quote
majqa Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Bona - sunia, które pragnie zaufać swoim łapkom... Gdy brakuje łez, a w lustrze oglądamy odbicie spuchniętej twarzy, myślimy zazwyczaj: "Ile jeszcze zdołamy znieść?". Pytanie odbija się zwykle od ścian i nie wraca odpowiedzią. Płaczemy, gdy odchodzi na zawsze ktoś bliski, kiedy dotyka nas choroba. Rozpacz i bezsilność toczą wtedy walkę ze strzępami wiary. Tym razem dramat, jakiemu się przygladamy, stał się sprężyną, by napisać prośbę/ apel o pomoc. Nakazał zacisnąć zęby i zapomnieć na chwilę o potoku wspomnianych łez. Ich przyczyną jest los suni owczarka. Robimy co w naszej mocy by podołać wyzwaniu, a takim jest przysięga złożona psu, przysięga uratowania go. Szala buja się i ku przerażeniu stwierdzamy, że może nie przechylić się na stronę zwycięstwa. Sukces rozbija się o pieniądze, te w tej konkretnej sytuacji grają pierwsze skrzypce. Naszym pragnieniem jest przyniesienie normalności Bonie, 3latce, która za szczęście obcowania z człowiekiem oddałaby wszystko, to udowadnia nam przy każdej okazji. Na obecnym etapie nie jest jej to dane. Nie dorówna nam kroku na spacerze, jej psia dusza usiłuje zmobilizować ciało, a ono odmawia współpracy. U Bony, po wstępnej diagnozie stwierdzono porażenie tylnych łapek. Ich przyczyną jest potężny ucisk na rdzeń kręgowy. Każdy dzień zwłoki w pomocy suni, jeden niefortunny ruch, może ją przyprawić o pogłębienie paraliżu, a zbyt długo uciśnięty rdzeń wreszcie na stałe odmówi współpracy. Jedynym wyjściem jest skomplikowana operacja. Weterynarze zgodnych chórem wykluczają inny sposób leczenia, który można by określić mianem skutecznego. Tak niewiele potrzeba żeby ta śliczna sunia dała komuś wiele chwil szczęścia. Serce nam pęka, gdy widzimy jej nieporadność poruszania się i pragnienie sprostania wyzwaniom, jakie sądzi, że stawia jej człowiek. Bona jest bezdomną sunią o nieznanej przeszłości, która zbiorowym wysiłkiem osób, została wyciągnięta ze schroniska i umieszczona w psim hoteliku. Tam mieszka czekając na cud zdobycia kosmicznej sumy pieniędzy, która stanowi o wyroku jej "być albo nie być". To "nie być" oznacza dosłownie szybki koniec, bo jeśli całkowity paraliż dopadnie Bonę, zamknie się dla niej przepustka do stałego domku i doświadczenia ludzkiego ciepła. Bezwład, poza oczywistym utrudnieniem poruszania się, zachowania higieny wokół Bony, przyniesie sobą kolejne powikłania zdrowotne. Dla tak uczuciowo wrażliwego psa będzie to przysłowiowe postawienie kropki nad "i". Bona podda się...Tym, którzy uznaliby, że to przesadne przewidywanie, ocena na wyrost, szepniemy tylko :"Wyobraźcie sobie, że właśnie na zawsze straciliście szansę poruszania się na własnych nogach...". Ilu by się nie poddało??? Błagamy, przyłączcie się do nas, nie pozwólcie temu pięknemu psu skończyć tak marnie. To straszne, że katem może tu być nie sytuacja bez wyjścia, a tylko i aż brak pieniędzy. 2300zł, to jest ta zapora, jaką usiłujemy przeskoczyć...Nie odwracajcie się od Bony... Osoby, które los suni poruszył podajemy dane kontaktowe i dane do wpłaty na operację............................ Quote
maggie1971 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Piękny i wzruszający tekst. Niestety mogę tylko podrzucić. Tak bardzo chciałbym pomóc, ale niestety nie dam rady:-( Quote
Hakita Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Dziewczyny, ja nie wiem, jak u zwierzaków i nie chciałabym być męcząca, ale.... Tak z mojej strony, żebyście wiedziały, bo miałam te badania robione naprawdę wiele razy.... Jedno i drugie nie jest albo jest tak samo nieszkodliwe czy szkodliwe dla zdrowia (kiedy trzeba - nikt się nad tym nie zastanawia...:shake:) Jeżeli chodzi o sam kręgosłup o zmiany w tkankach miękkich - rezonans... Jeżeli chodzi o kości, w tym same kręgi - tomografia... Rezonans jest czytelniejszy, ale czasem nie zawsze daje tak czytelny obraz w układzie kostnym, co może tylko dać tomografia... Przeszłam już operację słupa kręgowego i wiem coś o tym i jeżeli na początek będzie rezonans to dobrze, później ewentualnie, gdyby coś to tomograf. To tylko tak dla wyjaśnienia ;) Mam nadzieję i wierzę, że wspólnymi siłami uda się uratować Bonę.................... Quote
*Gajowa* Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Tutaj tylko lekarz może rozstrzygnąć jakie badanie jest niezbędne. Zrobienie badania na AM bardzo komplikuje sprawę. Czy to będzie możliwe ? Quote
przyjaciel_koni Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 W najbliższych dniach (jutro, pojutrze) KWL będzie się dokładnie starał wszystkiego od Doktora dowiedzieć. Ale decyzja jaki rodzaj diagnostyki tak naprawdę już zapadła. Jest to właśnie rezonans... To dr Olkowski będzie wszystko umawiał. Tak zrozumieliśmy. Chcemy się jeszcze tylko dowiedzieć bardziej szczegółowo, jak to wszystko ma przebiegać. Tyle wiemy na dzień dzisiejszy. Bona bardzo prosi o Waszą pomoc !!!!! Quote
szasztin Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ile jest pieniążków dla Bony! Może allegro cegiłkowe- sprzedaż zdjęć Bony ( na operację itd). Mozna zebrać troszkę kasy!! Wiem że AFN tak robi!! Moze ktoś sie z nimi skontaktuje!!! Zawsze to jakieś pieniądze. PIIISSSS!! Ja Bedę mogłą wspomóc Bonę pod koniec miesiąca- po pensji!! Quote
magdyska25 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Pani Ewa ze Szczecina dzisiaj wpłaci dla Bonki 500 zł. więc dziewuszki nie martwcie się jakoś pieniądze się zbiorą.!!! Quote
magdyska25 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Czy ktoś mógłby mi szybciutko napisać nr konta gdzie można wpłacać pieniądze na Bonkę... Quote
olga nik Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 W przygotowaniu allegro cegiełkowe dla Bony. Cegiełką będzie zdjęcie Bony Później wkleję link do Allegro. Pozwoliłam sobie wykorzystać tekst ,który jest w wątku Również na naszej stronie www.kocieadopcje.com ukaże sie apel o pomoc Quote
szasztin Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 magdyska25 napisał(a):Czy ktoś mógłby mi szybciutko napisać nr konta gdzie można wpłacać pieniądze na Bonkę... Pieniązki można wpłaćać na konto AFN z dopiskiem"Bona": Dane AFN z ich strony: "Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda NIP 7412025929 KRS 0000264523 Numer konta: VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 " Quote
KWL Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Cześć Magdysku - fantastyczna wiadomośc, dziękujemy bardzo w imieniu suni !Zbiórkę prowadzimy na konto AFN na przelewie dopisujemy Bona lub dla Bony Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ Quote
beka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Viva również bedzie zbierać pieniążki dla Bonki na swoje konto. DO wykorzystania na operacje i rechabilitacje. Dziekujemy :) Quote
KWL Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A Bonka jest cudowna - w sobotę cierpliwie znosiła wielki stres (nie lubi ani jazdy samochodem ani wizyt w lecznicy) męczące badania bez jakiegokolwiek protestu. Kochana poczciwa sunia. Kilka dodatkowych informacji z wizyty u doktora Olkowskiego. - Bona jest raczej młodsza niż początkowo oceniano - ma 6-7 lat - temperatura w czasie wizyt w lecznicy wg. doktora najprawdopodobniej jest efektem stresu (aczkolwiek doktor dodał że dla tej rasy podwyższone temeperatury są częste i charakterysztyczne ) - Ogólny stan suni okreslony został jako dobry biorąc pod uwagę jej historię. Pomóżcie więc postawić sunię na nogi zby mogła brykać i cieszyć swojąwielką urodą i wspaniałym charakterem ! Quote
justynavege Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 w zwiazku z Tym ze Kenia juz nie potrzebuje pieniedzy pieniazki z tego bazarku mozna przeznaczyc dla Bony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9479096#post9479096 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.