Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ziutka napisał(a):
Tfu....nic już nie pisze bo qrcze zapeszę :mad:
Proszę trzymajcie kciuki :loveu:


Nie wierzę, że myśli tak dobrej Duszyczki potrafią się nie sprawdzić....:lol:
Ale dla wszelkiej przezorności nie pytam i prze wielce kciuki trzymam!!! :)

  • Replies 810
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ziutka napisał(a):
Ciotki - ja niestety potrafię zapeszyć więc nie napiszę - muszę czekać do jutra do 15.00........


Ziuteńko!!!
15 już minęła Złociutka.....:cool3:

Posted

Hakita napisał(a):
Ziuteńko!!!
15 już minęła Złociutka.....:cool3:

Domek jest zdecydowany :multi:
Domek już kocha Bonkę - cały czas korespondujemy na gg - Ania z dzieciakami są zakochani po uszy :loveu:
Jutro Ania będzie dzwoniła do Gajowej :cool3:

Posted

Hakita napisał(a):
Ziutka Złotko moje....czy ja mam szampana otwierać....??? :cool3:
Normalnie cuuuuuuda się dzieją............!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu:

Hakitko Skarbie Moje....jeśli ciotka Gajowa powie, że Ania się nadaje :cool3: to otwieramy - choć ja wiem, że to odpowiedzialny dom - prawdziwy dom dla Bonki :loveu:
Ania się denerwuje rozmową z Gajową :diabloti:...wczoraj bidula całą noc nie spała :shake:.........a dzisiaj pewnie to samo :evil_lol:

Aniu - wiem, że czytasz wątek - TRZYMAJ SIĘ - Gajowa nie taka straszna :evil_lol:

Posted

Ziutka napisał(a):
Hakitko Skarbie Moje....jeśli ciotka Gajowa powie, że Ania się nadaje :cool3: to otwieramy - choć ja wiem, że to odpowiedzialny dom - prawdziwy dom dla Bonki :loveu:
Ania się denerwuje rozmową z Gajową :diabloti:...wczoraj bidula całą noc nie spała :shake:.........a dzisiaj pewnie to samo :evil_lol:

Aniu - wiem, że czytasz wątek - TRZYMAJ SIĘ - Gajowa nie taka straszna :evil_lol:


Ziutka kochana, czy Ty wiesz, że ja Ciebie pokochałam i to tak już na Amen??? :loveu::cool3:
Aneczko, moja imienniczko nie denewuj się Kochana....;)

Posted

Hakita napisał(a):
Ziutka kochana, czy Ty wiesz, że ja Ciebie pokochałam i to tak już na Amen??? :loveu::cool3:

Ja Ciebie Hakitko też :loveu: :loveu:

Ciekawe czy pokochamy Gajową :eviltong: :evil_lol:

Posted

*Gajowa* napisał(a):
Tak się cieszę, że jest szansa na dobry dom dla Bony i czekam na telefon...


Kochana Gajowa....:loveu:
Wierzę, że zadecydujesz najlepiej jak możesz.............
Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!

Posted

Porozmawiałyśmy dziś wstępnie i będziemy kontynuować rozmowę po
kolejnej wizycie Bony u weta, która odbedzie sie we wtorek 29.1. wieczorem.
Potencjalny domek znajduje się daleko od W-wy dlatego diagnoza i sposób leczenia mają tu decydujace znaczenie.

Posted

lewandosia napisał(a):
Witam. I jak tam badania Bonki? Czekamy z niecierpliwością na jakieś wiadomości....

Witaj Aniu :lol:
Dzięki, że się zalogowałaś....mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze i Bonka już niedługo będzie grzała doopke w swoim własnym domu - Twoim domu :loveu:

Posted

Z tego co sie dowiedziałam, Marta wróciła z Bona ok 24. Długo to trwało....
Przyjaciel Koni (dziękuje że pojechałaś z Martą ) ma to wszystko ładnie opisać.....

Posted

Ogromne podziękowania dla Przyjaciel Koni za towarzyszenie nam podczas całej bardzo długiej wizyty - sama bym tego nie przetrwała.
Dzieki jej wiedzy weterynaryjnej i odpowiednim podejściu do personelu
kliniki Bona została rzetelnie przebadana a już zanosiło się, że odejdziemy z kwitkiem.
Przyjaciel Koni z pewnoscią dziś wieczorem poda najistotniejsze informacje
chociaż jeszcze jedno zdjęcie RTG pozostało w klinice do opisu radiologa.

Posted

Gajowa i Beka - nie podlizywać się... Przyjaciel koni jest bardzo zainteresowana dalszym losem Bony i motywacji większych nie potrzeba....
No dobra - to był żart...

Teraz poważnie.
Zgodnie z tym, co zostało napisane przez wymęczoną (okropnie) wczoraj Gajową, jedno ze zdjęć zostało do opisu. To zdjęcie jest najważniejsze !

Już dzwoniłam do przychodni, by przypadkiem nie zapomniano przekazać lekarzowi.
(Nawiasem mówiąc to organizacja pracy w lecznicy na Białobrzeskiej pozostawia wiele do życzenia... Ja byłam "nieco" zdegustowana).
Bez tego opisu nie można jeszcze stwierdzić, co dolega Bonie.
Do czasu uzyskania opisu nie będę opinii lekarza dotyczącej tamtego zdjęcia komentowała.

Z pozostałych zdjęć: Niezbyt zaawansowana spondyloza, dysplazja stawów biodrowych (ale nie taka, by była powodem stanu Bony), zanik mięśni (zapewne ze względu na długo już trwające ograniczenia ruchowe).
Bona ma znacznie podwyższoną temperaturę. Przyczyna tak do końca nie jest znana. Może po opisie zdjęcia coś nas oświeci....

W tej chwili zastosowano leczenie zachowawcze: niesterydowy lek przeciwzapalny (1xdziennie rano), osłonowo ranigast - 2 dziennie(1- rano-wcześniej niż ten przeciwzapalny i 1-wieczorem), zalecany jest też lek na odbudowę chrząstki stawowej (np. artroflex, lub coś zawierającego w składzie: glukozaminę, chondroitynę, a jeszcze lepiej, gdyby zafundowano Bonie do tego również trzeci składnik czyli kwas hialuronowy !!!!).
Z moich wiadomości wynika, że w chwili obecnej są na rynku preparaty trójskładnikowe, ale są dość drogie. Gdyby tak jakiś sponsor...

Nie będzie lepiej (chodzi mi o spondylozę i dysplazję), ale podając leki na odbudowę chrząstki można znacznie spowolnić, czasem nawet zahamować, postępowanie tych chorób.

Ruch jest zalecany, ale należy odpowiednio go dozować. Sukcesywnie ilość ruch można będzie zwiększać (chyba, że z tego trzeciego zdjęcia wyniknie co innego... Dlatego czekamy....)
Generalnie na ten moment można powiedzieć, że wymienione przypadłości (w takim jak u Bony stadium) leczy się wyłącznie objawowo.


Jutro postaram się wydostać opis (jeśli tylko zrobią....).

Gajowa - czy w opisie podawania leków coś jeszcze potrzebujesz ?

Przepraszam, że może nieco chaotycznie napisałam, ale zbyt wiele mówiono,a ciężko to zebrać w bardziej zrozumiały dla Wszystkich sposób.
Jeśli coś jest niezrozumiałe - proszę o pytania - odpowiem w miarę swojej wiedzy.

Posted

Marto, postaram się zadzwonić jutro a jak nie to w piątek. Mam zapalenie krtani i ogromne problemy z mówieniem. Ale poczytam dziś z chęcią co opisze Przyjaciel Koni. Ode mnie zresztą również ogromne podziękowania w Jej stronę.
I pozdrowienia dla Ziutki :) - nie odzywałam się gdyż troszkę pochorowaliśmy...

Posted

Beka - ja w te klocki jestem mocna... To kolejny psiak ze spondylozą w mojej karierze na Dogo.....

W Czechach już nie ma.... Tam był najtańszy. To był lek o nazwie Bonharen.
Ostatnią ampułkę odsprzedałam po cenie zakupu... Ale to nie była już pełna kuracja dla psiaka...
Są u nas odpowiedniki, ale drogie i najczęściej dostawowe (nie mogą być).
Bonie potrzebny dożylny...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...