Zmysł Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 *Gajowa* napisał(a):Erazm wysłałam Ci pw. Czy konto to samo, co mi ostatnio podawałaś? Quote
Zmysł Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 *Gajowa* napisał(a):Tak , nic sie nie zmieniło. kurcze, wrzuć mi jeszcze raz, nie mogę odnaleźć Quote
*Gajowa* Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Zbieramy siły przed jutrzejszą wizytą . Bona bardzo przeżywa te wyjazdy do wetów a ja razem z nią. Ostatnim razem po wejściu do samochodu trzęsła sie nie mogłam jej uspokoić i zsiusiała się ze strachu bidulka :-(. Quote
majqa Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 *Gajowa* napisał(a):Zbieramy siły przed jutrzejszą wizytą(...). Będą potrzebne jak nic ale pamiętaj, że ta sunia siłę psychiczną będzie czerpać właśnie z osoby jej towarzyszącej. Podobnie strach, a tego jej nie można pokazać.:shake: Trzymam kciuki!!! Quote
Ziutka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Cioteczki...chciałabym już zmienić tytuł :cool3: Hmm...tylko czekam na propozycje, bo nie wiem na jaki :roll: Quote
olga nik Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Poczekaj jeszcze ze zmianą tytulu do wieczora Quote
olga nik Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Gajowa, napisz ,proszę,jak poszło.Wszyscy bardzo czekamy na relacje z badań .Dziś w życiu Bony był wielki dzień ,dużo sie zmieni dla niej na lepsze ;) Quote
*Gajowa* Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Pan doktor zbadał Bonę bardzo dokładnie obejrzał zdjęcia RTG i przypuszcza, że przyczyną problemów Bony jest wypadniecie jądra miażdżystego w odcinku L4-5 do róźnicowania ze zwyrodnieniem demielinizującym. Rokowanie co do powrtotu sprawności chodzenia złe /zwyrodnienie demielinizujące jest nieuleczalne a przpuklina trwa bardzo długo/. Operacja po tak długim okresie od wypadnięcia jądra nie przyniesie żadnych efektów a tylko narazi psa na cierpienie. Sunia jest u mnie od grudnia i już wtedy na tylnych łapach był silny zanik masy mięsniowej, a więc jakieś zdarzenie miało miejsce dawno. Można starać się poprawić jej stan tylko przez rehabilitację i podawanie miedzy innymi preparatów witaminowych. Quote
kako80 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 o kurcze..i co teraz? czy sunia cierpi? Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='*Gajowa*'](...)Operacja po tak długim okresie od wypadnięcia jądra nie przyniesie żadnych efektów a tylko narazi psa na cierpienie.(...)Można starać się poprawić jej stan tylko przez rehabilitację i podawanie miedzy innymi preparatów witaminowych. Żadna dyskopatia nie cofnie się rehabilitacyjnie!!!!!!! Wszelka rehabilitacja to opóźnianie postępu choroby = profilaktyka połączona z działaniem p/bólowym i p/zapalnym. Tu nie ma mocnych. Czasami to konieczne jeśli są p/wskazania do operacji. (A są???) Bywa, zależnie od przypadku, że operacja oznacza całkowite odwrócenie karty. Dlaczego tu jest zanegowana? Witaminy???? Darujcie! Wiedzcie proszę, że stan Bony będzie się pogarszał. Rzutami. Raz lepiej, raz gorzej. Nic się nie cofnie, choroba będzie postepować. Nie liczcie na cud, nawet operacja to jedna z wersji opóźnienia postępu choroby, a nie jej zatrzymania. Jeśli z nieznanego mi powodu pies ma nie być operowany to czeka go dożywotnie branie leków p/zapalnych (sterydowych i niesterydowych), p/bólowych i suplementów opóźniających zwyrodnienia stawów. Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Jeśli ktoś zrozumiał mój post jako kpinę z lekarza to jest w błędzie!!! Zaśmiałam się jedynie z witamin i nadal śmieję, bo jedyne, które cokolwiek wspomogą Bonę, to koktajl z wit.B. Jeśli sunia ma nie być operowana to osoby wpłacające (i te, które zechcą zaadoptować Bonę) należy powiadomić, że potrzebne będą ciągłe fundusze na leczenie (czyli, jak napisałam leki dożywotnio). Nad Boną będzie już wisiał zawsze znak zapytania... Tak jest prawda, choć smutna. Quote
KWL Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ja też nie rozumiem. Na wizycie u Olkowskiego podsumowanie diagnozy było raczej odwrotne - razej operować. A badanie było chyba podobne. Proszę Gajowa napisz czy obecne badanie było różne od tego przy którym byłem. Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Wyprostowując/ uzupełniając dalej swoją wypowiedź - bywa, że stan pacjenta jest tak poważny, że wyklucza ryzyko operacji lub chęć ryzykowania wyklucza, po zaznajomieniu się z "za" i "przeciw", sam pacjent. Tak jest w moim przypadku. Wracając do Bony, być może tych "przeciw", zdaniem wielu wetów, może być więcej niz "za". To dla mnie jedyne wytłumaczenie. Pamiętajcie, a raczej weźcie pod uwagę, że tu nie ma jedynej, obiektywnej prawdy. Zawsze jest ryzyko, jak wybór mniejszego zła. Daleka stąd jestem do wyrokowania, co by było gdyby, tego najmędrsza głowa nie wie. Quote
przyjaciel_koni Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 majqa napisał(a):Wyprostowując/ uzupełniając dalej swoją wypowiedź - bywa, że stan pacjenta jest tak poważny, że wyklucza ryzyko operacji lub chęć ryzykowania wyklucza, po zaznajomieniu się z "za" i "przeciw", sam pacjent. Tak jest w moim przypadku. Wracając do Bony, być może tych "przeciw", zdaniem wielu wetów, może być więcej niz "za". To dla mnie jedyne wytłumaczenie. Pamiętajcie, a raczej weźcie pod uwagę, że tu nie ma jedynej, obiektywnej prawdy. Zawsze jest ryzyko, jak wybór mniejszego zła. Daleka stąd jestem do wyrokowania, co by było gdyby, tego najmędrsza głowa nie wie. Dokładnie tak należy rozumieć opinię lekarza. Wg dr Seterny zbyt wiele przemawia przeciw. I zgadzam się z opinią, że nigdy do końca nie będziemy pewni, że "właśnie ten wybór" był właściwy... W swoich poprzednich postach poruszyłaś kwestie leczenia tzw. "zachowawczego" - to zapewne sugerował dr Sterna. Tak sądzę... Wszelkie wymienione przez Ciebie środki pewnie będą zastosowane. Nie wiem, jak pozostałe Osoby zainteresowane Boną, ale ja wiem, że w takiej sytuacji nie ma "optymistycznej" wersji. Możliwe jest jedynie spowolnienie przebiegu choroby (która z wymienianych by to nie była). Co do witamin - z grupy B... Gajowa pewnie nieco uogólniła. Chociaż z doświadczenia wiem, że czasem podawany jest dodatkowo Combivit. Tak na początek. Reszta środków - tak jak napisałaś. No i mające wpływ na chrząstkę oraz maź stawową. Do tego na przewodzenie. Właściwa dieta - ale to oczywiste. I rehabilitacja - mile widziane pewnie pływanie, lasery ... Nie wiem, czy coś pominęłam. Ta opcja jest równie kosztowna, z tym się też zgadzam. To ciągłe wydatki... Wcale nie małe... Przyszły Opiekun Bony musi być na to gotowy... Nie było mnie dzisiaj z Boną. Przypuszczam, że jeszcze otrzymamy dokładniejszy komentarz od Osób, które były na dzisiejszej wizycie. Quote
Ziutka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Czy mam już zmieniać tytuł ? Jeśli tak to na jaki ? Quote
przyjaciel_koni Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Ziutka - chwilowo możesz zmienić na: Onka Bona - czekamy na decyzję... Myślę, że z tyt. ostatecznym poczekamy na post Olgi... Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='przyjaciel_koni'](...0nigdy do końca nie będziemy pewni, że "właśnie ten wybór" był właściwy...TO MIAŁAM NA MYŚLI. W swoich poprzednich postach poruszyłaś kwestie leczenia tzw. "zachowawczego" TO OZNACZA DOKLADNIE SPOWALNIANIE POSTĘPU CHOROBY. Wszelkie wymienione przez Ciebie środki pewnie będą zastosowane. MUSZĄ BYĆ, POPROSTU MUSZĄ.(...)nie ma "optymistycznej" wersji. MAŁO TEGO NIGDY SIĘ NIE DA W PEŁNI ZAWYROKOWAĆ OBIERAJĄC JEDNĄ DROGĘ, CO BY BYŁO GDYBY...(...)Co do witamin - z grupy B... Gajowa pewnie nieco uogólniła.TAK ZAKŁADAM, STĄD MOJE INFO, ŻE PROSZĘ BY MOJEJ WYPOWIEDZI NIE ROZUMIEĆ JAKO KPINY. WIEM, ŻE CZĘSTO UŻYWA SIĘ SKRÓTÓW MYŚLOWYCH. Chociaż z doświadczenia wiem, że czasem podawany jest dodatkowo Combivit. (...) No i mające wpływ na chrząstkę oraz maź stawową. (...) POZA ZNANYMI (NA POBUDZENIE KALETEK MAZIOWYCH DO PRODUKCJI) - CHRZĄSTKA REKINA. Właściwa dieta - ale to oczywiste. JASNE, ŻE OCZYWSTE.I rehabilitacja - mile widziane pewnie pływanie, lasery ...JA BYM PODPOWIADAŁA POLE MAGNETYCZNE NISKIEJ CZĘSTOTLIWOŚCI NP. Z APARATU MAGNETRONIC MF-10 (LUB JEMU PODOBNYCH) NA ZAKRESIE NIE P/BÓLOWYM, A SPRZYJAJĄCYM REGENERACJI STRUKTUR TKANKOWYCH (ZAKRES TZW. S INACZEJ TRÓJKĄT). (...)Przyszły Opiekun Bony musi być na to gotowy...- WIEDZIEĆ O KONIECZNOŚCI TAKIEJ GOTOWOŚCI. Nie było mnie dzisiaj z Boną. Przypuszczam, że jeszcze otrzymamy dokładniejszy komentarz od Osób, które były na dzisiejszej wizycie. JESTEM B.CIEKAWA SZCZEGÓŁÓW. Quote
Erazm Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Byłam, nie znam się na rzeczy, jedna łapka reagowała, druga tylko częściowo ( przy opukiwaniu), nie mam pojęcia o weterynarii więc nie będę się wypowiadać. Lekarz dał nadzieję, że przy fizykoterapii pies ma szansę na lepszą formę. P. Ewa (przyszła opiekunka Bony) była świetnie przygotowana, zadawała konkretne pytania i dawała równie konkretne propozycje, wygląda na to, że bardzo się zaangażowała. To tylko takie moje małe spostrzeżenia... Quote
*Gajowa* Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 KWL napisał(a):Ja też nie rozumiem. Na wizycie u Olkowskiego podsumowanie diagnozy było raczej odwrotne - razej operować. A badanie było chyba podobne. Proszę Gajowa napisz czy obecne badanie było różne od tego przy którym byłem. Badanie było podobne i diagnoza też. Zasadnicza różnica polega na sposobie leczenia. Dr Olkowski sugerował zabieg operacyjny / decyzja ostateczna po wynikach rezonansu/ dr Sterna jest zdecydowanie zdania, że zabieg operacyjny obecnie Bonie nie pomoże. Tak jak napisała przyjeciel koni chodzi raczej o utrzymanie dotychczasowego stanu jak najdłużej poprzez podawanie specyfików miedzi innymi wspomagających chrząstkę stawową, witaminowych /czytaj z gr.B/ , również przeciwzapalnych a także naświetlania oraz oczywiście masaży i ćwiczeń /pływanie/ odbudowujących mięśnie łap. Quote
majqa Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Erazm napisał(a):(...) P. Ewa (przyszła opiekunka Bony) była świetnie przygotowana, zadawała konkretne pytania i dawała równie konkretne propozycje, wygląda na to, że bardzo się zaangażowała. (...) Wspaniale, że ta Pani jest tak bardzo zaangażowana w pomoc Bonce. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.