ocelot Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Zapraszam na nowy bazarek dla henia/Griso http://www.dogomania.pl/forum/showth...0#post10467180 Quote
Jaaga Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Donoszę, że Dama już zachowuje sie lepiej :lol:. Część kołtunów ma wyczesanych, jeszcze śmierdzi, ale nie kąpaliśmy jej, bo podałam jej Advocate, żeby zabić jej ewentualne zycie wewnętrzne i zewnętrzne. Bardzo sie cieszę, że powoli zaczyna się dostosowywać do życia z nami. Quote
ocelot Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Uff to dobrze, że damulka zaczyna normalnie funkcjonować;) A ja wczoraj dostałam maila w sprawie Skoczka, a Skoczek w domku;) Quote
GrubbaRybba Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 ocelot napisał(a):Uff to dobrze, że damulka zaczyna normalnie funkcjonować;) A ja wczoraj dostałam maila w sprawie Skoczka, a Skoczek w domku;) Poleć może innego psiaka. :razz: Quote
ocelot Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Poleć może innego psiaka. :razz: Pani jak będzie na 100% gotowa na adopcje to ma się odezwać. Myśl o Skoczku jej spać nie dawała... Quote
GrubbaRybba Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 ocelot napisał(a):Dama sprawia niejakie kłopoty Aniu, co to oznacza? Quote
ocelot Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Dama nie jest przyzwyczajona do zostawania w domu mniej więcej. Quote
ocelot Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Wyje, szczeka, rzuca się na drzwi. Załatwia sie w domu, ale na spacerkach jest super za to. Quote
GrubbaRybba Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 ocelot napisał(a):Wyje, szczeka, rzuca się na drzwi. Załatwia sie w domu, ale na spacerkach jest super za to. To zupełnie jak moja Andzia. To lęk separacyjny. Psy ze schronisk często tak mają. Burgund tak się zachowywał kilka miesięcy. Nieraz sąsiedzi policję wzywali, gdy poszłam do szkoły lub sklepu, bo ten gagatek wychodził na balkon i wył z całych sił. A oni myśleli, że mu krzywdę robię. Na szczęście po kilku miesiącach trochę odpuścił. Andzia do tej pory codziennie wyje, szczeka, załatwia się w domu i niszczy. Quote
papudraczek Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Niestety pisey ze schronisk tak czasami mają!! nie są to latwe psy tylko z przykrymi doświadczaniami!! wydaje mni się że trochę włożonej w to pracy i się sunia uspokoi, w szczególności jak poczuje się pewniej i bezpieczniej!! mam nadzieję że to jej zachowanie nie wpłynie na decyzję jej oddania do schronu??:shake: Quote
ocelot Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Jaaga ma doświadczenie z psami ze schronisk, więc myślę, że sobie z TZ poradzą Quote
masienka Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Dziewczyny, sorry, ze tak bez konsultacji ale termin nas gonil i nie bylo czasu. Ogloszenie Dziadzia malamuta pojawi sie w sierpniowym Moim Psie. Mam nadzieje, ze nie bedziecie mialy z tego tytulu zadnych nieprzyjemnosci, gazeta wychodzi pod koniec lipca wiec chlopak bedzie juz chyba raczej przygotowany do adopcji , na kastracje sie najwyzej poczeka. Kontakt podany do naszego czlowieka, nie jest nawet podane, w ktorym schronisku Dziadzio siedzi. Tylko ukradlismy Wam fote...:oops::oops::oops: Quote
GrubbaRybba Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 Masienka, nie ma sprawy. Dzięki! :) Quote
ocelot Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Kochani któremu psiakowi można by wątek Waszym zdaniem założyć? Zawsze to mniej anonimowy psiak Quote
ocelot Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 I tak: Właściciela przyjechali do schronu i nasz Niufek, aż rzucił się na kraty, nie mieli książeczki, ale kierownik zadzwonił do ich wetaczy rzeczywiście to ich pies - potwierdził. Oni nie zdjawali sobie sprawy, że on rasowy, kiedyś Pan od kogoś go dostał i przywiózł. Mieszka na placu z dwoma kundelkami. Przyjeźdzali Państwo go kąpać w Wolbórce i trzy tyg. temu Niuf sam się wybrał nad wodę. A potem wszedł na podwórko obcego domu i stąd tel. do schroniska. O Niufa była afera w Urzędzie Miasta, bo jeden napalony Pan chadzał do Prezydenta, żeby wydać go bez kastracji, ewidentnie na rozmnażanie. Ale w sumie dobrze się stało, że właściciele się znaleźli. na kwarantannie stado On-ków przepięknych, jak również doberman ijedna sunia cała trzęsąca oddana prosto przez Panią z mieszkania, która sobie nie radziła za spacerami. Do domu poszła Lara - malutka bokserka. Quote
GrubbaRybba Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 WAŻNE! Tofik znowu szuka domu! Nieudana adopcja! Proszę o ogłoszenia! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111593 Quote
ocelot Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 I dalszy ciąg wieści ze schronu: Sprawa psiaka co pierwszy wrócił z czipem do schronu została w sądzie tomaszowskim umorzona, jeszcze nie wiadomo czy wróci do "właściciela" oby nie, czy zostanie w schronisku i będziemy mu domku szukać dalej Emir z Plutem zaprzyjaźnieni, nawet śpią w jednej budzie. Dzielą boks z Denisem i Lordem Chłopcy mają teraz wybieg Lord rozpracowywuje siatkę, już wychodzi mu prawie cała głowa:loveu: Maja być tam zmienione pręty Quote
papudraczek Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Aż mi się włos jeży jak słyszę co te Sądy wyprawiają !!! albo takie chukowe okty oskarżenia i dowody! i prokuratorzy mają w d...! bo rozumiem że karne sprawy się toczą przeciwko tym ludziskom!! fajnie że niuf u właścicieli!!! a nasz biedny Toff znów szuka domku:-( Quote
GrubbaRybba Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 ocelot napisał(a): Sprawa psiaka co pierwszy wrócił z czipem do schronu została w sądzie tomaszowskim umorzona, jeszcze nie wiadomo czy wróci do "właściciela" oby nie, czy zostanie w schronisku i będziemy mu domku szukać dalej Aniu, czy chodzi o tego dużego puchatego psa, który został znaleziony wychudzony i wyłysiały na stacji benzynowej? Biedak. Oby nie wrócił do tego bydlaka. To taki kochany, łagodny i miły pies. Quote
ocelot Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Tak chodzi o niego, psiak pomału wraca do formy, jest przeuroczy, śliczny i bardzo kontaktowy. Dostaje cały czas witaminy, przywiozła Karlika do schronu. Dostał przedostatnio kości wapniowe to sobie część zakopał, po czym je odkopywał i koło budy ma cały teren zryty. Następnym razem, jak nie zapomnę jakąś kosteczkę mu zawiozę:loveu: Quote
ruda76 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 ludzie szukaja mieszanca husky z malamutem, młody 1,5 roku, niebieskie oczy. zaginał w okolicach Bedonia, Andrespola http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=zgzn&ktore=zg&podstr=2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.