Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

Czy poznajecie tę piękną sunieczkę?

Tak, to nasza bidulka Balbina - Zuza. Zmiana jest zaskakująca. :)

[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i672716.jpg[/IMG]

[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i672715.jpg[/IMG]

[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i672713.jpg[/IMG]

[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i672712.jpg[/IMG]

[IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i672711.jpg[/IMG]

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam garść informacji ze schroniska.
Dzisiaj na szczęście nie było interwencji, nie przybył nowy lokator, ale i nie ubył.
Było dwóch oglądających, ale nie znaleźli psa dla siebie:-(
Wczoraj przez bramę "ktoś" przerzucił ślepy miot:-(

Posted

No, napewno lepsze niż by te szczeniaki miałyby zostac w zimnym schronisku, zostałyby skazane na powolną śmierć.Najlepsze rozwiązanie to zabrac te szczeniaki na jakiś DT no i jakby ktos tam sie nimi opiekował...ale niestety...

Posted

Zuziu, tak małe szczeniaki bez suki bardzo ciężko jest utrzymać przy życiu w domu. W schronie nie miałyby szans.
Je trzeba karmić specjalnym mlekiem z butelki co dwie godziny, także w nocy. Masować brzuchy po jedzeniu, bo inaczej się nie wypróżnią. Ogrzewać, najlepiej termoforem lub butelką z ciepłą wodą, itd...
Przy szczeniakach jest więcej pracy, niż przy noworodku. Jest ich po prostu więcej. To jak kilka noworodków w domu. Krzyk, pisk, ciągłe karmienie, masowanie, sprzątanie, nieprzespane noce...

Posted

Więcej wieczorem, bo nie mam czasu niestety, dla takiego dnia warto żyć.
Trzy psy w nowych domkach. Ken i Edi i jeden, który nie miał jeszcze wątku.

Edi był niesamowity.

Posted

Wczoraj, wręcz skakałam z radości z powodu tych adopcji.Dzisiaj chce mi się poprostu płakać.:(

Przed południem odwiedziłam moją ciocię, która mieszka w Lubochni.Gdy wracałam do domu przy szkole, z samochodu zauważyłam kilka psów trzymających się w sforze.Jeden miała w szyje wrośnięty łańcuch, a pozostałości po łąńcuchu 'dyńdały' mu przy szyji.:placz:

Jutro biorę psie jedzenie do szkoły,telefon...jak pies będzie to zrobie mu fotki,nakarmię i założe wątek.

Posted

Jeden miała w szyje wrośnięty łańcuch, a pozostałości po łąńcuchu 'dyńdały' mu przy szyji.:placz:











co sie dzieje na tym swiecie :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

A to był taki piękny pies,biszkoptowa sierść.

Mam nadzieję,że jutro będzie pod szkołą i go nakarmię, bo pewnie strasznie psina głodna.Żeby go tylko dotychczasowi 'właściciele' nie zgarnęli.:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...