Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Udało mi się wstawić zdjęcia...

AMSTAFKA - ok 1 roku, łagodna w stosunku do ludzi, bywa dominująca w stosunku do psów.






AMSTAF - pies, ok 1 roku, wygląda jak brat suni powyżej, choć do schroniska trafiły z różnych miejsc i w różnym czasie. Bardzo masywny i duży pies. Łagodny w stosunku do ludzi.











Posted

Szczeniaki - podobno sytuacja jest podbramkowa, szczeniaki chore, wet wczoraj uśpił dwa, bo już nie rokowały. Nie wiem jednak które.
Trzeba im jednak szukać dt na CITO, aby chociaż kilka przeżyło.



















Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Nikt nie zagląda.....

Czy ktoś ma chwilkę, aby odezwać się do rudej76. Ona zajmuje się astami, a tych u nas w schronisku dostatek.


Ruda już o naszych Astach wie.

To chłopczyk, dzieciak, niecąły rok. Straszna przylepa, jak widzi ludzi to szaleje, acha na widok mojej 10-letniej córki zgłupiał dosłownie ze szczęścia. Bardzo kontaktowy. Z innymi psami bez zadrażnień

Posted


Młody, roczny On-ek. Bardzo zainteresowany kontaktem z człowiekiem.
Jeszcze pełen radości, wiary, każdego odwiedzającego wita radośnie. Wykastrowany.
Kolega w głębi też do adopcji, ale niestety był ciut nieufny

Posted

I znowu niemiła wiadomość

Z łapką Grisa nie najlepiej.
Skomplikowało się wszystko. Śruba się w środku poluzowało i Griso znów w lecznicy, weterynarz zapewnił, że uciąć łapki nie da, ale potrzebne jest nam wsparcie finansowe.

Bardzo proszę o pomoc.

Posted

W niedzielę do domku jedzie Lenny. Zawożę go osobiście. Trafi do Warszawy, do rodziny, która ma już małą sunię z Palucha. Rodzina wspaniała, odpowiedzialna i psolubna. Myślę, że będzie szczęśliwy.

Posted

Złe wieści....

Szczeniaki w schronisku mają parwo. Umierają jeden po drugim. Trzeba je ratować, ja nawet nie mogę ich przywieźć do Warszawy, bo jakiś czas temu woziłam psiaki z wirusówkami i teraz mam zablokowany samochód. Czy ktoś mógłby pomóc?

Posted

Nie chcę, żebyście odebrały to jako wymądrzanie się ale jeśli one natychmiast nie dostaną wszystkie surowicy to nawet nie doczekają transportu:-(

Kurcze nawet nie mam kasy, żeby Wam coś podesłać:-(
Mam tyle co odłożone na żabę:shake:

Posted

ocelot napisał(a):
dwa na pewno są uśpione, jeden poszedł do adopcji.
jest 10, albo 8.
Surowice na pewno miały podaną.


Podali im surowicę? :crazyeye:
I kierownik za to zapłacił?

Przecież surowica to koszt ok 500-700 zł na jednego psiaka. Jakoś mi się w to nie chce wierzyć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...