ocelot Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 a czy się uda? Mam coraz większe wątpliwości niestety:shake: Quote
ZUZANNA11 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Podobno w tomaszowskiej telewizji teletop był artykuł o konfliktach schroniskowych. :roll: Quote
ocelot Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='ZUZANNA11']Podobno w tomaszowskiej telewizji teletop był artykuł o konfliktach schroniskowych. :roll: Dokładniej coś wiesz? Quote
ZUZANNA11 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Dziś rozmawiałam z koleżanką i mówiła, że kierownik coś mówił na dwie wolontariuszki, raczej w złym świetle. :roll: Quote
Bazyliah Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='ZUZANNA11']Dziś rozmawiałam z koleżanką i mówiła, że kierownik coś mówił na dwie wolontariuszki, raczej w złym świetle. :roll:[/quote] no a jak miał mówić. Przecież to te 2 wstrętne wolontariuszki: - załatwiły mu za darmo stronę schroniska - ruszyły adopcje - psy nagle jakimś cudem zaczęły znajdować domy - załatwiły pomoc: karmę, leki, sprzęt medyczny - w szczególności jedna nawiedzona - zamiast zająć się dziećmi, mężem, czy choćby posiedzieć przed tv, jeździła do schronu, robiła zdjęcia psiaków, ogłaszała - wyciągały ze schronu umierające zwierzęta - nagłaśniały sytuację schroniska, prosiły o pomoc - mało tego - organizowały zbiórki kasy na deski na budy i "ściurchańców" A zanim się pojawiły, to tak wygodnie się siedziało na fotelu i nic-nie-robiło :roll: Przepraszam - rozgoryczona jestem. Tyle pracy włożyły w pomoc schronisku wolontariuszki, a czego się doczekały? Quote
ANETTTA Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 no to faktycznie bardzo mało .....mialyście poprostu rozrywke tak .... Ocelot podaj mi meila do tego szanownego pana kierownika lub schroniska plisssssssss. Quote
ocelot Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Schronisko nie ma maila. jest mi bardzo, bardzo przykro... Nie spodziewałam się słowa dziękuję, ale czegoś takiego też nie. Quote
_ogonek_ Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='Bazyliah']no a jak miał mówić. Przecież to te 2 wstrętne wolontariuszki: - załatwiły mu za darmo stronę schroniska - ruszyły adopcje - psy nagle jakimś cudem zaczęły znajdować domy - załatwiły pomoc: karmę, leki, sprzęt medyczny - w szczególności jedna nawiedzona - zamiast zająć się dziećmi, mężem, czy choćby posiedzieć przed tv, jeździła do schronu, robiła zdjęcia psiaków, ogłaszała - wyciągały ze schronu umierające zwierzęta - nagłaśniały sytuację schroniska, prosiły o pomoc - mało tego - organizowały zbiórki kasy na deski na budy i "ściurchańców" A zanim się pojawiły, to tak wygodnie się siedziało na fotelu i nic-nie-robiło :roll: Przepraszam - rozgoryczona jestem. Tyle pracy włożyły w pomoc schronisku wolontariuszki, a czego się doczekały?[/quote] Jestem w szoku :-o Przecież skoro tam brakuje wolontariuszek, to tym bardziej. Teraz powinien z kwiatami i wielką czekoladą przepraszać na kolanach :angryy: Quote
ocelot Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Poryczałam się... Bo to nawet nie chodzi o mnie, Rybę, Bazyliah, Papudraczka, Madziek i masę innych osób które nam pomagały... Tu chodzi o nasze psy...:shake: Quote
Bazyliah Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='ocelot']Schronisko nie ma maila. jest mi bardzo, bardzo przykro... Nie spodziewałam się słowa dziękuję, ale czegoś takiego też nie.[/quote] Wiesz, a ja spodziewałam się słowa dziękuję, spodziewałam się, że dzięki temu wszystkiemu kierownik będzie bardziej otwarty na współpracę, że będzie można poprawić sytuację tych biednych psiaków. Ja nie pomagałam tak dużo, jak Ty, czy Rybba. Ale strona powstała, a i sam kierownik widział, że zaczynają pytać o psiaki ludzie z całej Polski. Kilka psów wyciągnęłam - a przecież były to psy chore, umierające, więc powinien się cieszyć, że taki problem mu z głowy zdjęłam. Quote
_ogonek_ Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Przykro mi... Nie wiem jak ludzie mogą być tacy nie fair :angryy: Płakać mi się chce, bo wiem, że bycie wolontariuszem to nie sielanka... Dziewczęta przykro mi, trzymajcie się... :-( Quote
Bazyliah Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 My się trzymamy. Tylko najgorsze, że nikt już nie zwróci uwagi na umierającego psa, nikt nie wyciągnie takiego psa, żeby leczyć i szukać domu :-( Quote
ocelot Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 [quote name='Bazyliah']Wiesz, a ja spodziewałam się słowa dziękuję, spodziewałam się, że dzięki temu wszystkiemu kierownik będzie bardziej otwarty na współpracę, że będzie można poprawić sytuację tych biednych psiaków. Ja nie pomagałam tak dużo, jak Ty, czy Rybba. Ale strona powstała, a i sam kierownik widział, że zaczynają pytać o psiaki ludzie z całej Polski. Kilka psów wyciągnęłam - a przecież były to psy chore, umierające, więc powinien się cieszyć, że taki problem mu z głowy zdjęłam.[/quote] Ale to jest człowiek, który myśli tylko i wyłącznie o sobie, o swoim interesie i swojej korzyści. To jest typ, który tylko narzeka i winę widzi u każdego tylko nie u siebie. Złe są wolontariuszki, zły jest weterynarz, pracownicy, Urząd Miasta, przepisy, ludzie i oczywiście psy też. Tylko choroba on nie jest zły, on wszystko robi dobrze. Wyskie morale, jak diabli, inicjatywa jak się patrzy..., ech brak mi słów. A najgorsze jest to, że te psiaki dla nas nie były anonimowe, nie były. Znałysmy je, miały imiona i te spojrzenia. Quote
kometa Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 przepraszam za offa.... http://www.dogomania.pl/forum/f99/kolumny-film-lejdis-dla-pirata-bez-oka-do-20-02-a-131189/ Quote
_ogonek_ Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='ocelot']Ale to jest człowiek, który myśli tylko i wyłącznie o sobie, o swoim interesie i swojej korzyści. To jest typ, który tylko narzeka i winę widzi u każdego tylko nie u siebie. Złe są wolontariuszki, zły jest weterynarz, pracownicy, Urząd Miasta, przepisy, ludzie i oczywiście psy też. Tylko choroba on nie jest zły, on wszystko robi dobrze. Wyskie morale, jak diabli, inicjatywa jak się patrzy..., ech brak mi słów. A najgorsze jest to, że te psiaki dla nas nie były anonimowe, nie były. Znałysmy je, miały imiona i te spojrzenia.[/quote] [FONT=Comic Sans MS]Czasem brakuje mi słów dla takich ludzi... :-( Naprawdę szkoda mi tych psów. Czyli co teraz już nie będziecie wolontariuszkami tam w schronisku?[/FONT] Quote
GrubbaRybba Posted February 9, 2009 Author Posted February 9, 2009 [quote name='ocelot']Ale to jest człowiek, który myśli tylko i wyłącznie o sobie, o swoim interesie i swojej korzyści. To jest typ, który tylko narzeka i winę widzi u każdego tylko nie u siebie. Złe są wolontariuszki, zły jest weterynarz, pracownicy, Urząd Miasta, przepisy, ludzie i oczywiście psy też. Tylko choroba on nie jest zły, on wszystko robi dobrze. Wyskie morale, jak diabli, inicjatywa jak się patrzy..., ech brak mi słów. A najgorsze jest to, że te psiaki dla nas nie były anonimowe, nie były. Znałysmy je, miały imiona i te spojrzenia.[/quote] Ocelot, podpisuję się pod tym, co napisałaś obiema łapkami. Codziennie żałuję, że to sie tak skończyło. Codziennie myślę o psiakach, które tam zostawiłyśmy. Które patrzyła na nas tak ufnie, które witały nas ogromem radości, które wierzyły, że im pomożemy, a którym nie pomogłyśmy... Żałuję, jak cholera... Quote
GrubbaRybba Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Dołożyłam kilka zdjęć na pierwszej i drugiej stronie. Zapraszam do oglądania. :) Quote
rafali910 Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Banner dla strony Schroniska dla Zwierząt w Tomaszowie Maz wykonał grafik donna Quote
GrubbaRybba Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 Dzięki rafali. A jak tam sytuacja w schronie? Czy ktoś coś wie? Quote
lawinia Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Z posiadanej przez nas wiedzy wynika,że nic się nie zmienia w schronisku.Mamy zamiar rozmawiać w tej sprawie z Urzędem Miasta.Z prezydentem już odbyłam spotkanie,czekam na kolejne. Quote
rafali910 Posted February 22, 2009 Posted February 22, 2009 Banner do akcji Schroniska dla Zwierząt w Tomaszowie Maz wykonała Donna Quote
GrubbaRybba Posted February 23, 2009 Author Posted February 23, 2009 lawinia napisał(a):Z posiadanej przez nas wiedzy wynika,że nic się nie zmienia w schronisku.Mamy zamiar rozmawiać w tej sprawie z Urzędem Miasta.Z prezydentem już odbyłam spotkanie,czekam na kolejne. Super. To trzymam kciuki, aby coś się wreszcie ruszyło. Tam przydałyby się zmiany. Quote
ZUZANNA11 Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Dollarek była w sobotę w schronisku. Zawiozła 10 kg karmy. W schronie są 3 szczeniaki, piękny haszczak (1 rok) i długowłosy ON. Quote
ocelot Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 W ubiegły piatek kochana Madziek i dziwczyny z Holandii zabrały 10 psiaków. Między innymi Mopa, który był w tragicznym stanie. Quote
ZUZANNA11 Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 A tu na watku się nic nie pisze... Cóż za niewychowanie. :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.