Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

No to pięknie dziewucha narobiła... :shake:

Isadoro, nie do końca sie moge zgodzić - w dobrej wierze "nagniesz" troszke przepisy, by pomóc, a potem takie osoby jak ta potrafia narobic kłopotów. Ja doceniam to, ze kierownik wydał mi Kraksę jeszcze z kwarantanny, choć wg przepisów wcale nie musiał a nawet nie mógł.

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Isadora7']

Sorry ale za szybko i za prosto to zrobił.
Nie , nie proszę - nie mieszajmy w to kierownika.
Człowiek tam pracuje (i zapewne z tej pracy utrzymuje siebie i rodzinę), ma swoich szefów , procedury które go obowiązują.
Jeśli godził się na dostarczanie podpisanej umowy z opóźnieniem to robił to właśnie dlatego że jest OK i rozumie sytuację. I wcale mu się nie dziwię, że taki (nawet durny) tel jakiejś nabuzowanej kobitki z "Polski" mógł Go zniechęcić do podejmowania ryzyka być może poważnych kłopotów. Doskonale wiemy jak niewiele trzeba aby rozpętać nagonkę medialną - a wtedy racje i logika niewiele znaczą. Pamiętacie historie faceta , który rozdawał chleb ze swojej piekarni biednym? Pamiętacie jak go US puścił za to z torbami ? Tam nikt nie kwestionował słuszności jego działania - ale dura lex set lex (durne prawo ale prawo)

Posted

Postaramy się porozmawiać z kierownikiem, ale pewnie przekonanie go do dt i transportu psów nie będzie łatwe. On od początku był przeciwny dt, zgodził się po wielu miesiącach, bo my bardzo nalegałyśmy, a on zobaczył, że to funkcjonuje. Niestety teraz ma argument nie do zbicia. :shake:

Jeśli chodzi o umowę, już ją przygotowałam i dostarczyłam kierownikowi. On jednak jest nieufny w stosunku do takich nowinek. Stwierdził, że umowa jest zbyt restrykcyjna. Mieliśmy o niej porozmawiać, ale do tej pory nie było okazji.

Poza tym nie mam czasu na wyjazd do schroniska. Może uda się na początku listopada. Wcześniej nie mam ani jednego wolnego weekendu. :-(

Posted






To Lenny. :multi: Ponad tydzień temu pojechał do nowego domu w Warszawie. Teraz mieszka z cudowną rodziną, małą Emilką i sunią z Palucha - Bryzą. I jak widać, juz czuje się w nowej rodzinie, jakby był tam od zawsze.:multi::multi::multi:

Posted

A ja mam ogromny problem !

Przyjechał do mnie technik weterynaryjny z gminy. Mówił, że piszą do niego różne skargi, aby zlikwidować te dwa psy (Żółtka i Malwinę). Technik dowiedział się, że ja zajmuje się tymi psami i chciał pogadać. A więc psy muszą zniknąć w ciągu 2 tygodni.

Malwina jedzie w sobotę do zuluguli, ale Żółtek...

Ola mi powiedziła, że go weźmie jak ogrodzą podwórko. W ciągu tych dwóch tygodni raczej się nie wyrobią. Jutro idę do rodziców Oli i będę negocjować. Mam nadzieję, że się uda.

Aha i już wiem dokładnie co robią z psami w naszej gminie.

Gmina nie ma podpisanej gminy z żadnych schroniskiem. Psy są nielegalnie wożone do Rzeczycy, bo podobno tam jest jakiś znajomy i tymi psami się zajmuje. A jak nie...poprostu usypiane. :roll:

To jest zapewne ten facet co się za każdym razem tak czepia, że karmię te psy.

CHORE !

Posted

I wiadomości ze schroniska i dobre i złe.

Staruszek shi tzu od dzisiaj w nowym domku;-)

Mały trafił do Pani, która jest właścicielką hotelu w Spale, na stałe mieszka w Warszawie.
Co jeszcze? Dzisiaj miał jechać do fryzjera, a potem badania, badania w Warszawie.
pani nie dawno tej samej rasy piesek odszedł za TM ze starości.

została adoptowana sunia zwana czarną do Opoczna, ale uciekła nowym właścicielom:shake:

Sunia Cama z dwójką malców adoptowana.

Jest 12 szczeniaków - te trzy już podleczone, tylko jeden jeszcze słaby na antybiotyku.

Został ogłoszony przetarg na kastrację i sterylizację, nowy warunek to zabiegi w schronisku, a nie w gabinecie na mieście

Posted

Madziek napisał(a):
Aniu a dasz radę dowiedzieć się wcześniej? Dziewczyny z Holandii się dopytują


Dzwoniłam do schroniska.

Lusia jest, natomiast maciek Wam szykuje Kleo, cieszącego się do Oli i On-ka.

Masz gorące pozdrowienia od kierownika, pozdrowienia dla Doroty i dziewczyn z Holandi oczywiście też;)

Posted

Z wieści ze schroniska...

W schronie jest 15 szczeniąt, w tym 5 jeszcze z matkami. Te z matkami będą średnie lub duże, 3 są po terierce, przepięknej suni, dwa po mix collie. Pozostałe są różne. Długo i krótkowłose. Małe i duże. Beżowe, czarne podpalane, pręgowane i czarne. Do wyboru do koloru. W większości to sunie.

Na kwarantannie...
Jest piękny ONek - sunia z tatuażem i ze złamaną łapą, na szczęście już w gipsie. Kolejna sunia DONka, starsza, ok 5 lat, przepiekna. Jest też rottweiler (w zasadzie mix) i kolejna sunia husky.

Po rozmowie z kierownikiem...
Nic nie wskórałyśmy. Nie ma szany na dt. Nie ma transportowania psów. Nie ma możliwości wyciągania psów ze schronu, nawet starych i chorych.


PS - Dalenko, wiem, co powiedziałaś. I tu chcę ci powiedzieć jedno, ja tego nie odpuszczę. Za takie pomówienia idzie się do sądu. Dziś umówiłam się z prawnikiem. Jeśli powie, że powinnam założyc sprawę o zniesławienie, zrobię to. Zatem bardzo prawdopodobne, że spotkamy się w sądzie!




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...