GrubbaRybba Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 masienka napisał(a):dzieki za info mamuty sa spore i potezne, nawet kolo 70cm czy on jest "jajkowy"? Bedzie sia nadawal do kastracji czy za stary? Na ile go oceniacie? I jak do psow sie zachowuje? Narazie jeszcze jajkowy, ale zostanie wykastrowany. U nas nie da się adoptować psa bez kastracji. Myślę, że ma około 7 - 8 lat. Ale to ocena na moje oko. Nie wiem, jak się zachowuje do psów, bo siedzi sam w boksie. Quote
GrubbaRybba Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 ocelot napisał(a):Ryba a wyszły Ci zdjęcia jamnika? Wyszły, ale nie będę ich wstawiała w internet. Mogę ci je wysłać mailem. Quote
GrubbaRybba Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 ocelot napisał(a):To wyślij je Ania, nie mam dziś czasu. Jak znajdę chwilę, wyślę jutro, bo zaraz muszę lecieć. Quote
niufa Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Czy informację o niufku mogę wkleić na portal nowofundland.pl ? Podam link do tego wątku, ewentualnie namiary telefoniczne na kogoś kto wie o psiaku coś więcej. Jeśli tak to proszę napisz (tu lub na PW) Quote
ocelot Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Wyszły, ale nie będę ich wstawiała w internet. Mogę ci je wysłać mailem. Ale właściwie dlaczego? Sporo psiaków jest na naszym wątku bez kastracji, a on lada moment idzie na zabieg? Im wcześniej znajdziemy mu chociaż DT tym lepiej. A to niestety zawsze trwa... Quote
Pysia Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 [quote name='GrubbaRybba']I perełka, ogromny, łagodny, kochany, wspaniały nowofunland. Jeszcze na kwarantannie. Po prostu cudo... Dzięki jeszcze raz za info o Niuńku !! Mam nadzieję, ze przy okazji Melmanka i on znajdzie domek. Tylko najpierw musimy go wyciagnąć ze schroniska, żeby nie dostał się w niepowołane ręce....Jest piękny :loveu: Tylko te kraty :-( Serce nie może zdzierżyć :-( Quote
ocelot Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Pysiu, na pewno do rozmnażania nie pójdzie, bo ze schroniska wyjdzie wykastrowany, a to odpędzi ewentualnych pseudohodowców... Quote
Folen Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Niuf jest wspaniały, a jest prawdopodobieństwo, ze się komuś zgubił? Bo wygląda na zadbanego... Mogę go poogłaszać. Quote
GrubbaRybba Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Folen napisał(a):Niuf jest wspaniały, a jest prawdopodobieństwo, ze się komuś zgubił? Bo wygląda na zadbanego... Mogę go poogłaszać. Wrzuciłam go na stronę schroniska. Może ktoś go wypatrzy i się po niego zgłosi. Quote
Pysia Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Dzięki wszystkim bardzo :loveu: Dzisiaj wydzwoniłam cały świat o niego. Akurat tam jest " martwy punkt", i nie ma nikogo znajomego :placz: Został podany to Terranovy- mam nadzieję, ze uda im się pomóc. On rzeczywiścioe wygląda na zadbanego. Czy ktoś może to sprawdzić? I tatuaż- czy posiada? W pachwinach często zanikają.... I czy ktoś może sprawdzić stan jego skóry? Bo jak ma filce, to pod nimi moze być bagno :-( Wyczesywana sierść niufka nie namaka, ale zbita w filce - tak. Do tego tego filce nigdy nie wysychają i robią się pod nimi paskudne stany zapalne.... Proszę - czy może to ktoś sprawdzić? Dlaczego on jest taki świat drogi...Buuuuuuuuu Quote
Argat Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Zapraszam na nowy bazarek dla Henia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113082 i przypominam o starym: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10416324#post10416324 Quote
Folen Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Ode mnie niedaleko w sumie do Tomaszowa, ale nie mam miejsca w obecnej chwili nawet na "pół psa" :-( Quote
GrubbaRybba Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Pysia napisał(a):Dzięki wszystkim bardzo :loveu: Dzisiaj wydzwoniłam cały świat o niego. Akurat tam jest " martwy punkt", i nie ma nikogo znajomego :placz: Został podany to Terranovy- mam nadzieję, ze uda im się pomóc. On rzeczywiścioe wygląda na zadbanego. Czy ktoś może to sprawdzić? I tatuaż- czy posiada? W pachwinach często zanikają.... I czy ktoś może sprawdzić stan jego skóry? Bo jak ma filce, to pod nimi moze być bagno :-( Wyczesywana sierść niufka nie namaka, ale zbita w filce - tak. Do tego tego filce nigdy nie wysychają i robią się pod nimi paskudne stany zapalne.... Proszę - czy może to ktoś sprawdzić? Dlaczego on jest taki świat drogi...Buuuuuuuuu Pysiu, z tym sprawdzeniem będzie kłopot. Ja i Ocelot bywamy w schronisku co 2-3 tygodnie. Częściej nie dajemy rady. Ja dojeżdżam z Warszawy. W schronie natomiast nikt tatuażu sprawdzać nie będzie. Tacy pracownicy. A my i tak nie możemy do boksów wchodzić, więc też nie sprawdzimy. :shake: W sprawie sierści, ma filce pod szyją i na brzuchu. Na grzbiecie ma ładną sierść. Wygląda, jakby ktoś go wybiórczo czesał. Myślę jednak, że można to rozwiązać. Może niech ktoś z niufkowej fundacji zadzwoni do schroniska i zapyta o tatuaż. Wtedy może sprawdzą. Bo nas nie posłuchają, to pewne. Quote
GrubbaRybba Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Ciotki, kilka spraw organizacyjnych... WAŻNYCH!!! mamy 3 psy w płatnych tymczasach i musimy zrobić dla nich zrzutki... Zuzia - do 20 lipca musimy mieć 250 zł i karmę na miesiąc Eska - tu musi się wypowiedzieć Wiosna Hienek - tu najlepiej orientuje się Ocelot Mamy też kolejne psy w tymczasach... Tofik, który do 14 lipca musi znaleźć dom, bo jego opiekunka wyjeżdża i nie ma z nim co zrobić. i mała Alutka, która prosi o ogłoszenia. Szukamy pilnie DT dla Nietoperka, bo sunia wygląda z dnia na dzień gorzej, chudnie i słabnie. Jej psychika jest w rozsypce. Nie pozwólmy jej, aby się poddała. Prosimy zatem o deklaracje wpłat na domy tymczasowe i o ogłoszenia!!! Same nie damy rady utrzymać tych wszystkich psów. PS - Zaktualizowałam sekcję "psy do adopcji" na schroniskowej stronie. Powiedzcie, co o tym myślicie... Quote
Pysia Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Pysiu, z tym sprawdzeniem będzie kłopot. Ja i Ocelot bywamy w schronisku co 2-3 tygodnie. Częściej nie dajemy rady. Ja dojeżdżam z Warszawy. W schronie natomiast nikt tatuażu sprawdzać nie będzie. Tacy pracownicy. A my i tak nie możemy do boksów wchodzić, więc też nie sprawdzimy. :shake: W sprawie sierści, ma filce pod szyją i na brzuchu. Na grzbiecie ma ładną sierść. Wygląda, jakby ktoś go wybiórczo czesał. Myślę jednak, że można to rozwiązać. Może niech ktoś z niufkowej fundacji zadzwoni do schroniska i zapyta o tatuaż. Wtedy może sprawdzą. Bo nas nie posłuchają, to pewne. A jakby mi się udało w sobote znaleźć kogoś, kto by mnie zawiózł do niego to schronisko jest otwarte? I czy wpuszczą mnie do niego? Lub wyprowadzą abym mogła sprawdzic jaki on jest? Może podasz mi tel na PW do schroniska? Proszę... Nie bój się - potrafię być dyplomatą ;) Quote
GrubbaRybba Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Pysia napisał(a):A jakby mi się udało w sobote znaleźć kogoś, kto by mnie zawiózł do niego to schronisko jest otwarte? I czy wpuszczą mnie do niego? Lub wyprowadzą abym mogła sprawdzic jaki on jest? Może podasz mi tel na PW do schroniska? Proszę... Nie bój się - potrafię być dyplomatą ;) Pysiu, ja się nie boję. Telefon do schroniska jest w pierwszym poście, ale podam jeszcze raz: 44/ 724 69 87. Schronisko w weekendy jest otwarte od 11:00 - 14:00. Adres jest w pierwszym poście. Nie wiem, czy pozwolą ci go wyprowadzić. Nam nie pozwalają, ale z drugiej strony czasem wydaje mi się, że kierownik ma nas dość, bo ciągle coś od niego chcemy... na nowe osoby reaguje inaczej. Dlatego może ci się udać. Szczególnie, że niuf jest sam w boksie, a na spacer zawsze trzeba brać wszystkie psy z boksu. Zadzwoń tylko wcześniej się umów, żebyś nie jechała na marne. Powodzenia! :thumbs: Jestem bardzo ciekawa, co z tego wyniknie. Quote
Pysia Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Pysiu, ja się nie boję. Telefon do schroniska jest w pierwszym poście, ale podam jeszcze raz: 44/ 724 69 87. Schronisko w weekendy jest otwarte od 11:00 - 14:00. Adres jest w pierwszym poście. Nie wiem, czy pozwolą ci go wyprowadzić. Nam nie pozwalają, ale z drugiej strony czasem wydaje mi się, że kierownik ma nas dość, bo ciągle coś od niego chcemy... na nowe osoby reaguje inaczej. Dlatego może ci się udać. Szczególnie, że niuf jest sam w boksie, a na spacer zawsze trzeba brać wszystkie psy z boksu. Zadzwoń tylko wcześniej się umów, żebyś nie jechała na marne. Powodzenia! :thumbs: Jestem bardzo ciekawa, co z tego wyniknie. Umówię się, jak będę wiedziała na bank że mam transport do Tomaszowa. Te jego oczy mnie niepokoją. Raczej nie nużyca, ale myślę, ze ma wrosnięte rzęsy lub długotrwały stan zapalny oka. Jezu....Jak mu musi być potwornie gorąco w ten upał !! :placz: Takim psom stanowczo lepiej jest w schronach zimą - uwierz mi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.