GrubbaRybba Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 wanda szostek napisał(a):Czy po głosie nie wyczułaś w jakim wieku jest ta pani i ile lat może mieć mama.Czy Pani wie, że piesek będzie po sterylce? U mnie na osiedlu na wiosnę starsza pani kupiła z jakiejś hodowli shitz shu Na jesieni jak mnie spotkała , to bardzo narzekała, że z pieskiem nie daje sobie rady i dzwoniła do hodowli, aby go zabrali, ale nie byli zainteresowani. Starszy piesek będzie spokojniejszy ale koniecznie wykastrowany. Ta pani (córka), która do mnie dzwoniła, z głosu może mieć około 25-30 lat. O kastracji powiedziałam. Usłyszałam trochę rozżalenia. Tak bym to określiła. Może jednak jestem przeczulona. Za dużo telefonów odbieram i za bardzo czasem magluję tych ludzi. :razz: Czasem też dosłu****ę się dziwnych rzeczy. Pani Wando, jeśli będę mieć choćby cień wątpliwości, nie oddam im psa. Proszę się nie martwić. Quote
ANETTTA Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 emir prosi w ten sposób mona moze od niej odgapic Fundacja EMIR poszukuje wolontariuszy w całej Polsce !!! Poszukujemy osób zdeterminowanych, o ogromnej pasji i chęci bycia tam, gdzie się nas najmniej spodziewają; odpornych na stres i mających wiele niebanalnych pomysłów na to jak ratować zwierzęta i przeciwstawiać się ludzkiemu wobec nich, bestialstwu. Osób kreatywnych i nietuzinkowych. Zapewniamy pełną stresu prace o najdziwniejszych porach, możliwość podejmowania błyskawicznych decyzji z pełną odpowiedzialność za nie. Żadnego wynagrodzenia ani premii. Jedynym granatem będzie radość z ufnego spojrzenia uratowanego zwierzęcia I jest to doznanie, jakiego kupić nie można za żadne pieniądze. Osoby zainteresowane prosimy o kontakt bezpośrednio z szefami Kół Wolontariuszy w poszczególnych miastach. ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY ! Quote
enia Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Odebrałam dziś pierwszy telefon w sprawie Shaggiego. Dzwoniłam pani ze Swarzędza. Jej mama ma jednego staruszka shitz shu i chce drugiego psiaka. Pani jest gotowa przyjechać po psa. Ma jeszcze dzwonić, jak dokładnie omówi sprawę z mamą. Jeśli wszystko się uda, potrzebna będzie wizyta przedadopcyjna. Trzymajcie kciuki! No to uprzedź schron żeby bez kastracji nie oddali malucha....... Quote
ocelot Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Nie oddadzą, bo nie mogą w tej chwili bez zabiegu i czipu;) Quote
modliszka84 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Przepraszam za OFFa ale czy schronisko jest zobligowane do kastrowania i czipowania wszystkich zwierząt? Czy bez tego psów nie oddaje do adopcji? Pytam bo chciałam sie dowiedzieć jak można takie uregulowania wprowadzić? Do kogo "uderzyć" ... ? Quote
ocelot Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Tak teoretycznie nie może wydać zwierzaka bez tego. Ma to też minusy. Oczywiście wyjątkiem są szczeniaki. Uregulowane jest to ustawą Rady Miasta. Czyli uderzyć trzeba na sesję, Rada Miasta, pisma, itd. Teraz jest podjęta próba by Rada Miasta uchwaliła obowiązek czipowania psów mieszkańców Tomaszowa Maz. Jak bardzo jest potrzebne to postaram sie poszukać tej uchwały Rady Miasta. Quote
ocelot Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Dodam jeszcze, że za tym muszą oczywiście iść pieniądze z Urzędu Miasta, założenie jest takie, że efekty będą widoczne za kilka lat w postaci mniejszej liczby bezdomnych zwierząt w mieście. Założenie jest takie, że schronisko naszej wielkości wystarczy na cały powiat., a nie tylko na miasto i najbliższe gminy. Ogłoszono przetarg (rocznie zabiegom ma być poddanych 162 psy), złożył papiery jeden wet i wygrał. Na razie od listopada 2007 niewiele tych zwierząt poddano zabiegom i czasami dochodzi do sytuacji, że ktos nie może upatrzonego psa adoptować, bo ze 150, ok. 20 jest do adopcji, ale myslę, że niedługo wszystko zmieni się na lepsze. Program na lata, ale chyba założenie jak najbardziej słuszne. Quote
GrubbaRybba Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Ciotki, coś się rusza, telefony się urywają. Głównie w sprawie Shaggiego (a'la shitz shu). Wczoraj odebrałam jeden nawet sensowny telefon od młodej dziewczyny z Łodzi. Miała już psa (Polskiego Owczarka Nizinnego), chce przyjechać, obejrzeć psa, zgadza się nie wizytę przedadopcyjną, nie ma nic przeciw kastracji. Ma się odezwać, jak będzie na 100% pewna. Ten telefon był najsensowniejszy. Dzwoniła też dziewczyna z W-wy, że może zabrać dwa małe glutki na DT, musi tylko przekabacić męża. Ma dzwonić w piątek powiedzieć, czy mąż sie zgadza. No i jamnikowata mama może w sobotę pojechać do Mielca na DT. Mamy już transport. Działamy, działamy... :razz: Quote
beka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Wysłałam do schroniska pana z Tomaszowa zainteresowanego owczrakiem. POdwórko, ale bez łańcucha... Ma stareńkiego onka.... Quote
ocelot Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 beka napisał(a):Wysłałam do schroniska pana z Tomaszowa zainteresowanego owczrakiem. POdwórko, ale bez łańcucha... Ma stareńkiego onka.... dzieki beka. A da Ci znać, czy jakiegoś wybrał? Quote
ocelot Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 teraz siedzę i się zastanawiam, czy jakiś On-eczek był wykastrowany. Ale myslę, że jak mu się jakiś spodoba - to go wykastrują w pierwszej kolejności. Quote
papudraczek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 no proszę jak dziewczyny z kopyta ruszyły!! jak tak dalej pójdzie to zapraknie wam psiaków;) Maluńka zaczyna się już dobrze i pewnie czuć na nowym gruncie!! dziś rano już się ładnie bawiły z Kacpim!! zaczeła obgryzać pasek od szlafroka w łazience jak brałam prysznic!! aha!! i o 4 rano też zebrało ją na zabawy i zaczęła szczekać i łazić po Kacpim, jednak ten wyrósł już z nocnego buszowania 2 razy warknął na nią żeby się odczepiła i poszedł spać!! wkleję zdjątka jak znajdę chwilkę!! Quote
GrubbaRybba Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 papudraczek napisał(a):no proszę jak dziewczyny z kopyta ruszyły!! jak tak dalej pójdzie to zapraknie wam psiaków;) Maluńka zaczyna się już dobrze i pewnie czuć na nowym gruncie!! dziś rano już się ładnie bawiły z Kacpim!! zaczeła obgryzać pasek od szlafroka w łazience jak brałam prysznic!! aha!! i o 4 rano też zebrało ją na zabawy i zaczęła szczekać i łazić po Kacpim, jednak ten wyrósł już z nocnego buszowania 2 razy warknął na nią żeby się odczepiła i poszedł spać!! wkleję zdjątka jak znajdę chwilkę!! Super wieści. To wesoło macie w domku. A jak mąż zareagował na nowego domownika? Bo Kacper chyba dobrze ją przyjął.:lol: PS - Jakbyś jechała do Mielca w sobotę, spokojnie możesz podrzucić cała gromadę do mnie. Już uprzedziłam TZa i nie oponował, więc dobrze jest. :evil_lol: Quote
papudraczek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Super wieści. To wesoło macie w domku. A jak mąż zareagował na nowego domownika? Bo Kacper chyba dobrze ją przyjął.:lol: PS - Jakbyś jechała do Mielca w sobotę, spokojnie możesz podrzucić cała gromadę do mnie. Już uprzedziłam TZa i nie oponował, więc dobrze jest. :evil_lol: Oj wesoło jest!! mój mężulek też kocha psiaki tylko wie ze jakby mi pozwolił tobym zoo zrobiła z domu!! wczoraj siedział przez TV z Maluńka przyklejoną do piersi :lol:. tylko mu powiedziałam że jakoś się przyplątała i nie mogłam jej zostawić:evil_lol: nie musi znac całej prawdy:oops: co do soboty to dziękuję bardzo ale okazało się że w odwiedziny przyjezdza moja siostra więc zostanie ze zwierzyńcem!! Quote
GrubbaRybba Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Mam wieści ze schronu... - Shaggy już po kastracji. - Jamnicza mama ciągle w szpitaliku, nie dadzą jej do boksu. Jest jednak też zła wiadomość, nie wydadzą nam suni na DT bez sterylki. :( - Kierownik ma chętnego na małą sunię "glutka". Podobno dom dobry. Sunia ma być wydana za tydzień. - Ma też chętnego na Shaggiego, jeśli zatem ma iść do sprawdzonego przez dogomaniaków domu, musimy się pośpieszyć. Kierownik powiedział, ze psa nie przetrzyma ani dnia dłużej, niż musi, a jak zgłosi się chętny, to psa wyda i już. :shake: Quote
ocelot Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Mi to samo mówił o husky'm, trzeba działać szybko;) A suni jamniczce planują zrobić sterylkę? Quote
maggiejan Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Aniu, jeśli sunia nie doszła jeszcze do siebie po porodzie to może na zabieg za wcześnie? Quote
GrubbaRybba Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Chcą ją wysterylizować w przyszłym tygodniu. Quote
papudraczek Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 :shake::shake::shake: to znaczy że jamniczka nie trafi w sobotę do mielca??!!! niedobrze!! a co do sterylki to wiem ze najwcześniej powinno się ją robić 3 miesiące po porodzie!! nie wiem czy to nie bedzie dla niej za wcześnie!! do tego jest tak strasznie słaba!!:-( Quote
ocelot Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Pewnie słaba bidula, ale dobrze, że nie tuła się już po dworze..., tak jak przed urodzeniem maluchów Quote
GrubbaRybba Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Zrobiłam małą rewitalizację wątku (pierwsze dwa posty). Ciotki zerknijcie proszę i napiszcie, czy tak może być. Chciałam, aby psy były aktualne i aby można było szybko je przejrzeć. Mam nadzieję, że osiągnęłam cel. Quote
wanda szostek Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No i ja po kolei !. Z wątku doczytałam o problemach z budami. Jeżeli dalej są napiszcie. Podeślę swoje materiały z akcji Buda jaką prowadziłam dla Węgrowa. 2. Część materiałów adopcyjnych wysyłam mailem do ocelot. Mam pomysł na zmiany w umowie adopcyjnej, ale w nawale zobowiązań nie mam kiedy tego zrobić, pewnie w przyszłym tygodniu. Chyba że sprawa bardzo pilna to przyślę, którąś bez zmian 3. Obiecałam ogłosichyba suczkę od dzieci. Czy ktoś już ją gdzieś ogłosił i ma tekst i zdjęcia? To sprawa pilna, bo mam na to 2 godz i na kilka dni wyjeżdżam Quote
GrubbaRybba Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 [quote name='wanda szostek']No i ja po kolei !. Z wątku doczytałam o problemach z budami. Jeżeli dalej są napiszcie. Podeślę swoje materiały z akcji Buda jaką prowadziłam dla Węgrowa. 2. Część materiałów adopcyjnych wysyłam mailem do ocelot. Mam pomysł na zmiany w umowie adopcyjnej, ale w nawale zobowiązań nie mam kiedy tego zrobić, pewnie w przyszłym tygodniu. Chyba że sprawa bardzo pilna to przyślę, którąś bez zmian 3. Obiecałam ogłosichyba suczkę od dzieci. Czy ktoś już ją gdzieś ogłosił i ma tekst i zdjęcia? To sprawa pilna, bo mam na to 2 godz i na kilka dni wyjeżdżam 1. o materiały w sprawie bud poproszę. Mail: mruwa257@wp.pl 2. umowa może chyba poczekać. 3. tekst o jamniczce wysłałam wczoraj na PW. Jesli to nie wystarczy, to mogę ułożyć coś innego, ale nie w ej chwili, bo jestem zabiegana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.