Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):
GrubbaRybba - czy Ty jedziesz jutro z Tomaszowa do Wawy?

A nie będziesz może w Łodzi :roll: ?



Niestety nie :shake:. Przykro mi. Musiałabym nadłożyć ponad 120 km, a nie jadę sama. Jeśli jednak ktoś mógłby podrzucić zwierza do Tomaszowa, to chętnie zabiorę. Jeśli nie znajdziesz nikogo, kto jechałby do Tomaszowa, to może choć ktoś będzie jechał do Rawy Maz. Tam mogę podjechać, bo to bardziej po drodze.
Aha, ważne :razz: Mój samochód to Twingo, nie jest więc za duży, a jutro jechać będą 3 osoby + chory szczeniak. Mogę zatem zabrać tylko coś małego.

Posted

modliszka84 napisał(a):
mój pasażer by ważył 1,5 kg ;) ale nie mam go jak dostarczyć... o której jedziesz?


Ok 16:00. Ale to płynne. Moze byc pół godziny w tę lub w tamtą.
Ja też intensywnie myślę, czy ktoś nie jedzie jutro z Łodzi, ale nikt nie przychodzi mi do głowy.

Posted

Szkoda że tak daleko. Zabrałabym tą małą od jamniczki na tymczas. Mój Naruto znalazł dom, teraz mogłabym zaopiekować się tą maleńka i postarać się ją wyciągnąć. Tylko nie mam jak po nia jechac teraz. Iwona będzie w Warszawie ale za tydzień dopiero. Sądzę, że dla tej suni to za póxno.
Biedna maleńka.

Posted

I z lepszych wieści - Balbina pojechała do domku.
Pani do mnie już dzwoniła, na razie dziewczyna jest bardzo zestresowana, nie chce jeść, nie wychodzi z cieplutkiej budy, śpi...
Zjadła troszkę gotowanego jedzonka z ręki. Ale to minie prawda?

Natomiast do schroniska przybył szczeniak Husky. Bardzo wystraszony psiak. Więcej info Aga w poniedziałek.

Posted

Przejrzałam cały wątek.Adopcje robicie bardzo szybko, ale nie zauważyłam aby były kontrole przed adopcyjne ani informacje potem co się z psami dzieje.
Jeżeli potrzebne wam umowy i inne materiały adopcyjne mogę podesłać.
Zgadzam sie również z Alpinią, że za bardzo naciągacie opisy psów. Weszłam na wątek z zamiarem DT dla psa, ale straciłam jakoś zaufanie. Wiem co mogę wziąć, ale nie wiem co otrzymałabym. Nie mogę sobie pozwolić na to, aby pies u mnie na długo się zadomowił albo tez pozostał.

Posted

Pani Wando jakie szybkie adopcje. Podhalan wyadotowany dzieki Camarze Z Op. Domku nie sprawdzaliśmy, bo wcześniej zapewne był sprawdzony, zważywszy, że ich pierwsza sunia była adoptowana też ze schroniska.
Malamut wrócił do swojego właściciela i nie sądzę, żeby opis był tu naciągany. To był i jest malamut.
Balbina pojechała do domu, jako sunia, która przypominała zmarłego psa. Nikt tu o rasie nie mówił chyba, że o mix.
Bernardyn to bernardyn. Właśnie prosiliśmy o sprawdzenie dla niego domu i czekamy.
I jedynie opis nie zgadzał się co do Puszka tak do końca. Ale Puszkowi.
Jakie są sugestie mamy zostawić psy i nie pomagać im, jak do tej pory?
Który opis sie nie zgadza? To opiszemy dokładniej.
Może robimy błędy, ale to dopiero nasze początki, jeśli są jakieś sugestie, chętnie skorzystamy z pomocy osób bardziej doświadczonych.

Posted

Kiedy kontrole, jak pierwszy pies pojechał od nas dwa tyg. temu...
Jesteśmy tylko we dwie, Agnieszka przyjeżdża do nas z Warszawy, na miejscu jestem tylko ja, dodam pracuję, nie ma mnie 9 godz. dziennie w domu, do tego mam dwoje małych dzieci i nie mam prawa jazdy.
jeśli wszystko xle robimy to może zostawić to wszystko? Będę mieć chociaż wolną niedzielę dla dzieci.

Posted

od wczoraj zadomawia się u mnie mala jamniczki!! Malunia (bo tak ja nazwaliśmy) jest jeszcze troszkę przestraszona i straszliwie chuda!!okropnie!! dzis dostała pierwszą dawkę odrobaczania i niestety jest dość dużo robaczków!! trzymajmy kciuki zeby nie było zatrucia od tych robali!!
narazie z checią je i pije, takze to dobry znak!!
jest bardzo słodziudka i chyba ma charakterek!! Wczoraj juz nawet szczekała na mojego Kacpra, który jest ze 100 razy wiekszy od niej i który zresztą się obraził że nie jest już jedynym psiakiem!!! ale przyzwyczai się jak zawsze!!:lol:

Posted

Następna sprawa, pisałyśmy, że mały, czarny szczeniak jest w fatalnym stanie i że może nocy nie przeżyć. Niestety nie przeżył. Opis też był zapewne naciągany.
Sunia jamniczki, otwarcie było napisane, że jamnikiem to ona raczej nie będzie.

Posted

Dalej, gdyby dokładnie Pani cały wątek przejrzała, to zorientowałaby się Pani, że o wszystko musiałyśmy prosić. Wiele rzeczy jest wynegocjowanych. Robimy to na co nam pozwala kierownictwo. Umowy są podpisywane, takie jakie ma w schronisku kierownik.
Od nas wychodzą psy zaczipowane, czyli wiadomo kto je adoptuje, spisuje sie jego dane z dowodu.

Papudraczku strasznie się cieszę, że sunia już u Ciebie bezpieczna;)

Posted

Agnieszka będzie miała wystawiony papier od kier., że ma prawo kontrolować adopcje z ramienia schroniska.
Proszę nam dać jeszcze trochę czasu. Od września prosiłam o możliwość zdjęć. Zgodę dostałyśmy pod koniec grudnia, czy mało żeśmy zrobiły w tym czasie?
Cały czas szukamy chętnych do pomocy z Tomaszowa i jego okolic. Byłoby nam łatwiej.

Posted

Anuś, podziwiam Was i jestem z wami całym sercem. Nigdy nie jest idealnie, a zwłaszcza na początku gdy całość dopiero się formuje. Jestem pod wrażeniem, że te adopcje w ogóle ruszyły. Wiem ile to Was kosztowało. Mam nadzieję, że teraz pójdzie już z górki z podopinaniem wszystkiego na ostatni guzik.
Całusy Dziewczyny !!! :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Papudraczku, dziękuję za informacje o sunieczce. :loveu: No i dziękuję oczywiście za DT. :loveu:

Majga, dziękuję za wsparcie. :loveu:

Pani Wando... napiszę od początku... Jeszcze 3 miesiące temu nie wolno nawet było robić zdjęć w schronisku, nie było umów adopcyjnych, nie było ogłoszeń. Teraz są umowy, zaczynają się adopcje, domki, w ramach możliwości są sprawdzane, możemy robić zdjęcia, możemy ogłaszać psy, mamy pozwolenie na spacery z psami (brakuje tylko ludzi). Wiele się zmieniło. Jeśli ma pani pomysł jak wprowadzić kolejne zmiany, zapraszam do schroniska, Tomaszów Maz, ul. Kępy 3. My robimy co w naszej mocy, ale chętnie posłuchamy osoby bardziej doświadczonej. Chętnie spotkamy się w weekend.

Posted

Dziewczyny biorąc pod uwagę raczkujący i mało obiecujący początek (różne problemy, jakie napotkałyście) a etap obecny, to poprostu poszłyście z działaniem jak burza. To jest naprawdę COŚ !!! :cool2::thumbs: :klacz:

Posted

majqa napisał(a):
Anuś, podziwiam Was i jestem z wami całym sercem. Nigdy nie jest idealnie, a zwłaszcza na początku gdy całość dopiero się formuje. Jestem pod wrażeniem, że te adopcje w ogóle ruszyły. Wiem ile to Was kosztowało. Mam nadzieję, że teraz pójdzie już z górki z podopinaniem wszystkiego na ostatni guzik.
Całusy Dziewczyny !!! :loveu: :loveu: :loveu:

ja pozwolę się podpiąć pod powyzszy komentarz!!
robicie kobitki duzo, a nawet więcej!! i z czasem wszystko się uporządkuje!!! i bedzie coraz łatwiej!!
oby więcej takich ludzi

Posted

Chciałabym przedstawić kilka bid z Tomaszowa... niektóre były już umieszczane wcześniej, inne nie.

Sunia - ALBI - jest pięknie umaszczona i naprawdę oryginalna. Jest średniej wielkości (do kolana), ma około 2-3 lat. Jest przemiła. Bardzo brakuje jej kontakt z człowiekiem.







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...