Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aniu, spytaj, ile pan Marcin jest w stanie zapłacić, a ile potrzebuje. Niech on to przeliczy i wtedy będziemy mogli się składać. My nie wiemy, czy on w ogóle nie ma ani grosza, czy ma, ale nie całą sumę. Jakim samochodem będzie jechał. Ile pali jego samochód. Spróbuj go o to podpytać.

Posted

Już wiem. Wcale nie tak dużo!!!!!
Pan Marcin sądzi, że w 100 zl. się zamknie +moja sugestia oplata za psa w schronisku. Nie chcę tu podważać zwyczajów schroniska.

Posted

Dziewczyny a nie sądzicie, że jeśli jeśli ten pan nie ma pieniędzy dojazd, to również może nie podołać w utrzymaniem tak dużego psa?:oops: Przecież na pewno trzeba bedzie iść z podhalanem do weta i nie wiadomo jakie będą te początkowe koszty, a zwykle są duże nawet jeśli pies jest zdrowy...

Mam prośbę, przepraszam że nie na temat ale sprawa ważna i poważna, zajrzyjcię plisss na ten wątek:

http://www.dogomania.pl/forum/showth...41#post9458341

Organizujemy pikietę przeciwko pseudoschroniskom i znęcaniu się nad zwierzętami, w dniu apelacyjnej rozprawy sądowej przeciwko zwyrodnialcowi, który w schronisku w Białce mordowal psy i wytapiał z nich smalec.:angryy:

Posted

Myślę, że da radę psa utrzymać, bo ma już sunię tej wielkości i wie ila ta je.
Pan Marcin zarzekał się, że jeśli problemem miala by być zbiórka, to jakoś da radę. Ale dlaczego nie pomóc, zważywszy, że nie wiadomo ile wyd na wet"a jeszcze.

Posted

Jest chętny na alaskana. Wczoraj przegadałam z nim pół dnia. Miły pan z woj dolnośląskiego. Mieszka co prawda w bloku, ale ma spore mieszkanie. Jego znajoma ma alaskana, którym on się czasem zajmuje (od 6 lat, opiekuje się nim, gdy znajoma jest w pracy lub na wyjazdach), więc zna rasę. Poza tym pan dużo spaceruje i jest aktywny. Dlatego szuka psa, który też lubi długie wyprawy. Pan ma się zorientować, czy da radę przyjechać do schronu i kiedy. Napisałam, że jeśli nie będzie miał możliwości jechać tak daleko (pan nie ma samochodu) to pomożemy w transporcie.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Puszek ma się lepiej, ale niewiele wiem. Jest do niedzieli w Łodzi na płatnym tymczasie. W niedzielę Modliszka wiezie go do Ewydr. Potem Ewa ma już dla niego domek.


ja go zabieram w sobote, noc spedzi u mnie :cool3:

Posted

Ciotki kochane, jak będziecie w schronie w niedzielę, zróbcie proszę ładne zdjęcia szczeniakom. Być może szykuje się dom dla jamnikowego pieska czarnego podpalanego i dla mojego ulubionego chudego rudaska. Proszę o piękne zdjęcia tych szkrabów.

Jak się spodobają, za tydzień zabiorę je ze schronu.

Posted

majqa napisał(a):
Puszek jest nieziemsko piękny!!!


Majga, a jak byś go zobaczyła wtedy co prosiłyśmy o przeniesienie - mała kupka psiego nieszczęścia, całkiem inny pies

Posted

To prawda, Puszek jest śliczny. Mam też najnowsze informacje. Otóź Puszek, zanim trafi do nowego domu, będzie przebywał w klinice na Śląsku, gdzie zostanie wykastrowany i wet amputuje mu ogonek, bo wdała sie chyba martwica i ogon strasznie się paprze. Potem poszukamy mu domku, bo rodzina od Ewydr chyba zrezygnowała.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...