papudraczek Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 to trochę potrzeba tych pieniążków!! mogę dać 50 zł. prześlijcie mi tylko nr konta na pw Quote
GrubbaRybba Posted February 7, 2008 Author Posted February 7, 2008 Aniu, spytaj, ile pan Marcin jest w stanie zapłacić, a ile potrzebuje. Niech on to przeliczy i wtedy będziemy mogli się składać. My nie wiemy, czy on w ogóle nie ma ani grosza, czy ma, ale nie całą sumę. Jakim samochodem będzie jechał. Ile pali jego samochód. Spróbuj go o to podpytać. Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Dobra tak zrobię i wtedy zrobimy zrzutkę Quote
ocelot Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Już wiem. Wcale nie tak dużo!!!!! Pan Marcin sądzi, że w 100 zl. się zamknie +moja sugestia oplata za psa w schronisku. Nie chcę tu podważać zwyczajów schroniska. Quote
majqa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Wątek w górę. Mam nadzieję, że adopcje ruszą u Was pełną parą. Quote
AśkaK Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Dziewczyny a nie sądzicie, że jeśli jeśli ten pan nie ma pieniędzy dojazd, to również może nie podołać w utrzymaniem tak dużego psa?:oops: Przecież na pewno trzeba bedzie iść z podhalanem do weta i nie wiadomo jakie będą te początkowe koszty, a zwykle są duże nawet jeśli pies jest zdrowy... Mam prośbę, przepraszam że nie na temat ale sprawa ważna i poważna, zajrzyjcię plisss na ten wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showth...41#post9458341 Organizujemy pikietę przeciwko pseudoschroniskom i znęcaniu się nad zwierzętami, w dniu apelacyjnej rozprawy sądowej przeciwko zwyrodnialcowi, który w schronisku w Białce mordowal psy i wytapiał z nich smalec.:angryy: Quote
ocelot Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Myślę, że da radę psa utrzymać, bo ma już sunię tej wielkości i wie ila ta je. Pan Marcin zarzekał się, że jeśli problemem miala by być zbiórka, to jakoś da radę. Ale dlaczego nie pomóc, zważywszy, że nie wiadomo ile wyd na wet"a jeszcze. Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Jest chętny na alaskana. Wczoraj przegadałam z nim pół dnia. Miły pan z woj dolnośląskiego. Mieszka co prawda w bloku, ale ma spore mieszkanie. Jego znajoma ma alaskana, którym on się czasem zajmuje (od 6 lat, opiekuje się nim, gdy znajoma jest w pracy lub na wyjazdach), więc zna rasę. Poza tym pan dużo spaceruje i jest aktywny. Dlatego szuka psa, który też lubi długie wyprawy. Pan ma się zorientować, czy da radę przyjechać do schronu i kiedy. Napisałam, że jeśli nie będzie miał możliwości jechać tak daleko (pan nie ma samochodu) to pomożemy w transporcie. Quote
majqa Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 Naprawdę drgnęło, niesamowite!!! Kawał dobrej, wielkiej roboty Dziewczyny!!! :loveu:Oby i alaskanek wypalił!!! Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Jakby wszystko wypaliło alaskan, podhalan i a'la bernardynko-kaukazka Balbina mieliby domy. Nie wspomnę już o "yorku", który w niedzielę jedzie do domu. Oby tak dalej! :thumbs: Quote
papudraczek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 no no!!! same sukcesy!! super cioteczki!! gratulacje!!! Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Puszek ma się lepiej, ale niewiele wiem. Jest do niedzieli w Łodzi na płatnym tymczasie. W niedzielę Modliszka wiezie go do Ewydr. Potem Ewa ma już dla niego domek. Quote
modliszka84 Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Puszek ma się lepiej, ale niewiele wiem. Jest do niedzieli w Łodzi na płatnym tymczasie. W niedzielę Modliszka wiezie go do Ewydr. Potem Ewa ma już dla niego domek. ja go zabieram w sobote, noc spedzi u mnie :cool3: Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Modliszko, ode mnie też. :loveu: Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Ciotki kochane, jak będziecie w schronie w niedzielę, zróbcie proszę ładne zdjęcia szczeniakom. Być może szykuje się dom dla jamnikowego pieska czarnego podpalanego i dla mojego ulubionego chudego rudaska. Proszę o piękne zdjęcia tych szkrabów. Jak się spodobają, za tydzień zabiorę je ze schronu. Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 Wstawiam też nowe zdjęcia Puszka... Quote
ocelot Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 majqa napisał(a):Puszek jest nieziemsko piękny!!! Majga, a jak byś go zobaczyła wtedy co prosiłyśmy o przeniesienie - mała kupka psiego nieszczęścia, całkiem inny pies Quote
GrubbaRybba Posted February 8, 2008 Author Posted February 8, 2008 To prawda, Puszek jest śliczny. Mam też najnowsze informacje. Otóź Puszek, zanim trafi do nowego domu, będzie przebywał w klinice na Śląsku, gdzie zostanie wykastrowany i wet amputuje mu ogonek, bo wdała sie chyba martwica i ogon strasznie się paprze. Potem poszukamy mu domku, bo rodzina od Ewydr chyba zrezygnowała. Quote
papudraczek Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 rzezcywiście piękności z tego waszego Puszka!! ale ma takie smutne oczka:-( Quote
ocelot Posted February 8, 2008 Posted February 8, 2008 To ten ogonek był pogryziony tak? A wiadomo dlaczego rodzina zrezygnowała? Ale domek musi się znaleźć najlepszy z najlepszych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.