Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

Teoretycznie to one niby tam maja opiekę wet., ale jak jest wiemy wszyscy. Maluchy siedzą, tulą się na posłanku. Tam nawet za ciepło nie jest. Szpitalik grzejnikiem ogrzewany, a od soboty prądu w schronie nie było.

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Diana S napisał(a):
Ponawiam pytanie....

Co te psiaki w końcu mają....???


Na pewno mają robaki, bo odrobaczane nie były. Jeden ma też nużycę, choć jest to tylko moja diagnoza. Widziałam jednak nużycę wiele razy i to wygląda tak samo. Drugi najwyraźniej ma już początki nużycy, łysiejące "okulary" wokół oczu. Do tego większość ma biegunkę.

Posted

aukaz (jego zdjęcia znajdują się też na początku wątku). Kaukaz ma podobno już kilkanaście lat, w schronie przebywa już co najmniej 8 lat.






8 lat w schronie :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:taki piekny pies to niemliwe

Posted

Wiem Anetko, tam jest tragedia z adopcjami. W poprzednim miesiącu przybyło około 30 psów, a wyadoptowano 4 dorosłe i 2 szczeniaki. schronisko jest przepełnione. W boksach, gdzie są 3 budy, mieszka na przykład 4-5 psów. Boksy mają około 5 m2. :-(:-(:-( Dlatego chciałabym zrobić wszystko, aby psiaki częściej znajdowały domy.

Posted

Benek, przestraszony pies, podobno stary i podobno prawie nie ma zębów, choć, gdy na mnie pokazał zęby, jakoś nie zauważyłam specjalnie braków. Pracownicy mówią, że pies jest łagodny, gdy wchodzi się do boksu, pies od razu poddaje się i pozwala ze sobą zrobić wszystko.




ja sie juz zgłubie czy to ten sam benio wydaje mi sie ze tak










a gdyby tak rozwiesc plakaty w tomaszowie z inf o schronisku wkleic tam fotki tego cudnego owczrka niem ...amstafa ktory tam jest wybrac troche tych rasowców dorzuc szczeniorka i rozreklamowac ten schron


ze tam sa nie tylko kundle ale i rasowce


..kurcze cos trzeba zrobic a te szczeniorki cudne



Posted

Tak Anetko to ten sam benek.
Na mieście od grudnia wiszą plakaty schroniska od początku grudnia i co? I nic.
To jest miasto, gdzie ludzie nie mają pracy, nie maja na chleb, gdzie psami na prawdę mało ludzi sie przejmuje...

Posted

Tam jest tragiczna sytuacja... za duże bezrobocie, za duża nadpopulacja psów.
Moja mama kiedyś doskonale ujęła tą sytuację: Nie znam nikogo, kto chciałby psa i nie mógł go "zdobyć". Wystarczy wyjść na ulicę i idąc do sklepu mijasz przynajmniej 4 bezdomne bidy. Możesz wybierać.

Posted

ocelot napisał(a):
Prosty przykład: jechałyśmy o schronu i kolo cmentarza, na malusiej kupce liści zwinięta bid leży... i tak co krok.

To jest już paranoja, ja się boję z domu wyjść by na taki widok nie trafić...
Rozumiem Cię Ocelot :-(...

Posted

Inny przykład to już podał kierownik schroniska. W czwartek interwencja pies przy sklepie przywiązany od 11 do 17.
To jest nie do wytrzymania.
Majga tam wcześniej jest zdjęcie Rittka, albo mix. Obejrzyj i może daj znać do Fundacji?

Posted

ocelot napisał(a):
Inny przykład to już podał kierownik schroniska. W czwartek interwencja pies przy sklepie przywiązany od 11 do 17.
To jest nie do wytrzymania.
Majga tam wcześniej jest zdjęcie Rittka, albo mix. Obejrzyj i może daj znać do Fundacji?

OK. Zrobię.

Posted

Zrobione, wysłałam info bezpośrednio do Pani Prezes Fundacji. Mam nadzieję, że to coś da ale sama Fundacja jest teraz zagotowana z wysypem rottków (Kalisz, Poznań, Bóg wie, co jeszcze, istny hurt :-().

Posted

Wiem, wiem, ale może jak troszkę odsapną? Ja wysłałam info o Astach, ale do końca nie jestem pewna czy poszło z ich formularza na stronie. Poczekam z dzień na odpowiedź i.. nie wiem

Posted

ocelot napisał(a):
Wiem, wiem, ale może jak troszkę odsapną? Ja wysłałam info o Astach, ale do końca nie jestem pewna czy poszło z ich formularza na stronie. Poczekam z dzień na odpowiedź i.. nie wiem

Jeśli nie poszło napisz moze PW do doddy z dogo. Jeśli bedzie mogła pomóc to na pewno to zrobi. To cudna dziewczyna. Jeśli nie będzie w stanie też to szczerze powie !!!

Posted

Napisał do mnie człowiek z allegro. Załamałam się. :pissed:

Gość napisała, ze jest zainteresowany szczeniakiem, owczarkowym pieskiem nazwanym przez mnie Zenek. Że ma teraz ONka, pies ma 13 lat i raka, więc musi go uśpić. :wallbash:

Kiedy ci ludzie zmądrzeją.

Posted

GrubbaRybba napisał(a):
Napisał do mnie człowiek z allegro. Załamałam się. :pissed:

Gość napisała, ze jest zainteresowany szczeniakiem, owczarkowym pieskiem nazwanym przez mnie Zenek. Że ma teraz ONka, pies ma 13 lat i raka, więc musi go uśpić. :wallbash:

Kiedy ci ludzie zmądrzeją.

Słuchaj nie wiem co ci facet napisał ale może stan tego psa jest już tak beznadziejny że lepiej pomóc mu odejść??

Posted

beka napisał(a):
Słuchaj nie wiem co ci facet napisał ale może stan tego psa jest już tak beznadziejny że lepiej pomóc mu odejść??

Zgadzam się z Beką. Osąd może być przedwczesny. Nie znamy opinii weta, nikt z nas nie widział poziomu cierpienia psa. Być może ten człowiek zrobił co tylko mógł by ratować swoją psinkę, a teraz pozostał ból psychiczny
i patrzenie na powolne umieranie psa i to w męczarniach...:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...