ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Teoretycznie to one niby tam maja opiekę wet., ale jak jest wiemy wszyscy. Maluchy siedzą, tulą się na posłanku. Tam nawet za ciepło nie jest. Szpitalik grzejnikiem ogrzewany, a od soboty prądu w schronie nie było. Quote
Diana S Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Ponawiam pytanie.... Co te psiaki w końcu mają....??? Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 na pewno robaki, bo nie były odrobaczone Quote
GrubbaRybba Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Diana S napisał(a):Ponawiam pytanie.... Co te psiaki w końcu mają....??? Na pewno mają robaki, bo odrobaczane nie były. Jeden ma też nużycę, choć jest to tylko moja diagnoza. Widziałam jednak nużycę wiele razy i to wygląda tak samo. Drugi najwyraźniej ma już początki nużycy, łysiejące "okulary" wokół oczu. Do tego większość ma biegunkę. Quote
ANETTTA Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 aukaz (jego zdjęcia znajdują się też na początku wątku). Kaukaz ma podobno już kilkanaście lat, w schronie przebywa już co najmniej 8 lat. 8 lat w schronie :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:taki piekny pies to niemliwe Quote
GrubbaRybba Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Wiem Anetko, tam jest tragedia z adopcjami. W poprzednim miesiącu przybyło około 30 psów, a wyadoptowano 4 dorosłe i 2 szczeniaki. schronisko jest przepełnione. W boksach, gdzie są 3 budy, mieszka na przykład 4-5 psów. Boksy mają około 5 m2. :-(:-(:-( Dlatego chciałabym zrobić wszystko, aby psiaki częściej znajdowały domy. Quote
ANETTTA Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Benek, przestraszony pies, podobno stary i podobno prawie nie ma zębów, choć, gdy na mnie pokazał zęby, jakoś nie zauważyłam specjalnie braków. Pracownicy mówią, że pies jest łagodny, gdy wchodzi się do boksu, pies od razu poddaje się i pozwala ze sobą zrobić wszystko. ja sie juz zgłubie czy to ten sam benio wydaje mi sie ze tak a gdyby tak rozwiesc plakaty w tomaszowie z inf o schronisku wkleic tam fotki tego cudnego owczrka niem ...amstafa ktory tam jest wybrac troche tych rasowców dorzuc szczeniorka i rozreklamowac ten schron ze tam sa nie tylko kundle ale i rasowce ..kurcze cos trzeba zrobic a te szczeniorki cudne Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Tak Anetko to ten sam benek. Na mieście od grudnia wiszą plakaty schroniska od początku grudnia i co? I nic. To jest miasto, gdzie ludzie nie mają pracy, nie maja na chleb, gdzie psami na prawdę mało ludzi sie przejmuje... Quote
GrubbaRybba Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Tam jest tragiczna sytuacja... za duże bezrobocie, za duża nadpopulacja psów. Moja mama kiedyś doskonale ujęła tą sytuację: Nie znam nikogo, kto chciałby psa i nie mógł go "zdobyć". Wystarczy wyjść na ulicę i idąc do sklepu mijasz przynajmniej 4 bezdomne bidy. Możesz wybierać. Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Prosty przykład: jechałyśmy o schronu i kolo cmentarza, na malusiej kupce liści zwinięta bid leży... i tak co krok. Quote
GrubbaRybba Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Szczeniaki mają obserwatora na allegro. :) Quote
majqa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 ocelot napisał(a):Prosty przykład: jechałyśmy o schronu i kolo cmentarza, na malusiej kupce liści zwinięta bid leży... i tak co krok. To jest już paranoja, ja się boję z domu wyjść by na taki widok nie trafić... Rozumiem Cię Ocelot :-(... Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Inny przykład to już podał kierownik schroniska. W czwartek interwencja pies przy sklepie przywiązany od 11 do 17. To jest nie do wytrzymania. Majga tam wcześniej jest zdjęcie Rittka, albo mix. Obejrzyj i może daj znać do Fundacji? Quote
majqa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 ocelot napisał(a):Inny przykład to już podał kierownik schroniska. W czwartek interwencja pies przy sklepie przywiązany od 11 do 17. To jest nie do wytrzymania. Majga tam wcześniej jest zdjęcie Rittka, albo mix. Obejrzyj i może daj znać do Fundacji? OK. Zrobię. Quote
majqa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Zrobione, wysłałam info bezpośrednio do Pani Prezes Fundacji. Mam nadzieję, że to coś da ale sama Fundacja jest teraz zagotowana z wysypem rottków (Kalisz, Poznań, Bóg wie, co jeszcze, istny hurt :-(). Quote
ocelot Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Wiem, wiem, ale może jak troszkę odsapną? Ja wysłałam info o Astach, ale do końca nie jestem pewna czy poszło z ich formularza na stronie. Poczekam z dzień na odpowiedź i.. nie wiem Quote
bellatriks Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Ten border od Was ze schronu nie ma wątku? Bo wydaje się być fajny, jakby go tak ludziom pokazać, to na pewno ktoś by się nim zainteresował;) Quote
majqa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 ocelot napisał(a):Wiem, wiem, ale może jak troszkę odsapną? Ja wysłałam info o Astach, ale do końca nie jestem pewna czy poszło z ich formularza na stronie. Poczekam z dzień na odpowiedź i.. nie wiem Jeśli nie poszło napisz moze PW do doddy z dogo. Jeśli bedzie mogła pomóc to na pewno to zrobi. To cudna dziewczyna. Jeśli nie będzie w stanie też to szczerze powie !!! Quote
majqa Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Rotuś ma już założony wątek na forum rottweilerów. http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?p=41813#41813 Dobrze by było by ktoś z Was, jeśli nie ma założył tam konto i uzupełniał ten wątek. Prosił tam o wsparcie adopcyjne, pomoc pieniężną etc...To działa jak dogo, zaglądają tam miłośnicy tej rasy ale nie wszyscy z Fundacji! Polecam póki co taki tor działania. Quote
GrubbaRybba Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Napisał do mnie człowiek z allegro. Załamałam się. :pissed: Gość napisała, ze jest zainteresowany szczeniakiem, owczarkowym pieskiem nazwanym przez mnie Zenek. Że ma teraz ONka, pies ma 13 lat i raka, więc musi go uśpić. :wallbash: Kiedy ci ludzie zmądrzeją. Quote
GrubbaRybba Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Wystawiłam border collie na allegro. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=304830174 Nazwałam go KEN, bo taki piękniś z niego. :loveu: Quote
beka Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 GrubbaRybba napisał(a):Napisał do mnie człowiek z allegro. Załamałam się. :pissed: Gość napisała, ze jest zainteresowany szczeniakiem, owczarkowym pieskiem nazwanym przez mnie Zenek. Że ma teraz ONka, pies ma 13 lat i raka, więc musi go uśpić. :wallbash: Kiedy ci ludzie zmądrzeją. Słuchaj nie wiem co ci facet napisał ale może stan tego psa jest już tak beznadziejny że lepiej pomóc mu odejść?? Quote
majqa Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 beka napisał(a):Słuchaj nie wiem co ci facet napisał ale może stan tego psa jest już tak beznadziejny że lepiej pomóc mu odejść?? Zgadzam się z Beką. Osąd może być przedwczesny. Nie znamy opinii weta, nikt z nas nie widział poziomu cierpienia psa. Być może ten człowiek zrobił co tylko mógł by ratować swoją psinkę, a teraz pozostał ból psychiczny i patrzenie na powolne umieranie psa i to w męczarniach...:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.