Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oj leci, leci...
FIZIA po powrocie zachowuje się przyzwoicie, po wyjściu z auta na parkingu jak gdyby nigdy nic zaprowadziła mnie do mojego domu, na wycieraczce usiadła i spokojnie odczekała moje rozbieranie się! wykąpałam (trochę sie opierała, wyraźnie prysznic jej nie pasował ale cóż - ciotka kazała więc nie było wyjścia), otrzepała się i zemściła (z Kastora nie leci tyle wody!!!), potem grzecznie powedrował do kennela...a wcześniej mały sparing z Kastorem ale miała go dość i wlazła pod stół ;)
22.30 spacerek, suszenie po deszczu, opatrunek na łapę i sama dzielnie wlazła do kennela i sobie tam leży wyluzowana :) próbowała opatrunek zjeść ale ofuczałam i zostawiła.

łapa wygląda szpetnie, faktycznie się rozbabrała... ale zaleczymy.

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

FIZIA bez zmian, dość grzeczna, siedzi zamelinowana w kennelku bo tam ma spokój, w zasadzie prawie nie wyłazi, nawet kiedy mnie nie było i Kastora, mogła łazić po całym mieszkaniu a siedziała sobie sama w kenelu.
wytrzymała dziś bez spaceru od 9 rano do prawie 18! jutro test pozostawania w domu z Kastorem... trzymajcie kciuki bo jak będzie darła pysk to koniec ze mną :(

Posted

FIZIA dostała buta! łapa wygląda paskudnie, żywe mięcho a ona i tak bryka na spacerkach. teraz będzie brykać w bucie i porządnym opatrunku!
i chyba wytrzymała dziś w ciszy... przynajmnij żaden sąsiad jeszcze się nie przyszedł poskarżyć ;) jak wróciłam to było cichutko, oszalała z radości na mój widok :)

Posted

FIZIA dzis znów wysiedziała jak nalezy w domku. tylko ta jej radość mnie wykańcza... na dodatek mój jedyneczek zaczyna się denerwowac jej obecnością, on nic nie zrobi złego ale widze po nim, że mu smutno :(
a domku jak nie było tak nie ma...

Posted

FIZIA zeżarła dzis kosteczkę z mięskiem, bardzo była zadowolona :)
natomiast wczoraj miała sądny dzień - najpoierw rano awantura ode mnie za ruchliwość jak ja się spiesze a potem wieczorem klepy od Kastora za upierdliwość. w efekcie jest zestresowana :(

Posted

Klementynkaa napisał(a):
a potem wieczorem klepy od Kastora za upierdliwość. w efekcie jest zestresowana :(
Skąd ja to znam... Ziutka chodzi po mieszkaniu wiecznie zestresowana... Sam widok Bazyla ją stresuje... :(

Posted

Do mieszkania tak, jak najbardziej ale jesli ktos ma czas dla niej i potrafi ja konsekwentnie wychowac. Potrafi zauroczyc tym swoim asystowaniem, checia kontaktu i wpatrzeniem w czlowieka. Szczekanie to problem, ale ta bestia sie naprawde bardzo szybko uczy (co ma swoje dobre i zle strony). Byla nauczona szczekaniem i jeczeniem wymuszac uwage oraz rozne rzeczy, i bardzo trzeba tego pilnowac.

Do ogrodu, domku jednorodzinnego etc. bylaby super - do kazdego miejsca, gdzie szczekanie i strozowanie bedzie traktowane jako zaleta, a nie problem. Ze wzgledu na cieczke nie wypuszczalam jej samej na dluzej, ale wydaje mi sie, ze ona bedzie bardzo lubila siedziec w ogrodzie, bo tam sie cos dzieje. Przy czym rownoczesnie to pies domowy, kanapowiec i przytulanka, ktory chce kontaktu z czlowiekiem, a nie typowy podworkowiec.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...