Klementynkaa Posted May 24, 2008 Author Posted May 24, 2008 póki co jest cisza, liczę na to że się dotarli między sobą i już będzie dobrze. Quote
Klementynkaa Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 swieże info dzięki amikat - FIZIA jest gruba, objada się mięsem z ryzem i makaronem, odmówiła jedzenia suchej karmy (hehe głupia nie jest ;) ) i zostaje grzecznie w domku w kennelu. w przyszłym tygodniu czeka ją wreszcie tak długo odkładana sterylizacja i jeszcze wyjeżdża na wakacje nad morze... szczęściara! a ja mam kolejną tymczsowiczkę heeeeelp -> mój podpis! Quote
maciaszek Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Wchodziłam z duszą na ramieniu, ale widzę, że dobre wieści z Fiziowego domku :)! Quote
Klementynkaa Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 maciaszek napisał(a):Wchodziłam z duszą na ramieniu, ale widzę, że dobre wieści z Fiziowego domku :)! no i koniec dobrych wieści... FIZIA znów w potrzebie :shake: Quote
Klementynkaa Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 zadzwonił pan do amikat z hasłem, że ma natychmiast zabrac tego psa... w tle było słychać nadająca żonę pana, która uparcie twierdzi, ze FIZIA jest agresywna itd... że cały czas chodzi w kagańcu :( zgodnie z umowa maja obowiązek jeszcze przez dwa tygodnie ją u siebie trzymać od momentu zgłoszenia, tyle mamy czasu na znalezienie bezpiecznego lokum dla FIZI :placz: Quote
karusiap Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 :angryy::angryy:niech ich szlag ile Fizia byla u nich?przeciez to tragedia dla tej bidy:placz: Quote
maciaszek Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Czy nad nią wisi jakieś fatum ??? :( :( :( Quote
Klementynkaa Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 też się nad tym zastanawiam :shake: czasem mam wrażenie, że to moje fatum wisi nad psami, którymi w jakiś sposób sie opiekowałam lub opiekuję... Quote
Klementynkaa Posted November 14, 2008 Author Posted November 14, 2008 nie wiem... cisza w eterze! może to dobry znak? chociaz ja wole nie byc optymistycznie nastawiona :mad: Quote
aisaK Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Jak tylko sie czegoś dowiesz-pisz... martwie sie... Quote
Klementynkaa Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 Państwo podenerwowali Anetkę, podenerwowali mnie... po czym zadzwonili, że FIZIA zostaje... z jednej strony się cieszę ale z drugiej to brak mi słow :roll: Quote
Klementynkaa Posted November 27, 2008 Author Posted November 27, 2008 rany... za miesiąc minie rok jak ta psina trafiła do mnie! Quote
maciaszek Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Oby już nikogo nie denerwowali, a Fizia była w tym domu szczęśliwa! Quote
Sabina02 Posted November 27, 2008 Posted November 27, 2008 Przepraszam za offa, ale... Starszy pies umiera w schronisku... ma nowotwor i cierpi... :placz: Zostalo mu ok. 2 miesiace zycia.:placz: On potrzebuje domu na ostatnie miesiace. Kto pomoze? BLAGAMY!!!!! ON UMIERA! Zostały mu tylko 2-3 miesiące życia! szukamy DT! hoteliku! POMOCY! Quote
Klementynkaa Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 no więc długo nie trzeba było czekac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wczoraj amikat dostała sms-a, że państwo odwożą FIZIE do schroniska, potem pan juz nie odbierał od Anety telefonu.... nie wiemy na czym stanęło. ja jak zbiorę się w sobie i uspokoję to zadzwonię do tego pana ale nie ręczę za siebie... tymczasem powstaje pytanie - gdzie dać FIZIE? schron ją zabije :shake: Quote
JOMA Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Przecież pamiętamy Fizie z Silesii. Co tam w domu musiało sie dziać, że pies zrobił się agresywny :shake:. O ile w ogóle jest agresywny. Ogólnie działa to tak, że w agresywnych domach są agresywne dzieci i zwierzęta :angryy:. Przynajmniej z moich obserwacji. Quote
polciuaa Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 no brak mi słów!:angryy::placz: biedna Fizia,jest taka poniewierana.:( ciekawa jestem co musiało się dziać w tym domu,że Fizia stałą się agresywna! Quote
maciaszek Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 dogomanka_ napisał(a):ciekawa jestem co musiało się dziać w tym domu,że Fizia stałą się agresywna!Ciekawe czy w ogóle jest agresywna czy to tylko wymówka... Ręce opadają :angryy:. Biedna Fizia :shake: :-(. Nie mam kompletnie pomysłu, gdzie by ją umieścić... Quote
rzeszut Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 niestety ja pomóc nie mogę, mam dwa światy z moim Egonem który też ostatnio zrobił się złośliwy jak diabeł.. ale szkoda psiaka... moze popytam po znajomych, ale niczego nie obiecuję... Quote
JOMA Posted December 3, 2008 Posted December 3, 2008 No i co tam u Fizi ? Może to był jakiś jednorazowy wyskok i ludzie się zreflektowali, że nie koniecznie jest to powód do takiej drastycznej decyzji. Dziwi mnie zawsze, że ludzie nie dzwonią wcześniej jak coś ich niepokoi tylko jak się wszystko nawarstwi. No i kto jak kto ale Klementynka na 100% wswpomogłaby radą odnośnie postępowania z psem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.