Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

swieże info dzięki amikat - FIZIA jest gruba, objada się mięsem z ryzem i makaronem, odmówiła jedzenia suchej karmy (hehe głupia nie jest ;) ) i zostaje grzecznie w domku w kennelu. w przyszłym tygodniu czeka ją wreszcie tak długo odkładana sterylizacja i jeszcze wyjeżdża na wakacje nad morze... szczęściara!

a ja mam kolejną tymczsowiczkę heeeeelp -> mój podpis!

  • 3 months later...
Posted

zadzwonił pan do amikat z hasłem, że ma natychmiast zabrac tego psa... w tle było słychać nadająca żonę pana, która uparcie twierdzi, ze FIZIA jest agresywna itd... że cały czas chodzi w kagańcu :(

zgodnie z umowa maja obowiązek jeszcze przez dwa tygodnie ją u siebie trzymać od momentu zgłoszenia, tyle mamy czasu na znalezienie bezpiecznego lokum dla FIZI :placz:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

no więc długo nie trzeba było czekac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wczoraj amikat dostała sms-a, że państwo odwożą FIZIE do schroniska, potem pan juz nie odbierał od Anety telefonu.... nie wiemy na czym stanęło. ja jak zbiorę się w sobie i uspokoję to zadzwonię do tego pana ale nie ręczę za siebie...

tymczasem powstaje pytanie - gdzie dać FIZIE? schron ją zabije :shake:

Posted

Przecież pamiętamy Fizie z Silesii. Co tam w domu musiało sie dziać, że pies zrobił się agresywny :shake:. O ile w ogóle jest agresywny. Ogólnie działa to tak, że w agresywnych domach są agresywne dzieci i zwierzęta :angryy:. Przynajmniej z moich obserwacji.

Posted

dogomanka_ napisał(a):
ciekawa jestem co musiało się dziać w tym domu,że Fizia stałą się agresywna!
Ciekawe czy w ogóle jest agresywna czy to tylko wymówka...
Ręce opadają :angryy:.
Biedna Fizia :shake: :-(.
Nie mam kompletnie pomysłu, gdzie by ją umieścić...

Posted

niestety ja pomóc nie mogę, mam dwa światy z moim Egonem który też ostatnio zrobił się złośliwy jak diabeł.. ale szkoda psiaka... moze popytam po znajomych, ale niczego nie obiecuję...

Posted

No i co tam u Fizi ?
Może to był jakiś jednorazowy wyskok i ludzie się zreflektowali, że nie koniecznie jest to powód do takiej drastycznej decyzji. Dziwi mnie zawsze, że ludzie nie dzwonią wcześniej jak coś ich niepokoi tylko jak się wszystko nawarstwi. No i kto jak kto ale Klementynka na 100% wswpomogłaby radą odnośnie postępowania z psem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...