Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kama_i_ja napisał(a):
A Fizia została w końcu wysterylizowana u Ciebie, Klementynko?

nie, ale pan został przekonany przez amikat, ze sterylizacja jest niezbędna i w umowie również jest to zawarte więc mu nie odpuscimy! część pieniążków juz jest, pan dokłada resztę i tniemy.

kama_i_ja w której części mieszkasz? bo FIZIA zamieszkała na oś. Tuwima!!!

Posted

Ogromnie się cieszę, że w końcu wyszło coś więcej, niż tylko oględziny domu:) Że nasze łażenie po SCC i trzymanie Fiziulca przy strzałach (pękających balonów), których tak bardzo się boi, nie poszło na marne. Bardzo bardzo bym chciała, żeby wszystko się układało jak najlepiej! Fizia potrafi zauroczyć, potrafi też zmęczyć - oby wszystkich szybko zawojowała, żeby jej wybaczano jej potknięcia!

Ciekawa jestem ogromnie, czy ten pan to ten, o którym myślę - pan "z żoną" ;-) Jeśli tak, to jemu - jeśli chodzi o tzw.pierwsze wrażenie - spokojnie bym dała Fizię:)

Posted

nie, ulica jest inna, osiedle Tuwima :)
znalazłam dziś na komórce nieodebrane połaczenie od pana i serce mi zamarło... aż się bałam oddzwonić ale okazało się, z epan tylko chciał zapyatć czy musi kupić kaganiec ufff.

Posted

Tak, tak, dołączam się do braw dla Klementynki. I dla Wafelka, który tak dzielnie służył pomocą również!

Nie wiedziałam, że Fizia została Siemianowiczanką! Ja niestety jestem z Michałkowic, więc w drugą stronę, aaale zawsze Siemianowice pozostają Siemianowicami:) mam kilku znajomych na Tuwima, mam nadzieję, że kiedyś przy okazji odwiedzin uda mi się spotkać Fizię:loveu:

Posted

swieze wieści z piątku ubiegłego (czyli po 5 dniach pobytu) - FIZIA jest rozpieszczana, wykapana juz dwa razy i wreszcie nie ma martwego włosa i się nie leni, biega grzecznie na spacerach i wraca na zawołanie, kradnie zabawki itd ;)
ogólnie ma się dobrze zgodnie z opinią mojego szpiega, który tam był, widział i rudą szkaradę wygłaskał!

Posted

no cóż... tak dobrze było, że musiało się skończyć :( wczoraj odebrałam telefon, że mam zabrać FIZIE bo szczeka jak zostaje sama i zniszczyła coś w mieszkaniu. na szczęście nasza kochana amikat uratowała sytuację i wynegocjowła jeszcze tydzień szansy, dziś zawiezie tam kennelik, w którym może suczydło będzie spokojniejsze, jeżeli ta metoda podziała to państwo kupią klatkę ale jeśli nie...
na wszelki wypadek myślmy juz o tym gdzie ją umieścić, ja nie wezmę jej już na pewno, nie dam rady mieć jej w domu :(

Posted

podobno włazi grzecznie do kennela, siedzi tam spokojnie. tylko ja nadal mam obawy, ze państwo dadza się zwieść pozorom i nie będą z nią pracować pod kątem samotnego zostawania :/ a potem znów będzie zdziwienie.
ale są w stałym kontakcie z amikat (do mnie sie boją dzwonić chyba po ostatniej rozmowie, ale moze to i lepiej bo ja dziób mam niewyparzony), szpieg mój za jakis czas tam podjedzie i zobaczy jaka sytuacja.

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...