maciaszek Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Elik, tak to jest psi pajacyk :). Kliknięcie w niego dokarmia psiaki! Quote
Klementynkaa Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 dogomanka umówi się z Państwem na wizytę :loveu: Quote
elik Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 [quote name='maciaszek']Elik, tak to jest psi pajacyk :). Kliknięcie w niego dokarmia psiaki! Super, jak mi się zwolni miejsce, podłączę do swojego podpisu. Szkoda, że nasze psiaki nie mają takiego swojego pajacyka, w którego moglibyśmy klikać :-( Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Dziewczyny,dzisiaj razem z Nanami wybieramy sie do Państwa.;] Tylko jeszcze potrzebuje szybko info gdzie znajduje sie Fizia i jak z transportem.! Quote
Klementynkaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 FIZIA jest w Katowicach u mnie w domu i mogę ją zawieźć jeżeli będzie taka potrzeba :) tyle, że nie każdego dnia mam taką mozliwość! chyba, ze Państwo sami po nią przyjadą... Quote
maciaszek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 To trzymamy kciuki za pozytywny przebieg wizyty :). Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Czyli moglabys ja dowiezc jakby co.?Wlasnie sobie szykuje kartke z pytaniami i informacjami o Fizi.;D O 17 wychodzimy.:)Jak tylko wroce to zaraz dam wam znac.;D Quote
Klementynkaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 tak, najwyżej sobie zrobię wycieczkę :) trzymam kciuki i ide się odstresować! Quote
Nanami Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Pod wskazanym adresem państwo, którzy raczyli otworzyć drzwi i zrobili wielkie oczy o czym my w ogóle gadamy :mad: Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Dosłownie.:mad: Zmokło nam sie troche i nic nam z tego nie przyszlo.;/ Quote
maciaszek Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Nanami napisał(a):Pod wskazanym adresem państwo, którzy raczyli otworzyć drzwi i zrobili wielkie oczy o czym my w ogóle gadamy :mad: O matko, poważnie??? Ktoś sobie jaja robi, czy jak? A może nastąpił jakiś błąd w przekazywaniu adresu? Kurcze... Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Mam nadzieje,ze to wlasnie tylko blad w przekazaniu adresu..ale kto to wie...:mad: EDIT:Okazalo sie,ze w tym domu mieszkaja dwie rodziny i poprostu jedna nie wiedziala o co chodzi i akurat oni nam otworzyli..Postaramy sie tam pojsc ale dopiero w czwartek alno w pitake po poludniu. Quote
elik Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 dogomanka_ napisał(a):...Postaramy sie tam pojsc ale dopiero w czwartek alno w pitake po poludniu. Czyli za tydzień ?? Czy to znaczy, że to jest tak daleko od Was ? Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Nie jest daleko od nas,ale nie mamy czasu kiedy indziej.I jeszcze pogoda jest taka okropna.Chcialysmy dzisiaj to zalatwic,ale nie pyklo bo ta druga rodzina nam powiedziala,ze to pomylka napewno itp. Quote
kako80 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 o kurcze..ale sprawa wyjasniona? drudzy panstwo sa chetni nadal? Quote
polciuaa Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 Tak tak.Poprostu rodzina,ktora mieszka z chetnymi w domu nic o tym nie wiedziala i wrocilysmy z niczym do domu. Quote
Klementynkaa Posted March 2, 2008 Author Posted March 2, 2008 o rany!!! ale szok... dziękuję dziewczyny, że udało Wam się to wyjaśnić!!! kurczę a to znaczy, że jeszcze prawie tydzień męczarni z FIZIĄ :( Quote
Klementynkaa Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 dziewczyny rozumiem, że wizyta w czwartek lub piątek nadal aktualna? Quote
Nanami Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Ja sie pochorowałam i jeszcze próbne matury mam, więc niestety nie moge póki co towazyszyć dogomance. BTW ja nie wiem jak mozna nie poinformować drugiej rodziny z która dzieli sie dom i podwórko, że sie planuje adopcje psa, który moze byc troche hałaśliwy i co oni na to... Quote
Klementynkaa Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 ano FIZIA sobie żyje radośnie, chociaż boi się mnie panicznie, świetnie wyczuwa moje nastroje i kiedy ja jestem zdenerwowana to ona dla zasady się boi :( mam nadzieję, że ten domek wypali bo my się wzajemnie męczymy ze sobą... Quote
polciuaa Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Klementynko-czy ona boi sie wszytskich ludzi.?Czy boi sie jak ktos jest zdenerwowany.? Quote
Klementynkaa Posted March 5, 2008 Author Posted March 5, 2008 ona generalnie boi się mnie... ale mnie wiele psów się boi. ogólnie jest przestraszona z natury ale bez paniki, przekonuje się dość łatwo. Quote
polciuaa Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Aha,mozesz tutaj jeszcze wiecej o jej zachowaniu napisac.?Tak zebym sie dobrze przygotowała.;D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.