Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś nad ranem dostałam takiego maila (poprzez Allegro):
"Witam serdecznie. Dziś w godzinach popołudniowych skontaktuje się w sprawie suni która czeka na nowy dom. Myśle że już go znalazła."
Trzymam kciuki !!!!

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='maciaszek']..."Witam serdecznie. Dziś w godzinach popołudniowych skontaktuje się w sprawie suni która czeka na nowy dom. Myśle że już go znalazła."
Trzymam kciuki !!!!

Łooooooł ja też trzymam kciuki, oby domek był na pewno i na pewno dobry. :lol:

Posted

i następna szansa dla suni.....ja już tak myślałam żeby bidę wziąć na tymczas (mieszkam w Warszawie ale w bloku).
Czy sunia szczeka jak jest sama (bo mój tata jest 24h. w domu).
Niestety jestem pełna wątpliwości co do mojego psa....lubi suczki ale które nie szczekają na Niego....mój drugi pies tzn. sunia....ma 13 lat....dzisiaj strasznie się "posunęła" na zdrowiu....nie mogła wstać....myślałam że to paraliż....jeszcze wczoraj biegała w parku jak szalona...miała robione prześwietlenie kręgosłupa które nic nie wykazało...poza tym dostała 2 zastrzyki "regenerujące"....stan się nieco poprawił ale i tak nie może ustać dłużej niż 2 min...od razu się kładzie.
Dlatego o tym piszę ponieważ jeżeli naprawdę nie byłoby szansy na dom dla suni to porozmawiałabym z mamą (bo jeszcze mieszkam z rodzicami)...z drugiej strony nie wiem czy żywiołowa sunia nadawałaby się do domu w bloku....do tego jeszcze moja suńka. Nie chciałabym aby w zabawie zrobiła mojej laluni (oczywiście przez przypadek) czegoś....
Jeżeli jest szansa na domek bardzo się z tego cieszę !!!

Posted

Dostałam drugiego maila od pana. Oto on:
"W ostatnich dniach ja i moja rodzinka straciliśmy psiaka który był z nami
przez dwa lata, była to niewielka sunia niestety była chora i już jej nie
ma. W rodzinie mojej żony chyba zawsze były w domu psy a jeśli chodzi o mnie
to od kąd pamietam czworonogi były nieodłącznym elementem domu. Mieszkamy w
Olkuszu pomiędzy Katowicami a Krakowem, w domu prywatnym z dość sporym
ogrodem. Jestesmy zdecydowani na przyjęcie nowego czworonoga który będzie
mógł z nami zamieszkać. Nie szukamy żadnego rasowca, zdecydowaliśmy się na
zwyklego pospolitego burka. Właśniwe takiego który szuka z za krat
schroniska szuka nowego domu. Myśle że sunia będzie miała u nas dobrze,
warunki myśle sa odpowiednie, jest ogród, dzieci no i częste wypady na
spacery. Jestem wędkarzem i zawsze na wyprawy nocne czy tez dzienne
zabierałem psa do towarzystwa. Prawdo podobnie po wakacjach sunia zmieniła
by miejce zamieszkani, razem z żoną i rodziną wyjeżdzamy na styałe do
Angli. Oczywiście sunia leci z nami, takie plany były co do naszego
ostatniego psa i takie są co do następnego. Jeśli jest możliwość abysmy to
właśnie my stworzyli jej nowy dom to byłbym wdzięczny.
"

Posted

[quote name='maciaszek']Właśniwe takiego który szuka z za krat
schroniska szuka nowego domu.


a w schronisku w olkuszu w ktorym sa bardzo zle warunki tak wiele patrzy wlasnie z za krat....

Posted

rozmawiałam z panem z Olkusza, wady FIZI go nie przeraziły, formalności w postaci kontroli przedadopcyjnej, sterylki itp również przyjął spokojnie.
teraz pytanie - czy ktoś po weekendzie mógłby z panem się spotkać i pogadać?

Posted

Pan powinien wiedzieć przed przyjęciem Fizi, co będzie musiał zrobić aby zabrać psinę do Anglii.
Przecież chodzi o to, żeby jej zapewnić dom nie tylko na pół roku, a potem nie wiadomo co.

Posted

Klementynkaa napisał(a):
rozmawiałam z panem z Olkusza, wady FIZI go nie przeraziły, formalności w postaci kontroli przedadopcyjnej, sterylki...


Nie pamiętam, czy Fizia jest wysterylizowana ?

Posted

Klementynkaa napisał(a):
rozmawiałam z panem z Olkusza, wady FIZI go nie przeraziły, formalności w postaci kontroli przedadopcyjnej, sterylki itp również przyjął spokojnie.
teraz pytanie - czy ktoś po weekendzie mógłby z panem się spotkać i pogadać?

Znalazłam na mapie dogo następujące osoby z Olkusza: dogomanka i Nanami.

Posted

napisałam już do missieek, a jeżeli ona nie będzie mogła to karusiap obiecała podjechać w poniedziałek :) z Krakowa jednak bliżej niż z Katowic!
w temacie wyjazdu - Pan mówi, ze ma swiadomosć wszystkich formalności i wymogów lae to nie zmienia decyzji, pies jedzie też :)

Posted

magdyska25 napisał(a):
....mój drugi pies tzn. sunia....ma 13 lat....dzisiaj strasznie się "posunęła" na zdrowiu....nie mogła wstać....


Bardzo Ci współczuję. Przeżywałam podobną sytuację. Mó psiak - bokser - właśnie po ukończeniu 13 lat nagle zapadł na zdrowiu. Stało sie to tak nagle, z dnia na dzień, że było to dla nas ogromnym zaskoczeniem. Trzymaj się, nie jesteś sama. Suni na pewno sie poprawi. To wspaniale, że chciałas ofiarować Fizi dom.

Posted

maciaszek napisał(a):
Znalazłam na mapie dogo następujące osoby z Olkusza: dogomanka i Nanami.


Byłoby dobrze, gdyby przepytały co to za domek.

Posted

Kurcze, ale bym sie cieszyla jakby Fiziulcowi sie udalo... Niewatpliwie ta bestia potrafi byc nieodlacznym wpatrzonym towarzyszem, a dom, ogrod, wyprawy na ryby - brzmi jak bajka.......
Trzymam kciuki, zeby czar nie prysl :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...