Klementynkaa Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 28.12.2007r przy DD Stanica, obok Katedry przybłąkała się suczka - ruda, w białych skarpetkach z białym krawacikiem. sunia jest młoda, szczeniakowata, prawdopodobnie nie ma jeszcze roku. fizycznie w dobrej kondycji, nie widać śladów choroby. baardzo się cieszy na widok ludzi. domaga się pieszczot, łasi, ogon jej cały czas lata :) zachowuje się ulegle, boi się trzasków. nie ma obroży, nic. została nakarmiona, napojona, ma kocyk do leżenia... ale nie może tu zostać!!! być może komuś zwiała i ktos jej szuka, ale równie (lub niestety bardziej) prawdopodobne, że została wywalona/podrzucona (pojawiła się w nocy czy też nad ranem) fotki z komórki, niestety słabej jakości: cd... kolejne obserwacje - sunia bardzo merda do ludzi ale ma dużą rezerwę przed mężczyznami, wystraszyła się też chłopców hałasujących, przypada do ziemi, nie ma pomysłu na gryzienie. listonosz z okolicy jej nie rozpoznaje, co raz bardziej prawdopodobne, że suka została podrzucona... pomocy!!! z pewną nieśmiałością wchodzi do budynku, chyba nie zna wcale schodów... plakaty o FIZI, prosze o pomoc w rozwieszaniu!!! wersja kolorowa TUTAJ wersja czarnobiała TUTAJ 30.12.2007r elegancko, FIZIA trafi do nowego domku z nowymi umiejętnościami - już wie, że kennel jest fajny, wchodzi sama i się kładzie podrzemać; - wie, że przed wejściem do mieszkania należy zaczekać na wycieraczce aż pozwolą; - zaczyna "kumać" że rzuconą zabawkę trzeba przynieść! bardzo dziękujemy cioteczce BeataJ za allegro! oto link Strona przedmiotu - Aukcje internetowe Allegro cd... ważna wiadomość - FIZIA bardzo ładnie zachowała się dziś przy teście "kota" i "dziecka" mimo gólnego zestresowania nową sytuacją, miejscem, obcymi ludźmi powąchała koty i tyle, dzieci zignorowała też a Kastorkiem moim bawi się rozkosznie, zaczepia go jak na szczeniaka przystało a on jak dobry wujek przywołuje ją do porządku a teraz FIZIA sapie w keneliku i śni o swoim domku! 01.01.2008r FIZIA przetrwała Sylwestra bez kłopotu, na spacerku jak zaczęli strzelac o trochę mi staracha napędziła bo zaczęła zwiewać aż mi linka z ręki wypadła ale ostatecznie dała się przywołać, lekko wydygana. natomist w domu spokojnie, miałam tabletkę usypiającą na wszelki wypadek ale obserwowałam ją i uznałam, ze szkoda ją obciążać. kanonadę północną przespała w kenelu jak dzidzia. [FONT=Comic Sans MS]i tak FIZIA wkroczyła w 2008 rok!!![/FONT] 02.01.2008r FIZIA jeżdzi ze mną do pracy... nie potrafi sama zostawać, drze pyska bardzo głośno. w pracy na razie toleruja jej obecność - jest atrakcją :loveu: 04.01.2008r sytuacja robi się bardzo pilna: no więc moje obawy sie powierdziły, wróciłam z FIZIĄ do domu i Kastor wyraźnie daje sygnał, ze pod ogonem zaczyna być wesoło na razie jest w miarę spokojnie bo to początki bardzo, bardzo wczesne ale za kilka dni będę miała sajgon! wyjścia sa takie: - ktos się zgadza przetrzymać ją chociaz na czas cieczki (ok 3 tyg.) - zdarza się cud i do niedzieli znajduje sie domek! - decyduje się na sterylkę na początku przyszłego tygodnia (ryzykowne przed samą cieczką, czy w trakcie ale się robi jak się musi) - suka ląduje w schronisku FIZIA waży trochę ponad 20 kg czyli koszt ok. 200 zł trzeba liczyć WPŁATY NA STERYLIZACJĘ PROSZĘ KIEROWAĆ NA KONTO: FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-303 Dąbrowa Górnicza ul. Kasprzaka 62 m21 Nr konta bankowego 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001 z dopiskiem: na FIZIĘ Fundacja SOS dla Zwierząt 22.12.2008r FIZIA jest w schronisku dla zwierząt... brak mi słów :-( 19.02.2009r FIZIA przeprowadziła sie do hotelikowego boksu przy schronisku. a to oznacza, że trzeba opłacić koszta jej utrzymania tam! bardzo proszę o wsparcie finansowe!!! 06.05.2009r FIZIA została adoptowana!!! trzymajmy kciuki za uśmiech losu!!! [CENTER][SIZE="5"]FUNDACJA S.O.S. dla ZWIERZĄT 41-303 Dąbrowa Górnicza ul. Kasprzaka 62 m21 Nr konta bankowego 93 1560 0013 2367 0569 2079 0001 z dopiskiem: na FIZIĘ Fundacja SOS dla Zwierząt Quote
dzodzo Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 ładny psiak....jakieś DT niezbędne, mozna by na spokojnie poogłaszać sunie bidula:(((( Quote
aisaK Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Biedactwo! Albo sie zgubiło, albo zostało wyrzucone...:( Quote
karusiap Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 sunia jest taka sliczna....nikt jej nie szuka? Quote
Klementynkaa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 oto panna u mnie w domu, szybko załapała do czego służą fotele :mad: boi sie ruchu ulicznego, przy przejeżdżającym autobusie wyrwała łeb z obroży ale nie ucieka w panice, daje sie przywołać, cały czas się cieszy (chyba że śpi), z psem moim dogaduje sie dobrze, jest bardzo zabawowa. jest podziębiona, siiika jak szalona i dużo pije, apetycik ma dobry :lol: kto pomoże ślicznocie szukać domku? Quote
jusstyna85 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Jaka słodka... a może wrzucić ją na allegro? Quote
maciaszek Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 A może warto w ogłoszeniu napisać, że szuka właściciela albo nowego, kochającego domu? Jak długo może u Ciebie zostać? Quote
Klementynkaa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 do skutku ;) dwie osoby u mnie z pracy się "łamią" a jak nie to będę szukać aż znajdę dobry domek, byle gdzie nie dam :) na szczęście dogaduje się z moim psim "jedynaczkiem"! *chyba, że ją zamorduję jak będzie dalej sikać z radości na mój widok :) Quote
jusstyna85 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Chyba niewielka szansa, że komuś uciekła... Ludzie są bez serca... ja wczoraj znalazłam(tzn widziałam jak po ruchliwej ulicy biega taki większy szczeniakowaty).O mało sama nie wpadłabym pod samochód, na szczęście udało sie.Zobaczcie sobie jego: jeśli doszłyby Was słuchy, ze komuś taki zgubił się,to dajcie znać.. Quote
maciaszek Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Ale czy kennel zaprzyjaźnił się z Fizią ;)? No i uważaj, żebyście tam wszyscy i wszystkie za bardzo się nie zaprzyjaźnili, bo wtedy... Fizia zostanie na zawsze! Quote
Klementynkaa Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 nie ma mowy :niedowia: ja nie znoszę hałaśliwych psów a ona baaardzo głośno protestuje przeiwko zamknięciu... odpoczęła jędza :shake: i jeszcze te jasne kudły brrrrrrrrrrr :diabloti: Quote
dzodzo Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 Fizia nie hulaj za bardzo, bo cie ciotka Magda wystawi na wycieraczke:eviltong: Quote
Klementynkaa Posted December 30, 2007 Author Posted December 30, 2007 bardzo proszę jakąś dobrą duszyczkę o allegro dla FIZI :( Quote
maciaszek Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Ja mogę wystawić. Tylko poproszę o tekst i namiary (telefon? mail? gg? co tam chcesz podać). Zdjęcia wezmę stąd. Chyba, że masz jakieś nowe. Quote
dzodzo Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 no to teraz musi znaleźc sie szybko dobry człowiek dla slicznej rudej suni!!!! Quote
Klementynkaa Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 nikt FIZI nie chce... wszyscy znajdują wymówki (a to mieszkanie za małe, a to nie mają czasu...) i patrza na mnie jak na łosia co się dał wrobić... bo może gdybym jej w ten piątek nie zabrała to zostałaby na mrozie i gdzieś sobie poszła... :( ludzie tylko gadają a potem odwracają głowę jak trzeba pomóc :( Quote
diabelkowa Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 To nie wielkosc mieszkania sie liczy jak sie ma czas na wybieganie... podnosze! Quote
Klementynkaa Posted December 31, 2007 Author Posted December 31, 2007 rozwiesiłam jeszcze w okolicy kilka ogłoszeń, jedno dałam do zaprzyjaźnionej lecznicy w Bytomiu z infornacją, że sunia do adopcji... nie wiem jak to się skończy i kiedy? odpchliłam FIZIE bo coś mocno się drapała, ma śliczną czerwoną obróżkę nową i ogólnie zaczyna dochodzić chyba do siebie ;) odkryłam dziś z całą pewnością (wcześniej wydawało mi się), że sunia ma szpetnie odartą główną poduszkę na jednej tylnej łapie, dziś sobie to uraziła i polała się krew... i na tylnych łapkach ma dziwne ślady (jakby świeże rany/strupy...) nie mam pojęcia po czym! Quote
maciaszek Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Hmmm... Biedna Fizia, pewnie ją bolą te łapki... Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Tobie i Fizi!!! Quote
dzodzo Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Fizia pokaz sie noworocznie wszytkim na pierwszej stronce, moze Twój człowiek juz cie szuka... Quote
Klementynkaa Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 byłyśmy dzisiaj w gościach ;) sunia pokazała się bardzo ładnie - grzeczna wobec suki gospodarzy, bez skakania po meblach (chyba, że na moje kolana), sikania na podłogę, cały czas mnie pilnowała a nawet jak gdzieś chciała coś zbroić (kwiatka sobie upatrzyła do obgryzania) to cmoknięcie wystarczyło. jak się nie zwracało na nią uwagi to lezała przy moich nogach na podłodze i drzemała... rany jaka to odmiana po moim wiecznie nakręconym i nieobliczalnym psie!!! *Kastorek zosał w domu bo mimo sympatii jaką do siebie z FIZIĄ czują to widze, że mój dobuś jedyneczek mocno to przeżywa! potrzebna mu była chwila wytchnienia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.