Betbet Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 prezentuj się kolego bo taki jesteś przystojniacha że żal zebys siedział tam gdzie siedzisz Quote
Esia Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Wedel gdzieś ty spadł na pierwszą marsz :) Quote
Esia Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Klementynkaa napisał(a):co się dzieje??? brazowa1??? napisz koniecznie co sie stalo Quote
brazowa1 Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 po prostu wedel ma sie gorzej niz kilka dni temu,po blyskawicznej poprawie przyszlo pogorszenie,a raczej zatrzymanie tego stanu,pies smarka i kaszle. To mlody piesek,nie wiadomo,jakie beda konsekwencje dla organizmu,tak intensywnego leczenia. Quote
Esia Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 oj :( to trzymam kciuki za wedelka, co by szybko doszedł do siebie Quote
brazowa1 Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 mysle,ze najdalej za 2 tygodnie Wedelka nie bedzie. Domu nie znajdzie,bo nikt nie chce chorego szczeniaka,ktory bedzie chorowal dlugo,a moga byc powiklania.W schronisku nie wyzdrowieje.Ma cieplo,ma leki,ale jest zbyt slaby,zeby to mu wystarczylo.Musialby byc w domu,wsrod ludzi zeby chcialo mu sie walczyc. POgroszenie jest bardzo widoczne.Chce merdac ogonem,usiluje sie bawic,ale kazdy zwawszy ruch okupiony jest niekonczacymi spazmami kaszlu.On dlugo tego juz nie wytrzyma. Quote
Klementynkaa Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 :( :( :( takie smutne perspektywy... Quote
brazowa1 Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 nie ma dla niego pomocy.Dogomaniacy zapsieni,poza tym brac zaraze do swoich psow-masakra i za duze ryzyko.Wedelek ma przechylona lekko glowe w jedna strone-to juz moze byc nieodwracalne,a przynajmniej bedzie wymagalo duzo zachodu w przyszlosci. Quote
aisaK Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 :placz:Matko...żeby tych psiaków u nas było mniej....u Olenki też psiaki są i jeden na tymczasie, lada chwila pojawi się kolejny...:placz:Co tu robić? A ile kosztowałby hotelik plus koszty leczenia? pewnie około 1000 miesięcznie:shake: Quote
brazowa1 Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 conajmniej tyle.Ale mozna to od razu pomnozyc przynajmniej razy 4,bo domu dla pieska z problemami zdrowotnymi (o ile by przezyl) mozemy szukac dlugo. Quote
Betbet Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 cieszyłam sie całkiem z tej stancji...teraz to juz ją przeklinam wrzeszczac w niebogłosy...choleraaaaaa Quote
brazowa1 Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 podniesc mozemy... dzis dzwonil bardzo sensowny pan,ale nie wiadomo,czy go wezma,bo to trudna i kosztowna decyzja.W sumie juz nie ma nadziei:( Quote
Betbet Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 aaa jak pomozemy finansowo? ile trzebaby na poczatek zeby jakoś go ratować...brązowa może wato podjąć ryzyko. ja sie mge troche zapozyczyć...i bazarki ruszyć...tylko żeby zdązyć :-( Quote
brazowa1 Posted January 2, 2008 Author Posted January 2, 2008 nie betbet,nigdy bazarkowych pieniedzy nam nie starczy na dobry szpital :shake: a na tych ludzi tez nie chce naciskac,bylam z nimi szczera. Quote
aisaK Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 A co jemu dokładnie jest? Na co jest chory? Jaka jest diagnoza? Napiszcie dokłądnie, prosze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.