akucha Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Podpisanie umowy adopcyjnej ze schoniskiem jest obowiązkowe. Quote
Dobermania Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Klem, ale myślałam, że on jest pod prawną opieką schroniska. Ale jak to my podpisujemy, to bdb.:cool3: Tak się tylko chciałam upewnić, jako osoba nadwrażliwa;):oops: Quote
Esia Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Wysłalam namiar na tą osobe do brązowej. Nigdy nie wyadoptowywałam pieska, nie bardzo się orientuję :( Mam nadzieję że lepiej sobie poradzicie, ja tej osobie nic nie odpisałam. Quote
Dobermania Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Dobrze. Trzeba koniecznie sprawdzić dom. Quote
Klementynkaa Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 mały jest pod opieą schroniska jak najbardziej, przynajmniej do momentu kiedy ktoś z nas go nie wyciagnie chciazby zby przetransportowac :) ale jak schronisko spisuje też umowę to dobrze :) a domek się sprawdzi! oby tylko był! Quote
BeataJ Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 [quote name='Dobermania'] Czy schronisko zobowiązuje do podpisania umowy adopcyjnej? [FONT=Arial]Oczywiscie, ze tak![/FONT] Quote
BeataJ Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Nic nadal dzis maja badania byc zrobione. Jak bedzie wynik to dam znac. Ale...co dalej? Jesli to nie nosowka to ufffff.....ale kto dam mu DT? On moze jechac do Niemiec ale kto go do 16 stycznia przetrzyma? To bardzo krotko ale dla wedelka moga to byc dni krytyczne....jesli zostanie w schronie. Beata Quote
Esia Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Ponownie napisała dziś do mnie osoba zainteresowana Wedlem, czy ktokolwiek zamierza się z nią skontaktować, czy została skreślona bo zapytała o koszty i rodzaj leczenia ?? Nie mówię żeby psa oddać byle komu, ale napisać do tej osoby chyba można prawda ?? Quote
akucha Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Daj mi adres na PM, napiszę co wiem, Wioli nie ma na dogo 2 dzień. Quote
BeataJ Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 i po wszystkim.....Wedelek juz za TM Nie pytajcie dlaczego, po telefonie do weta dowiedzialam sie tylko tyle, ze dzis jego stan wskazywal tylko na eutanazje W sobote wg mnie nie bylo zle ale jak zauwazyl weterynarz "dzis jest nie sobota a poniedzialek" :-( Jest mi smutno, ta bezradnosc mnie kiedys dobije....... Quote
Esia Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Czy ktoś napisze do tej osoby? czy ja mam ją poinformować ? :( Quote
Betbet Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 własnie wyszła odemnie Wiola...powiedziała mi o Wedelku... brak słów :-( Quote
Hippies Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 :cry::cry::cry::cry::cry::cry::cry::cry: ['] ['] ['] ['] ['] ['] ['] Quote
brazowa1 Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Napisalam do tej osoby,zreszta byla z Warszawy. Quote
Dobermania Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 :puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::no-no-no: Raju, a ja już mamie o nim powiedziałam:( Czemu?:( Brazowa, a Beata może by go wzięła? Quote
brazowa1 Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 nie wiem,nie chcemy wywierac na Beacie presji Quote
irma Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Beata go nie weźmie nie ma gdzie w tej chwili pies ma rozwolnienie ale załatwia się tylko na dworze wymiotował kaszle i ma katar jest do uratowania choc z nosówką nigdy nic nie wiadomo nie mam dla niego tymczasu do schronu nie może iśc od jutra będzie bezdomny totalna beznadzieja koszmar szukamy dla niego DT bez psów i małych dzieci chocby płatnego DT może ktoś pomoże przeżyc małemu ślicznemu pieskowi może ktoś da mu szansę na dobry los .... Quote
BeataJ Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Dobermania']:puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::puppydog::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::watpliwy::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::bigcry::no-no-no: Raju, a ja już mamie o nim powiedziałam:( Czemu?:( Brazowa, a Beata może by go wzięła?[/quote] Jesli o mnie mowa - to bardzo mi przykro....nie dam rady...:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.