Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A więc prawie 3 lata temu trafiła do nas Matra suczka po rodowodowych rodzicach Cane Corso a że wtedy moja wiedza na temat rasowy= rodowodowy była znikoma nie widziałam w tym nic złego no ale nie ważne czasu i tak już nie cofniemy.
Matra jest moim oczkiem w głowie można powiedzieć że te prawie trzy lata moje życie kręci się w okół niej.
Najdłuższe nasze rozstania trwało weekend.

Matra jest psem strachliwym chodź większość pewnie myśli że jest agresywna.
Chodzi głównie o to że ona nie lubi mieć kontaktu z obcymi i jeśli ktoś chce ją pogłaskać, cmoka do niej, albo idzie dziwnym krokiem to potrafi szarpnąć do przodu i szczekać. Jednak kiedy na nią się nie zwraca uwagi to olewa wszystkich mogę z nią spokojnie iść na miasto i wiem że żadnych numerów nie będzie. Nad samym problemem cały czas pracujemy i i tak jest już lepiej niż kiedyś.
Jej stosunek do psów jest moim zdaniem jak najbardziej normalny.
Jedne lubi inne nie większość lubi ale zdążają się wyjątki.

Dzięki niej odkryła nową pasje - szkolenie, ćwiczymy posłuszeństwo, ślady i obronę a właściwie jej elementy. Jeździmy na szkolenia dni szkoleniowe obozy. Dzięki niej poznałam masę wspaniałych ludzi.

Jest to wspaniały pies rodzinny stróż domu i przyjaciel.... a teraz fotki !!!!

Matra jak miała jakieś 4 miesiące :


jak to szczeniak wszystkiego chciała spróbować:

Wszystko obserwowała i to najlepiej z dużej wysokości:

No i dużo spała :

Posted

później troszkę jej się urosło ( na zdjęciu miała 7 miesięcy)

I tak rosła bawiła się uczyła aż stała się dumna i dostojna :eviltong:


Poznała inne cane corso

W tym swojego brata

Posted

Szczurosława napisał(a):
śliczna sunia:loveu:

na niektórych zdjęciach wygląda jakby cała czarna była;)


O tak mój pies ma zdolność zmieniania ubarwienia jak jest zima jest ciemniejsza pręgi zanikają i nie są już tak widoczne latem za to Matra staje się brązowa z blond pasemkami ( pręgi)

Posted

Basia.sk8 napisał(a):
O tak mój pies ma zdolność zmieniania ubarwienia jak jest zima jest ciemniejsza pręgi zanikają i nie są już tak widoczne latem za to Matra staje się brązowa z blond pasemkami ( pręgi)



w końcu kobieta zmienną jest;)

Posted

[quote name='Szczurosława']a Ty nie wiesz,że szczurki nie lubią żyć w pojedynkę?:mad:

On nie żyje w pojedynkę za towarzystwo ma 5 dziewczynek a żeby uprzedzić kolejne pytanie chłopak jest po kastracji :evil_lol:

Bols jest z nami od miesiąca, a zaczęło się Tequili, Whisky i Malibu ( dziewczynki z interwencji) szybko okazało się że Tequila jest w ciąży a że był to chów wsobny wszyscy mówili żeby uśpić ślepy miot, urodziło się 8 maluchów mama jednak była tak zacięta że dopiero drugiego dnia udało mi się wyciągnąć maluchy a żeby nie było jej tak źle zostały 4 maluchy ( starałam się wybrać dziewczynki) wiedziałam że nawet jak nie znajdę im domów to będą mogły zostać u mnie. Młode podrosły ( na szczęście wszystkie dziewczynki) dwie szybko znalazły nowy dom jadana też już go miała ale dziewczyna zaczęła mieć wątpliwości czy to samiczka i chociaż wszyscy jej pisali że to na 100% dziewczyna ona miała wątpliwości więc wzięłam ją z powrotem miałam jej szukać domku ale w końcu została u mnie a jedna z założenia miała zostać tak więc dostały imiona Warka i Tatra i żyją z mamusią i dwiema ciotkami :)
No a niedawno postanowiłam powiększyć stadko a że była dziewczyna która szukała domu dla samczyka a chętnych na niego nie było wzięłam go wykastrowałam i połączyłam z kobitami :)
Ot taka krótka historia.
A tu fotka mojego śpiącego stada pare dni po połączeniu:


Od lewej Tatra kaptur aguti na jej tyłku leży Warka czarny kapturek, ten czarny łepek co patrzy w obiektyw to Malibu czarny berkshire oparta jest o Tequile też kapturek aguti dalej jest Whisky następny kaptur przytulona do Bolsa którego już poznaliście :)

Posted

No witamy witamy a jak tam szczuras są jakieś problemy z zdrowiem ??
Ja u Tequili niedawno znalazłam guza byliśmy u weterynarza na szczęście okazał się to tłuszczak więc na razie zdecydowaliśmy się nic z tym nie robić bo jej to nie przeszkadza ani nie boli a po co ryzykować z narkozą.
Ja jak wzięłam kobity to myślałam że będzie trzeba je długo oswajać a tu mile się zaskoczyłam bo dwie były od razu spokojne jedna trochę panikowała ale w przeciągu dwóch tygodni się uspokoiła i jest teraz największą pieszczochą po Bolsie zawsze ciekawska wszędzie jej pełno.

Posted

no patrz! co za paskudztwo się przyplątło do małej:shake:

mój nie odstaje od "normalnych" szczurów
więc,odpukać, dobrze,Białas zdrowy, troche mi kichal ostatnio, po zastrzykach przeszło; z oswajaniem były cyrki, ale przynajmnie wiem,że szczur potrafi wgryźć się w paznokcia:loveu: około 2 ms mi zajął,ale nie naprzykrzałam mu się, daliśmy sobie czas i teraz nawet wet go chwali za grzeczność;ogólnie gdy go odbierałam dowiedziałam się,że będą problemy bo dominant i dzikus:evil_lol:

no ale to nie moja galeria,więc już się zamykam i czekam na zdjęcia Matry i portrety szczurzaków;)

  • 2 weeks later...
Posted

O zesz Ty wredna kobieto:mad:
Czemu pytam sie czemu nie powiedzialas ze moja ulubienica ma galerie:mad:
Przeciez wiesz ze ja obsesyjnie zakochana w niej oddawna:placz:




No ale ciesze sie ze jestescie:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

[quote name='furciaczek']O zesz Ty wredna kobieto:mad:
Czemu pytam sie czemu nie powiedzialas ze moja ulubienica ma galerie:mad:
Przeciez wiesz ze ja obsesyjnie zakochana w niej oddawna:placz:
No ale ciesze sie ze jestescie:loveu:

Błagam o przebaczenie a oto fotki :lol:
Co mój pies robi jak się nim nie zajmuje albo siedze za długo przy kompie a no staje w progu... zresztą sami zobaczcie :

A jak pani bawić się nie chce to trzeba zrobić smutną minę.

I jeszcze pare fotek z spacerów:

Moja czarna pantera :)

Z Bonkiem, wypatrują ofiar:mad:

Z Pańcią też można ofiar wypatrywać :evil_lol::mad:


Poza tym jedziemy jutro na 3 dni w góry z Matrą oczywiście, będzie więc okazja porobić fotki i przede wszystkim pospacerować, popilnować obejścia, przekopać ogródek i wiele wiele innych ciekawych chodź nie zawsze dozwolonych rzeczy, tak więc ukłony dla wszystkich :)

( a tak na prawdę to Matra na tym zdjęciu nasłuchiwała czy pociąg nie jedzie )

Posted

Naturalnie ze wybaczam:loveu::loveu:
Fotka na torach jest BOSKA, swietne ujecie:loveu:
Cos czuje ze zaserduszkuje Ci caaala galerie:loveu::lol:
Zycze wam udanej zabawy i swietnej pogody zebys mogla ladne fotki strzelac:diabloti::lol:

Posted

Wow, co ja widzę, nowa superaśna galeria!!!:multi::loveu:
Basia masz cudo suczydło!:loveu:
Gosia miałam już do Ciebie pisać "zobacz, siostrzyczka Furci!" a Ty już tu jesteś!:lol: No to teraz mam dwie ślicznoty do odwiedzania:loveu:, szkoda że czasu tak mało.:oops:

Posted

AśkaK napisał(a):

Gosia miałam już do Ciebie pisać "zobacz, siostrzyczka Furci!" a Ty już tu jesteś!:lol: No to teraz mam dwie ślicznoty do odwiedzania:loveu:, szkoda że czasu tak mało.:oops:


Kochana Matre znam juz dluuugo, nietety tylko wirtualnie... a moje Furciatko jej do piet nie dorasta:lol: ten pies jest cudownie cudowny:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...