Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Eliza tak to ze mną rozmawiałaś. :razz:

Mała po zabiegu. Z Amisią byłyśmy z psami na spacerze i podjechałyśmy na Roztworowskiego zobaczyć ją po zabiegu.

Była już u Izy w samochodzie. Wybudzała się i haftowała. Normalne po narkozie.

Iza pewnie napisze dokladnie co i jak.

Wg weta z nogą powinno być wszystko dobrze.:lol:

Tak dla ogólnej informacji - ja nie poniosłam wydatków za które bym chciała zwrotu.

  • Replies 233
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

już jesteśmy w domku, operacja trwała 2 godziny, wszystko jest ok, ale mała ma pół tyłeczka wygolonego i pokrytego szarym czymś(antybakteryjnym czy coś takiego) ma założonych 9 szwów, ma 3 gwoździe w kościach i drut, gwoździe będą wyjmowane za jakieś 2-3 tygodnie, w łapce welfrom, jutro i we środę jedziemy na zastrzyki, leczenie złamania będzie trwało jakieś 2 miesiące,
myślę, pan doktor z nas nie zdziera bo wie, ze to szczenior-bezdomniaczek, Greven myślę, myślę , ze z pieniędzy pozostawionych przez Elizę zapłacimy za zabieg, to jest akurat 350 pln a dalsze leczenie na razie będzie na mojej głowie, sunie muszę przekazać w czwartek do Korneli, natomiast po powrocie 15 stycznia wróci do mnie na tymczas, ja tak to widzę,

Posted

szkoda, ze nie miałysmy zdjęć z chopina ale to już trudno, następnym razem lepiej się zorganizujemy, Greven, jakie leki są w strzykawkach, które mi dałąś, może wiesz? lekarz się pytała a one nie są opisane , zeby suni nie dawać za dużo

Posted

Problem z terminem zabiegu jak rozmawiałam w piątek wieczorem telefonicznie z dr Brzeskim był w tym że on potrzebował drugiego lekarza do pomocy. A w poniedziałek sylwester.

Acha i Iza mówiła, że dr z tego co w trakcie zabiegu obejrzał i wg jego wiedzy i doświadczenia to powinno byc dobrze bo wygląda na to że nie ma uszkodzeń nerwów.

Posted

sunia wybudza się , chce lizać ranę i wtedy skowyczy z bólu, ale ma kołnierz więc nie daje rady niestety chce się ruszać a musi leżeć cały czas bez ruchu, dziś będzie najcięższa noc, ale mała jest silna wiec damy radę :-)

Posted

dziś byłyśmy u weta, dostała antybiotyk + przeciwbólowe, jest tak dobrze ze wet wyjął jej welfrom, nie będzie już kroplówki, mała żrejak najęta ;-), już próbuje skikać na tej horej łapie, muszę ją przykleić superglu do podłogi hehe, wszystko ok, dzisiaj jedzie na swojego pierwszego sylwestra do Ani G. :-), jutro wraca do domu

Posted

Mała spędza sylwka u mnie bo nie widomo jak zniosłaby wystrzały.

Mieszkam na Bezrzeczu daleko od centrum więc jest trochę spokojniej. A Iza baluje niedaleko. ;)

Ma mocno wygoloną łapkę ale opuchlizny nie ma. W sumie to spodziewałam się gorszego widoku.

Posted

To super, że malutka nei musiala być samiutka w tą głośną noc. I jak mała zniosła te salwy? Bo mimo, że na Bezrzeczu, pewnie jakieś wystrzały jednak były.

Posted

Mała spała jak zabita i miała w nosie wystrzały.

Jaszcze jest u mnie. Nawaliła 3 koo. Apetycik ma. :lol:

Moje cztery burki omijają ją łukiem z daleka. Siedzą na kanapie i obserwują.

Posted

Jak ja Wam zazdroszczę Waszych "burków". Moje dwa musiałyby w takiej sytuacji paradować w kagańcach. A biorac pod uwagę to, że jednemu sie absolutnie nie da założyć kagańca, to taka akcja jak u Was jest zupełnie niemożliwa:shake:

Posted

Sytuacja finansowa na dzień dzisiejszy:
- 350 zł operacja - pieniądze na nią są od Elizy :loveu:
- reszta zasponsorowana przez dom tymczasowy, czyli Izę :multi:

2 albo 3 stycznia Elisse jedzie do lisicy Kornelii na czas wyjazdu Izy w góry, a potem prawdopodobnie wraca do Izy. Wizyta kontrolna 18 stycznia.

Posted

Bardzo sie ciesze ze mala dobrze zniosla zabieg i dochodzi do siebie. Siersciucha na tylku odrosnie i bedzie sliczna pannica:loveu:
I ze tak swietnie zniosla Sylwestra! - moj piesio, ktory zostal w |Polsce, niestety musial zostac nafaszerowany uspokajaczami przed tá wyjatkowo nocá...
Co do finansow: na czyje konto mam przelac pieniadze, ktore mam nadzieje niedlugo wplyna za aukcje z Allegro (grosze, ale zawsze cus..).

Posted

Elizo i tak bardzo dużo już pomogłaś :-)
sfinansowałaś małej operację
na razie dajemy radę finansowo,
może przeznaczysz te pieniądze na pomoc innemu pasiakowi z dogo
albo odłożysz do skarpety w razie jakby były potzrebne

Posted

El&Udun napisał(a):
Co do finansow: na czyje konto mam przelac pieniadze, ktore mam nadzieje niedlugo wplyna za aukcje z Allegro (grosze, ale zawsze cus..).

Myślę, że najlepiej założyć skarpetę na małą Elisse, bo nigdy nic nie wiadomo. Jak się nie przyda - zawsze można przesunąć na innego psa.

Posted

dziś byłśmyu weta na zastrzykach, rana goi się bardzo ładnie, zaczyna już kiełkować siersciuch, mała czuje się bardzo dobrze, dużo je i chce się bawić, na 14 stycznia jesteśmy umówieni na zdjęcie szwów

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...