Esia Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Dziewczyny i co wy na to? Na propozycję Moniki ? :D Quote
troglodytes Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 demoni napisał(a):Witam! Czaruś jest bardzo podobny do suczki z mojego dzieciństwa, której już nie ma z nami 30 lat. Wyczytałam na wątku, że mogłybyście załatwić hotelik dla Czarusia. Ja mogę go opłacić na miesiąc. Jeśli przez ten czas nie znajdzie domu –opłacę następny miesiąc. Jeśli dalej nie znajdzie domu ja mogłabym go zabrać na stałe dopiero pod koniec marca. (Teraz mam gorący okres w pracy – wyjazdy- i w domu - ledwo starcza mi czasu dla moich dwóch piesków plus ludzkiej rodziny, pod koniec marca wszystko wróci do normy i dopiero wtedy mogłabym się nim zająć - miałby do dyspozycji dom, ogródek i dwie koleżanki - jesli oczywiście wcześniej nie znajdzie domu.) Pozdrawiam Monika Jeśli piszesz szczerze to chwała Ci za to. Jeśli masz odrobinę wątpliwości a kierujesz się emocjami to nie wystawiaj tego PSIAKA na kolejną próbę. ON i tak dość już przeszedł w swoim życiu... CZARUŚ - miej nadzieję... Quote
Esia Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Czarku może los się do Ciebie uśmiechnie ?? Quote
albiemu Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 bardzo się cieszę, ale trzeba to przemysleć - ja straszliwie boję sie hotelików i tymczasów :( - wciąż myślę o Biance, ktorej kończy się opłacony pobyt i za cholerę nie widać rozwiązania - co robić???????? Mam nadzieję Czarusiu że napisała Twoja przyszła Pańcia, bo dalej biedaku tam siedzisz. Widziałam go wczoraj, jest znów w innym boksie - skowyczał straszliwie przy siatce jak mnie widział. Roznosi psiaka już od tego siedzenia na tyłku. Kombinuje i zyskał miano cwaniaka w schronisku który wciąż stara się smyknąć z boksu - jak się mu można dziwić? Quote
Becia66 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Chyba zainteresowanie Demoni Czarusiem się skończyło...:shake: Quote
ewatr Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Dostałam takiego oto maila z ogłoszenia w rzeszowiaku : Witam! Przeglądam strony"RZESZOWIAKA"i napotakałam wasze ogłoszenie.Wiem ,że istnieją ludzie bezduszni pozbywający się swoich pupili w okropny sposób. Wiem ,że schroniska są przetłoczone .Ale szczerze mówiąc nie podoba mi się również to ,że pracownicy schroniska dopuszcają do tego aby zwierzęta walczyły ze sobą o posiłki.Rozumiem że chcieliście poruszyć ludzkimi sercami aby szybciej adoptować tego psiaka ale myślę że nie tędy droga.NIE ŁADNIE! I własciwie nie wiem jak mam to interpretowac bo ani to pomoc ani nie wiem co .........to mamy pisac ze jest cudnie żeby ludzi nie stresować ? Quote
EVA2406 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 I co z Moniką, czy dalej jest zainteresowana Czarusiem ? Może się odezwie....... Quote
demoni Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Na forum się nie odzywam, bo jak już pisałam wcześniej mam gorący okres w domu (jesteśmy w trakcie budowy) i w pracy (częste wyjazdy)(przez weekend musiałam nagotować rodzinie na cały tydzień, bo jutro wyjeżdżam) Zaoferowałam pomoc taką jaką mogę w tej chwili, czyli na razie finansową . Uznałam że jeśli się przyda do dostanę wiadomość na emaila z numerem konta na które mogłabym wpłacić. ( adres skrzynki podałam przy rejestracji na forum.) Cały czas trzymam kciuki za Czarusia, żeby szybko znalazł dobry dom. Pozdrawiam Quote
EVA2406 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 A co w sytuacji jeśli do marca Czaruś nie znajdzie domu. Czy propozycja wzięcia Go przez Panią jest dalej aktualna? Rozumiem, że jeśli tak to trzeba szybko załatwiać hotelik, żeby mały już dłużej nie cierpiał, bo każdy dzień w schronie to walka o przetrwanie i utrata nadziei :-(. Quote
ewatr Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 EVA2406 napisał(a): bo każdy dzień w schronie to walka o przetrwanie i utrata nadziei :-(. Jak widać po mailu ktory wczesniej cytowałam niektorych to bardzo razi .........woleliby myslec ze pies w schronisku to pies szczesliwy ........:roll: Quote
halcia Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Ewatr ,bo ludze nie maja wyobrazni jak moze byc w schronisku.Tą osobe trzeba zaprosic na wycieczke do Orzechowcow,drugi raz tak nie napisze,chyba ze to tylko teoretyk. Quote
ewatr Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 halcia napisał(a):Ewatr ,bo ludze nie maja wyobrazni jak moze byc w schronisku.Tą osobe trzeba zaprosic na wycieczke do Orzechowcow,drugi raz tak nie napisze,chyba ze to tylko teoretyk. Obawiam sie ze tylko teoretyk ...........a dyskutowac z kimś kto nie ma pojecia o czym mowi nie zamierzam bo i tak sie nie dogadamy :shake: Jak ktos chce mysleć ze świat jest taki piękny to niech myśli ja mu tej utopii niszczyć nie bede bo mi szkoda zdrowia ..... A Was podziwiam , juz to kiedyś pisałam , że tam jeżdzicie i patrzycie na tą brzydszą stronę życia i nie odwracanie głowy !!! Quote
SZPiLKA23 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 No to co bedzie w koncu z Czarkiem??? Quote
EVA2406 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Może ten kto zajmuje się Czarusiem napisze na maila do Demoni ( jak pisze, podała adres) i ustali z Nią szczegóły. Czyli opłatę za hotelik na dwa miesiące i gdyby nikt się w tym czasie nie zglosił po Czarusia to Ona bierze Go do siebie. Czekamy na wieści. Quote
quasimodo Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 No właśnie, czy piesek od marca ma szanse na ten domek, czy to wciąż aktualne? Quote
ewatr Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Cos kontakt jest utrudniony i decyzje zapadaja wolno.........:-( Quote
halcia Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 A Czarus pysio wystawia do miziania nawet w nocy. Quote
albiemu Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 ewatr napisał(a):Cos kontakt jest utrudniony i decyzje zapadaja wolno.........:-( nie wiem jakie jest wasze zdanie ale to kolejny pies z Orzechowców na tymczasie lub hoteliku - w razie jak ktoś się nie zdecyduje zostaniemy z tymi psiakami i co dalej??? Ja jestem za domami stałymi, przykro mi to pisać ale tak jest. Boję się dawać kolejnego psa na tych zasadach gdzieś. Inna sprawa, że pies w hoteliku lub DT to często wątek zamknięty bo już jest OK a tak naprawdę to poóowa drogi. Wiem, że mało piszę na wątku, ale naprawdę ile mogę tyle zaglądam. Wczoraj z Orzechowców wróciłam o 23 do domu. Byłam u Czarka oczywiście, kochane psisko i naprawdę mam dylemat co zrobić ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.