tusia. Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Moja Zuńka (pinczer miniaturowy) stała się jakaś agresywna :shake:. Rzuca się na wszystko. Pomińmy fakt że dzisiaj dwa razy ugryzła mnie do krwi :diabloti:. Ale zastanawia mnie fakt jak mam ją ukarać. Nie chcę na nią wrzeszczeć. A najdziwniejsze jest że wcześniej się tak niezachowywała. Była raczej strachliwa. Co mogło spowodować takie zachowanie ?? Jak ją ukarać ?? Quote
WŁADCZYNI Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 Karaniem nic nie zmienisz. Jeżeli się Ciebie boi bo jest strachliwa, to powinnaś być dla niej wsparciem, nie straszyć, nie karać etc na tle lękowym pojawia się agresja której "nie wyleczysz" karaniem. Ćwicz z nią posłuszeństwo, nagradzaj, baw się. Nie prowokuj sytuacji kiedy może dziabnąć i zaproś do siebie dobrego szkoleniowca- nikt nie pomoże przez internet, po za ogólnymi radami bo nie widzi i nie zna psa. Quote
kate89 Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Napewno psa nie należy bić ani krzyczec,bo bedzie sie stawał jeszcze bardziej agresywny,gdyz widząc ze ty egzekwujesz swoje zdanie siłą,ona zacznie brac z ciebie przykład,i siłą wymuszac swoje zdanie. Napewno musicie wzmocnić wieź między sobą,czyli wiecej zabawy,moze jakies psie sporty,jako iż buduje to w psie i przewodniku wspólny cel. Unikac sutuacji kiedy pies moze czuc strach,jej lęk bedzie budził agresji na tle lękowym której nie tak łatwo sie potem pozbyc. Napewni duzo nagradzać,ćwiczyc posłuszeństwo,komendy,gdyz to polepsza relacje miedzy wami. Jak juz dojdzie do ugryzienia,nie krzyczec i nie wzbudzac w psie niepotrzebnych emocji,gdyz pies który zaatakował napewno był juz dostatecznie zestresowany.Napewno trzeba powiedziec ,,nie wolno" kazać psu isc na miejscie i tam go zostawić,albo wyjsc z pomieszczeniu i zostawic go tam samego.lub poprostu na psa nie reagować,zając sie swoimi zajęciami i dać mu spokój.Ignorowanie jest dla psa juz samo w sobie karą. Ale tak jak pisze władczyni,cieżko ocenić na jakiej podstawie pies atakuje nie widzac jego zachwania.A problem należy rozwiązywac eliminując jego przyczynę.Wiec szkoleniowiec tak naprawde moze wam pomóc. Quote
nathaniel Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 A jak wyglądała w ogóle ta sytuacja. Napisałaś, że cię ugryzła i koniec. Może nie dałaś jej innego wyboru , czasem jest tak , że właściciel przesadzi z czymś, pies stara się delikatnie zwrócić uwagę, że mu się to nie podoba, ale do człowieka nie dociera. Wtedy zostają mu tylko zęby ... Quote
Neukor Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Pinczer to bardzo charakterystyczna rasa. mimo swojego małego ciałka potrafią mieć porządny charakterek. Przede wszystkim trzeba rozróżnić na początku czy jest to agresja lękowa, czy może mała dojrzała i zechciała przejąć stery. jednak do tego konieczny jest opis sytuacji, w których gryzie, gdyż reakcja na to powinna być różna w zależności od rodzaju agresji, tak więc czekamy na więcej informacji. Quote
WŁADCZYNI Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Przejąć stery czego? Tego domniemanego stada psio-ludzkiego. Pan Fisher którego tak radośni głoszą poglądy zwolennicy TD sam się z niej wycofał. Jest to więc średnia teoria do polecenia. Quote
Neukor Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Ludzie raczej do tworzenia stada sie średnio nadają. Ale pies, gdy nie widzi wytyczonych zasad przejmuje stery nad sobą i wtedy hulaj dusza, potrafi pokazać ząbki. W moim przekonaniu teoria jest godna polecenia, w innym przypadku kilka psów, z którymi miałam przyjemność się zapoznać, w tym i mój, dawno byłoby za tęczowym mostem. Quote
WŁADCZYNI Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Do bycia konsekwentnym nie potrzeba teori dominacji. Nazwa teoria znaczy że nie zostało to potwierdzone (tak jak teoria względności). Jeśli człowiek, jej zwolennik, nauczyciel, opisujący ją szerok w książkach sam się z niej wycofuje to naprawdę uważasz że jest to coś co powinno się polecać? Nie uważasz że sensowniej u psa warunkować niektóre rzeczy, uczyć pozytywnie? Jeśli dostarczymy psu zajęcia i rozrywki nie będzie pokazywał ząbków ani spieprzał do innych psów. Tylko że zajęcie się psem i wychowanie go jest trudniejsze niż dominowanie. Quote
Neukor Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Tu się nie zrozumiałyśmy, mało precyzyjnie sie wyraziłam, mój błąd. Oczywiście nie popieram całkowitego zdominowania zwierzaka i opierania jego wychowania na wywieraniu na nim negatywnej presji, na siłowych rozwiązaniach. jak najbardziej najlepsze jest pozytywne uwarunkowywanie, ale tez potrzebne jest to zaufanie od zwierzaka, że to co my robimy i to o co go prosimy jest słuszne, że mamy rację i że to partnerstwo (bo to chyba najlepsze słowo) które jest między nami obu stronom sie opłaci. Zgadzam się, że trzeba psu poświęcać jak najwięcej czasu bo jest to i pożyteczne i nie oszukujmy się przyjemne, ale czasem są sytuacje, gdy trzeba się wykazać stanowczością i konsekwencją i wcale nie mam tu na myśli bicia czy temu podobnych rzeczy.Chciałam pójść na skróty (takie myśleniowe) i wyszło jak wyszło. Quote
Ishimaru Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Mhm, ja mam suczkę, mieszańca terriera z czymś tam (dokładnie nie wiem). Ona jest ze schroniska i też jest dość agresywna w stosunku do innych psów i domowników. Za każdym razem jak coś idzie nie po jej myśli, pokazuje zęby. Np. kiedy staram się ją zgonić z kanapy. Co do psów, kiedy tylko idzie większy od niej pies (ona jest mniej więcej wielkości skye terriera) od razu się rzuca i ujada agresywnie. Jeszcze jedna rzecz - bardzo źle znosi AUTOBUSY. Gdy przejeżdża autobus, należy ją krótko trzymać, bo też się straszliwie rzuca. Nie mam pojęcia co robić. Quote
WŁADCZYNI Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Np. kiedy staram się ją zgonić z kanapy. Pokaż jej że zejście z kanapy jest super bo pańcia da coś do żarcia,pobawi się itd bez używania siły,krzyku itd Co do psów, kiedy tylko idzie większy od niej pies (ona jest mniej więcej wielkości skye terriera) od razu się rzuca i ujada agresywnie. Ty widzisz psa, Twój pies go zauważa, zaczynasz napychać jedzeniem, pies znika znika jedzenie. Albo komenda siad,skupienie psa na sobie i podawanie smakołyków. Jeszcze jedna rzecz - bardzo źle znosi AUTOBUSY. Gdy przejeżdża autobus, należy ją krótko trzymać, bo też się straszliwie rzuca. Spróbuj podjechać na pętle, niech sobie popatrzy.obwącha Ty się radośnie zachwycaj i karm wtedy. A jak coś jedzenie, nie ściągaj gwałtownie smyczy,spróbuj skupić ją na sobie, nagradzaj każde nawet najkrotsze spojrzenie/nie ujadanie. Przykłady są napisane na jedzenie, ale nagrodą mogą być pieszczoty,zabawki to co lubi. Wyjątkiem jest barowanie przy psach tu żarcie być musi. Quote
Ishimaru Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Dzięki wielkie !! Na początku w sumie w ogóle była nieposłuszna. Ale staram się z nią pracować - uczyć komend itd. Umie już siad, leżeć i proś. Wzięłam ją ze schroniska, tym samym podejmując się jej wychowania. Niektórzy oddają trudne psy, ale ja nie mam takiego zamiaru, o nie :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.