gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Wieczorny spacerek... Zapomniałem wcześniej napisać... Zuzia ma inwazję pcheł :shake: Dzisiaj potraktowałem ją stosownym specyfikiem. Nie podobało jej się to baaardzo. Próbowała uciekać, a ja musiałem grać rolę niedobrego wujka :razz: Quote
red Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Ale ona świetnie wygląda w tym fartuszku:lol: Jak na sunię po sterylce, jest bardzo spacerkowa.... Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Sam nie mogę uwierzyć, że Zuzia tak dobrze zniosła narkozę i w ekspresowym tempie wróciła do pełni sił... Zresztą, jutro na filmie sami zobaczycie... Quote
t_kasiek Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 no to czekamy na filmik :D:D:D a ta fotka podoba mi sie najbardziej - ona jest przeurocza :) Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 t_kasiek napisał(a):...a ta fotka podoba mi sie najbardziej - ona jest przeurocza :) Mnie również, dlatego zrobiłem zbliżenie ;) Przed chwilą Zuzia pojadła suchej karmy i położyła się na ulubionym fotelu, mówiąc tym samym wszystkim ciotkom... DOBRANOC... Quote
gallegro Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Obiecane filmy. Na razie kilka na rozgrzewkę ;) Mam ich więcej, ale te najfajniejsze wrzucę dopiero wieczorem. Chyba, że nie kcecie :razz: Zuzia z... ptaszkiem? Nie wierzycie, to posłuchajcie ;-) http://www.youtube.com/watch?v=qFVlK2aVIdo Zuzia z Bonusem... http://www.youtube.com/watch?v=d-BCRFnHS5o Zuzia ze swoim odbiciem ;-) http://www.youtube.com/watch?v=Rrt-PGgC-Ao Powrót z nad wielkiej wody... http://www.youtube.com/watch?v=PUhFq-d6yH4 Quote
gallegro Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Jeszcze jeden zanim wyjdę... Gospocha... http://www.youtube.com/watch?v=JO1nWBBMc9M Jeszcze kilka fajnych wrzucę wieczorem. Krótkie, dla wygody, poskładam w jeden dłuższy filmik. Quote
anouk92 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Dopiero wróciałam ze schronu i patrze jaka piękna sesja zdjęciowa Zuzi:loveu: Ale i tak twierdzę że Zuzia na żywo wygląda dużo, dużo ładniej niż wychodzi na fotkach. Sterylkę Zuzia miała zrobioną na koszt urzędu. Jeśli chodzi o pchły:oops: to z tym był problem przez cały pobyt w azylu prawie nie wychodziła z budy - nie udało nam się jej odpchlić ani odrobaczyć - nie chcieliśmy jej stersować i wyciągać na siłę. Teoretycznie dostała jedną tabletkę na odrobaczenie w jedzeniu ale nie mamy pewności czy nie zjadł jej kolega Zuzi z kojca. Mam nadzieję że Zuzia spodoba się Pani i mocno trzymam kciuki za szybką adopcję. Gallegro i dobra ciociu jeszcze raz dziękuję.:loveu: Jak Zuzia trafi do nowego domu to bardzo proszę o namiary bo będę chciała jej sprezentować adresatkę z adresem. Quote
anouk92 Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 O rany jaka on gruba w tym fartuszku:crazyeye: Quote
gallegro Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 anouk92 napisał(a):O rany jaka on gruba w tym fartuszku:crazyeye: W rzeczywistości to chudzinka... żeberka można policzyć :shake:. Zuzia na szczęście ma wilczy apetyt, dlatego niedługo nabierze ciałka. Właśnie obrabiam filmiki. Za jakiś czas wrzucę linki. Quote
gallegro Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Dwa ostatnie filmy... http://www.youtube.com/watch?v=6pTn1gSC0PA http://www.youtube.com/watch?v=BE6DhODqe5o Proszę zwrócić uwagę, że sunia oddala się dość znacznie, ale tylko i wyłącznie z czystej ciekawości. Na posesji czuje się pewnie. Jest posłuszna. Pod koniec drugiego filmu widać, jak reaguje na moje wołanie. Proszę nie myśleć, że to przypadek... Zuzia za każdym razem przybiega do mnie. Kiedy oddalam się w przeciwnym kierunku, podąża za mną. Ta psina potrzebuje tylko kochającego ludzia, a będzie najszczęśliwszym psiakiem na świecie. Jest niesamowicie wdzięczna za okazane zainteresowanie. Kiedy siedziałem przy kompie, zbliżyła się do mnie i zaczęła popiskiwać patrząc mi w oczy. Cóż miałem robić... wziąłem ją na kolana i... wtedy się zaczęło... Totalny odjazd... posypały się jęzorki ;). Dawno nie byłem tak wycałowany :loveu: Quote
t_kasiek Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 Zuzia jest cudowna....i jak na sunie niedługo po sterylce nieźle sobie hasa :D:D:D a do tego zmiana miejsca zamieszkania i to wszystko !!! jestem pełna posziwu :) no i 3mam kciuki za jutro ;) Quote
red Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 No tak...wieczorny film zaliczony, jestem pod wrażeniem fauny i flory....Sunia nie do poznania. Czy to ta sama co nie wychodziła z budy? Nie dziwię się w takim raju psiaki od razu odżywają....maleńka jest słodka, a w tym fartuszku ...super. Quote
gallegro Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 red napisał(a):...Czy to ta sama co nie wychodziła z budy?... Jest coś na rzeczy... Zauważyłem, ze Zuzia z upodobaniem kładzie się pod stolikiem, tuż przy moich nogach. Kiedy pracuję na kompie, leży nieruchomo, jakby spała. Jednak kiedy wstaję nawet na chwilę, zrywa się i pędzi za mną. Kiedy wracam, sunia również wraca na swoje miejsce. Traktuje je, jak swój azyl, choć nie przejawia kompletnie żadnego lęku w stosunku do pozostałych psiaków. Wręcz przeciwnie, dziś już nie zauważyłem, żeby pokazywała im ząbki ;) Podczas jedzenia jest bardzo śmiała, a o dziwo nawet Bonus nie jest zazdrosny o michę (to ewenement). Psiaki zaakceptowały ją całkowicie. Jutrzejsze odwiedziny Pani zainteresowanej adopcją, stanęły pod znakiem zapytania z powodu jej złego samopoczucia. Okaże się około południa. W razie czego wizyta dojdzie do skutku w innym terminie. Z pierwszych ustaleń wynika, że mama Pani Barbary jest zauroczona sunią. Jest to o tyle istotne, ze rodzice mieliby często pomagać w sprawowaniu opieki nad psiakiem. Quote
Tigraa Posted February 2, 2008 Posted February 2, 2008 gallegro napisał(a):o dziwo nawet Bonus nie jest zazdrosny o michę (to ewenement). Bonus już przywykł do tego, że jego pan funduje mu atrakcje w postaci co rusz to innych panienek ;) Quote
anouk92 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Tak się cieszę że ta sunia odżyła - gdybym sama nie widziała jej w tej budzie to nigdy bym nie uwierzyła że miała początki depresji. Ta sunia jest stworzona do mieszkania w domu i spacerków ze swoim opiekunem:loveu: Quote
gallegro Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Zuzia pojechała do swojego domku. Zamieszka praktycznie w dwóch mieszkaniach, ponieważ rodzice Pani Barbary, mieszkają w sąsiedniej klatce i będą często pomagać w opiece nad sunią, ze spacerami włącznie. Przez dłuższy czas, kiedy gawędziliśmy sobie o psiakach, Zuzia była lekko zdenerwowana, ale poza tym wszystko było O.K. Ze spokojem przyjmowała pieszczoty zarówno ze strony Pani, jak i jej syna. Kiedy na koniec wszyscy wstaliśmy z miejsc, Zuzia zorientowawszy sie w sytuacji, dała nogę pod stolik i nijak nie chciała wyjść. Kiedy syn Pani Barbary próbował ją namówić do opuszczenia kryjówki, sunia ostrzegawczo kłapnęła ząbkami :shake: Mam nadzieję, że było to wynikiem silnego stresu i w normalnych warunkach się nie powtórzy. Był to jedyny element, który zasiał ziarnko niepewności, jeśli chodzi o tę adopcję... Jak wynika z długiej rozmowy, Pani Basia jak i jej cała rodzina, to dogomaniacy z krwi i kości, więc tak łatwo się nie poddadzą ;) Przez trzy najbliższe dni Zuzia będzie dostawać antybiotyk, który otrzymałem od Anouk92. Szew praktycznie się zagoił, więc pozostanie tylko zdjęcie szwów, zaszczepienie i odrobaczenie suni. Za względu na problemy logistyczne w najbliższym okresie, obiecałem, że pomogę w załatwieniu tych "formalności". Na szczęście domek jest stosunkowo niedaleko ode mnie. Z niecierpliwością czekam na info, jak Zuzia znalazła się w nowej sytuacji... Quote
gallegro Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Ostatni film, nagrany tuż przed wyjazdem Zuzi, która jak się okazało, potrafi szczekać, choć cieniutko ;) Na koniec załapał się nawet Jurand, który zwykle nie nadąża za "młodzieżą" ;) http://www.youtube.com/watch?v=uB3k_UwOdFE Quote
emilia2280 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 [quote name='gallegro']Ostatni film, nagrany tuż przed wyjazdem Zuzi, która jak się okazało, potrafi szczekać, choć cieniutko ;) Na koniec załapał się nawet Jurand, który zwykle nie nadąża za "młodzieżą" ;) http://www.youtube.com/watch?v=uB3k_UwOdFE Gallegro, dziewczyny, po tak piéknej akcj zasluzyliscie wszyscy na odpoczynek. Ale tu jest nastépna bieda, kórej wydlubano oczy!!! http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105051 Quote
gallegro Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Niestety, w moim przypadku, jeśli chodzi o DT, ze względu na Bonusa, pies nie wchodzi w rachubę :shake: Zresztą, dwa ślepaczki w domu, to zbyt duże wyzwanie... Wstępnie planuję przygarnięcie tej bidy z mordowni w Krzyczkach: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105063 Quote
t_kasiek Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 czyli co - mam sciagnac sunie z podpisu :D:D:D ma juz domek, tak ??? :) :multi: Quote
gallegro Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Może poczekajmy kilka dni... tak na wszelki wypadek ;) Quote
gallegro Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Jeszcze ciepłe info: "...Zuzia jechała fantastycznie przy Mikołaju cały czas. W domu byla zaskoczona iloscia osob ją witajacych . Parokrotnie popiskiwała, zakomunikowała chec wyjscia za potrzeba, teskni za Panem. wtej chwili śpi w fotelu i smacznie pochrapuje miała lekki stan podgoraczkowy, mysle ze to z emocji, dostała antybiotyk(ma niezły uscisk szczeki), Mikolaja czesto ignoruje :) :) nie warczy ani nie zbija pyskiem Na spacerku chodzila na smyczy bardzo ladnie troszeczke ciagnela. Jak ktos donas wchodzi lub dzwoni , podnosi sie i idzie do przedpokoju i patrzy, nie szczeka. Panie Tomaszu Zuza nie moze chodzic bez smyczy dotad az pozna pozna teren i zwyczaje ludzi tu mieszkajacych, niemogla bym sobie darowac aby cos jej sie tu stało. A co do wyjscia na spacer pod opieka doroslej osoby-...nigdy zotka nie bedzie bez opieki... jak na dzisiejszy dzień Zuza robi postepy w aklimatyzacji, narazie tam gdzie ja to i ZUZIA :)..." Quote
anouk92 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Strasznie się cieszę z tej adopcji.:multi: Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i Zuzia zostanie w tamtym domu na zawsze.:lol: A skąd Ci Państwo?-znajomi czy z ogłoszenia? Gallegro wyślij mi proszę namiary na Państwa - chciałabym zrobić Zuzi w prezencie ładną adresatkę i jej wysłać. W tym tygodniu podeślę Wam nasze nowe umowy - jak je podpiszecie to proszę żebyście odesłali mi jedną kopię. Raz jeszcze bardzo Wam dzięuję za pomoc Zuzi:loveu: Quote
red Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ale się cieszę, tak szybko sunia znalazła :multi: domek.....:multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.