t_kasiek Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 czyli sunia juz po sterylce, tak ???? a dobrze zrozumiałam, ze w sobote lub niedziele jest spotkanie z potencjalną pania ???? Quote
gallegro Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Ad 1. Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z planem, to pewnie tak. Mam nadzieję, że niebawem pojawi się jakieś info... Ad 2. W istocie, ale adopcja nie jest jeszcze przesądzona. Sądzę, że do spotkania dojdzie w niedzielę. Quote
anouk92 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Sunia już po sterylce. Dzisiaj jedzie do Gallegro - odwiozę ją na wschodni zgodnie z ustaleniem. Będę ok. 18:15. Gallegro i dobra ciociu;) jeszcze raz dziękuję! Quote
gallegro Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 anouk92 napisał(a):Sunia już po sterylce. Dzisiaj jedzie do Gallegro - odwiozę ją na wschodni zgodnie z ustaleniem. Będę ok. 18:15. Gallegro i dobra ciociu;) jeszcze raz dziękuję! "Nie za ma co" ;) Cieszę się, że wszystko O.K. Ania powinna wyjechać zgodnie z planem. W takim razie czekam na Zuzię. Jestem ciekaw przyjęcia jej przez pozostałą gromadkę. W razie czego mam przygotowany plan "awaryjny". Teraz pozostaje trzymać kciuki za nowy domek.... taki do końca jej dni... Quote
anouk92 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Gallegro musicie pamiętać że Zuzia to mała uciekinierka i bardzo ciągnie ją do szpitala. Musicie uważać żeby gdzieś Wam nie uciekła. Ale mam nadzieje że jak tylko poczuje że znowu jest kochana to nie będzie chciała uciekać. Niestety w azylu jedyne co mogliśmy jej zapewnić to kojec i buda z której prawie wcale nie wychodziła:shake:. Quote
gallegro Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 anouk92 napisał(a):Gallegro musicie pamiętać że Zuzia to mała uciekinierka i bardzo ciągnie ją do szpitala. Musicie uważać żeby gdzieś Wam nie uciekła... Ogrodzenie jest szczelne, a raczej uszczelnione po tym, jak tymczasowiczka Mamba, postanowiła odprowadzić na przystanek swoją Panią :razz: W całym ogrodzeniu była 1 (słownie: jedna) maleńka dziurka, na 300 mb siatki... W początkowym okresie, Zuzia będzie wychodzić z domu sporadycznie i pod czujnym okiem ludzia ;) Quote
dunia77 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Gallegro, a w jakim mieście mieszkasz, jeśli można wiedzieć? :oops: Bo chciałabym uaktualnić lokalizację Zuzi na wątku poniżej... Quote
gallegro Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 dunia77 napisał(a):Gallegro, a w jakim mieście mieszkasz, jeśli można wiedzieć? :oops: Bo chciałabym uaktualnić lokalizację Zuzi na wątku poniżej... Hmmm, ten, tego... yyyy jakby to powiedzieć... od zeszłego roku mieszkam na wsi. Jako lokalizację możesz wpisać Siedlce, ponieważ to najbliższe miasto, które większość kojarzy. Sunia dotrze do mnie za 30 minut. Wyjdę po nią na przystanek. W związku z tym, muszę pożegnać dogo... obowiązki wzywają ;) Z tego co mówiła Ania, sunia jest baaardo grzeczna i bezproblemowa. Quote
dunia77 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 No to czekamy :loveu: I bardzo prosimy o pierwsze wrażenia i foteczki też :oops: Quote
anouk92 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Sunia jest strasznie kochana i dzielna i wogóle super:loveu:. Po opuszczeniu kojca odżyła. Straszna z niej przylepa. Czekamy na wieści i pierwsze wrażenia. Quote
dunia77 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 A jaka ona jest tak na wielkość? Ile waży (w przybliżeniu)? Quote
gallegro Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Zuzia już u mnie. Zapoznanie z moimi psiakami przebiegło spokojnie. Na razie na neutralnym terenie czyli na zewnątrz. Po kolacji, którą zjadła z ogromnym apetytem, wskoczyła na kanapę i słodko zasnęła. Podróż przebiegła bez problemów, Zuzia była bardzo grzeczna i spokojna. Jednym słowem - ciotki śpijcie spokojnie, nie dam Zuzi byle komu :cool3:, a u mnie będzie pod bardzo dobrą opieką. Zuzia waży ok.6 kilo, a jest wielkości jamnika. Fotki będą jak się wujek wyśpi i odpocznie. Quote
t_kasiek Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 no to fajnie, ze wszystko dobrze - teraz czekamy na foteczki :D:D:D Quote
emilia2280 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 gallegro napisał(a):Zuzia już u mnie. Zapoznanie z moimi psiakami przebiegło spokojnie. Na razie na neutralnym terenie czyli na zewnątrz. Po kolacji, którą zjadła z ogromnym apetytem, wskoczyła na kanapę i słodko zasnęła. Podróż przebiegła bez problemów, Zuzia była bardzo grzeczna i spokojna. Jednym słowem - ciotki śpijcie spokojnie, nie dam Zuzi byle komu :cool3:, a u mnie będzie pod bardzo dobrą opieką. Zuzia waży ok.6 kilo, a jest wielkości jamnika. Fotki będą jak się wujek wyśpi i odpocznie. Wujek, jestes wspanialy. Dziékujemy w imieniu sunieczki. Quote
anouk92 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Cieszę się że z sunią ok. Czekamy na zdjęcia jak znajdziecie chwilkę. Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Całą noc sunia przespała bardzo spokojnie. Jest baaardzo grzeczna. Nad ranem władowała sie do łóżka i smacznie zasnęła. Chyba już mi zaufała. Daje brzuszka, a kiedy się ociągam z głaskaniem, potrafi sie upomnieć, delikatnie trącając mnie mordką ;) Właśnie zoaopatrzyłem się w dobry aparat, więc i krótki filmik niewykluczony. Zdjęcia będą na 100% Quote
Gagasia Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 Dzięki wielkie dla Wszystkich za pomoc. Suni nawet nie widziałam na oczy,ale.....dziękuję. Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Fotki są już w aparacie. Jeszcze chwilka na ich obrobienie i wrzucenie na wątek. Niestety, na film było już zbyt ciemno. Postaram się to zrobić jutro. Quote
emilia2280 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Gallegro - podaj Gagasi Twoje konto (z kodem SWIFT) zeby wrzucila do pierwszego postu wátku. teraz nie zostawimy Cié z kosztami, wiéc pisz wszystko na wátku - co i ile, sama od razu sié deklaruje dolozyc do skarpety suni. Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Otworzy mi w końcu ktoś, czy nie... Oko w oko z Bonusem... Tutaj jest mi najwygodniej... Ładny mam fartuszek?... Jurand nie jest taki straszny... ...chociaż trochę na mnie poszczekuje... Babska ciekawość... Jestem malutka i grzeczniutka... Na kanapie wygibusy... Zbliżenie... Czy ktoś śmie zaprzeczyć, że Zuzia jest śliczną i fotogeniczną sunią? :mad:... Quote
emilia2280 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 prawdziwa z niej modelka - a jaki "twarzowy" ma fartuszek! Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Zuzia właśnie ucięła sobie drzemkę ;). Po powrocie do domu, wszystko było O.K. poza prowizorycznymi drzwiami do pomieszczenia, gdzie urzęduje Jurand. Zostały nieco pogryzione, ale nie jest najgorzej. W końcu tak naprawdę, Zuzia jest u mnie pierwszy dzień. Po posesji biega bez smyczy i nie ma żadnych zapędów uciekinierskich. Ładnie dogaduje się z pozostałymi psiorami. Bonusa zaczyna nawet lubić, co objawia się coraz rzadszym pokazywaniem ząbków w przypadku jej molestowania. Dorkę traktuje bardziej obcesowo, ale ta nie ma o to żalu, więc wszystko jest O.K. Jurand z racji swojej ułomności, okazuje nieznaczne niezadowolenie pt. "następną diabli nadali... a było tak fajnie..." :razz: Zuzia jest bardzo czystą sunią. Przespała całą noc, a i w dzień była w domu sama przez dłuższy czas. Zaczyna okazywać zadowolenie, co objawia się podskakiwaniem i popiskiwaniem. Wydaje się, ze ma lekką chrypkę, ew. taka już jej uroda. Nie zaobserwowałem żadnych oznak osłabienia po sterylce. Bez trudu wskakuje na dość wysoką kanapę, choć staram się jej nie pozwalać, ze względu na świeże szwy. Lubi się kłaść na miękkim oparciu kanapy i obserwować jak pracuję na kompie. Oczywiście, mizianko przy tym jest obowiązkowe ;) Reasumując, śmiem twierdzić, że Zuzia nie posiada wad... Jeszcze dziś podeślę nowe fotki Pani zainteresowanej adopcją. Niezależnie, kilka z nich dodam do Allegro. Quote
red Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Ale śliczne maleństwo, myślę, że szybko znajdzie domek, jest słodka............ Quote
gallegro Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 emilia2280 napisał(a):Gallegro - podaj Gagasi Twoje konto (z kodem SWIFT) zeby wrzucila do pierwszego postu wátku. teraz nie zostawimy Cié z kosztami, wiéc pisz wszystko na wátku - co i ile, sama od razu sié deklaruje dolozyc do skarpety suni. Nie widzę powodu, żeby wpłacać pieniążki na potrzeby suni. Zakładam, że nie będzie jakichś nieprzewidzianych, znaczących wydatków. Sunia została zaopatrzona w stosowne leki, które mam jej podać w odpowiednim czasie. Zdjęcie szwów to żaden problem, zważywszy, że mam znajomego weta. Cały czas mam nadzieję na rychłą adopcję Zuzi, dlatego ew. koszty związane np. ze szczepieniem, byłyby w gestii nowych właścicieli. Jeśli zaś chodzi o wyżywienie, to przy 75 kg/psów, dodatkowe 6 kg praktycznie się nie liczy ;) Przy okazji... Anouk92 napisała, że sterylkę bierze na siebie. Może ten wydatek należałoby refundować? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.