Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 245
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ad 1. Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z planem, to pewnie tak.
Mam nadzieję, że niebawem pojawi się jakieś info...

Ad 2. W istocie, ale adopcja nie jest jeszcze przesądzona.
Sądzę, że do spotkania dojdzie w niedzielę.

Posted

anouk92 napisał(a):
Sunia już po sterylce.
Dzisiaj jedzie do Gallegro - odwiozę ją na wschodni zgodnie z ustaleniem.
Będę ok. 18:15.

Gallegro i dobra ciociu;) jeszcze raz dziękuję!


"Nie za ma co" ;)

Cieszę się, że wszystko O.K.
Ania powinna wyjechać zgodnie z planem.
W takim razie czekam na Zuzię. Jestem ciekaw przyjęcia jej przez pozostałą gromadkę. W razie czego mam przygotowany plan "awaryjny".
Teraz pozostaje trzymać kciuki za nowy domek.... taki do końca jej dni...

Posted

Gallegro musicie pamiętać że Zuzia to mała uciekinierka i bardzo ciągnie ją do szpitala. Musicie uważać żeby gdzieś Wam nie uciekła.
Ale mam nadzieje że jak tylko poczuje że znowu jest kochana to nie będzie chciała uciekać.
Niestety w azylu jedyne co mogliśmy jej zapewnić to kojec i buda z której prawie wcale nie wychodziła:shake:.

Posted

anouk92 napisał(a):
Gallegro musicie pamiętać że Zuzia to mała uciekinierka i bardzo ciągnie ją do szpitala. Musicie uważać żeby gdzieś Wam nie uciekła...


Ogrodzenie jest szczelne, a raczej uszczelnione po tym, jak tymczasowiczka Mamba, postanowiła odprowadzić na przystanek swoją Panią :razz:
W całym ogrodzeniu była 1 (słownie: jedna) maleńka dziurka, na 300 mb siatki...
W początkowym okresie, Zuzia będzie wychodzić z domu sporadycznie i pod czujnym okiem ludzia ;)

Posted

dunia77 napisał(a):
Gallegro, a w jakim mieście mieszkasz, jeśli można wiedzieć? :oops: Bo chciałabym uaktualnić lokalizację Zuzi na wątku poniżej...


Hmmm, ten, tego... yyyy jakby to powiedzieć... od zeszłego roku mieszkam na wsi. Jako lokalizację możesz wpisać Siedlce, ponieważ to najbliższe miasto, które większość kojarzy.

Sunia dotrze do mnie za 30 minut. Wyjdę po nią na przystanek. W związku z tym, muszę pożegnać dogo... obowiązki wzywają ;)

Z tego co mówiła Ania, sunia jest baaardo grzeczna i bezproblemowa.

Posted

Zuzia już u mnie. Zapoznanie z moimi psiakami przebiegło spokojnie. Na razie na neutralnym terenie czyli na zewnątrz. Po kolacji, którą zjadła z ogromnym apetytem, wskoczyła na kanapę i słodko zasnęła.

Podróż przebiegła bez problemów, Zuzia była bardzo grzeczna i spokojna.

Jednym słowem - ciotki śpijcie spokojnie, nie dam Zuzi byle komu :cool3:, a u mnie będzie pod bardzo dobrą opieką.

Zuzia waży ok.6 kilo, a jest wielkości jamnika.

Fotki będą jak się wujek wyśpi i odpocznie.

Posted

gallegro napisał(a):
Zuzia już u mnie. Zapoznanie z moimi psiakami przebiegło spokojnie. Na razie na neutralnym terenie czyli na zewnątrz. Po kolacji, którą zjadła z ogromnym apetytem, wskoczyła na kanapę i słodko zasnęła.

Podróż przebiegła bez problemów, Zuzia była bardzo grzeczna i spokojna.

Jednym słowem - ciotki śpijcie spokojnie, nie dam Zuzi byle komu :cool3:, a u mnie będzie pod bardzo dobrą opieką.

Zuzia waży ok.6 kilo, a jest wielkości jamnika.

Fotki będą jak się wujek wyśpi i odpocznie.

Wujek, jestes wspanialy. Dziékujemy w imieniu sunieczki.

Posted

Całą noc sunia przespała bardzo spokojnie. Jest baaardzo grzeczna. Nad ranem władowała sie do łóżka i smacznie zasnęła. Chyba już mi zaufała. Daje brzuszka, a kiedy się ociągam z głaskaniem, potrafi sie upomnieć, delikatnie trącając mnie mordką ;)

Właśnie zoaopatrzyłem się w dobry aparat, więc i krótki filmik niewykluczony. Zdjęcia będą na 100%

Posted

Gallegro - podaj Gagasi Twoje konto (z kodem SWIFT) zeby wrzucila do pierwszego postu wátku. teraz nie zostawimy Cié z kosztami, wiéc pisz wszystko na wátku - co i ile, sama od razu sié deklaruje dolozyc do skarpety suni.

Posted

Otworzy mi w końcu ktoś, czy nie...





Oko w oko z Bonusem...





Tutaj jest mi najwygodniej...





Ładny mam fartuszek?...







Jurand nie jest taki straszny...





...chociaż trochę na mnie poszczekuje...





Babska ciekawość...





Jestem malutka i grzeczniutka...





Na kanapie wygibusy...





Zbliżenie...





Czy ktoś śmie zaprzeczyć, że Zuzia jest śliczną i fotogeniczną sunią? :mad:...

Posted

Zuzia właśnie ucięła sobie drzemkę ;). Po powrocie do domu, wszystko było O.K. poza prowizorycznymi drzwiami do pomieszczenia, gdzie urzęduje Jurand. Zostały nieco pogryzione, ale nie jest najgorzej. W końcu tak naprawdę, Zuzia jest u mnie pierwszy dzień.
Po posesji biega bez smyczy i nie ma żadnych zapędów uciekinierskich. Ładnie dogaduje się z pozostałymi psiorami. Bonusa zaczyna nawet lubić, co objawia się coraz rzadszym pokazywaniem ząbków w przypadku jej molestowania. Dorkę traktuje bardziej obcesowo, ale ta nie ma o to żalu, więc wszystko jest O.K. Jurand z racji swojej ułomności, okazuje nieznaczne niezadowolenie pt. "następną diabli nadali... a było tak fajnie..." :razz:
Zuzia jest bardzo czystą sunią. Przespała całą noc, a i w dzień była w domu sama przez dłuższy czas.
Zaczyna okazywać zadowolenie, co objawia się podskakiwaniem i popiskiwaniem. Wydaje się, ze ma lekką chrypkę, ew. taka już jej uroda.
Nie zaobserwowałem żadnych oznak osłabienia po sterylce. Bez trudu wskakuje na dość wysoką kanapę, choć staram się jej nie pozwalać, ze względu na świeże szwy. Lubi się kłaść na miękkim oparciu kanapy i obserwować jak pracuję na kompie. Oczywiście, mizianko przy tym jest obowiązkowe ;)
Reasumując, śmiem twierdzić, że Zuzia nie posiada wad...
Jeszcze dziś podeślę nowe fotki Pani zainteresowanej adopcją.
Niezależnie, kilka z nich dodam do Allegro.

Posted

emilia2280 napisał(a):
Gallegro - podaj Gagasi Twoje konto (z kodem SWIFT) zeby wrzucila do pierwszego postu wátku. teraz nie zostawimy Cié z kosztami, wiéc pisz wszystko na wátku - co i ile, sama od razu sié deklaruje dolozyc do skarpety suni.


Nie widzę powodu, żeby wpłacać pieniążki na potrzeby suni. Zakładam, że nie będzie jakichś nieprzewidzianych, znaczących wydatków.
Sunia została zaopatrzona w stosowne leki, które mam jej podać w odpowiednim czasie. Zdjęcie szwów to żaden problem, zważywszy, że mam znajomego weta. Cały czas mam nadzieję na rychłą adopcję Zuzi, dlatego ew. koszty związane np. ze szczepieniem, byłyby w gestii nowych właścicieli.
Jeśli zaś chodzi o wyżywienie, to przy 75 kg/psów, dodatkowe 6 kg praktycznie się nie liczy ;)
Przy okazji... Anouk92 napisała, że sterylkę bierze na siebie. Może ten wydatek należałoby refundować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...