Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To psiak CI śpiewa a Ty niedobra ciotko nie doceniasz? feee wycie jest sliczne :) aż ciary przechodzą :) dla mnie Zarka może sobie wyć do woli ... najlepiej w nocy :diabloti: sąsiedzi będą szczęśliwi .... a ja jeszcze bardziej ....
Idę sobie do miasta załatwić sprawy a potem śmigam do lasu z wilkiem hehe papa

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wilcze wycie jest inne od psiego nawet psa z pierwotniakow:diabloti: a mojej Sarze w jej wyciu daleko do wilczego:eviltong: Jakos nie tesknie za czasmi kiedy o 5 rano budziło mnie jej wycie..... sasiedzi tez nie:eviltong: Moze przy psio- ludzkim spotkaniu Sara sprowokowana pokarze jak wyje ;)

Aha ewrybady ludzie sterylka Sary przesunieta conajmniej o miesiac z powodu jej problemow ostatnich ze stawami a wiec jak macie nadal jakies spotkanie na mysli to my chetnie tylko łapka jeszcze wydobrzec musi (oby jak najszybciej bo mi serce peka jak na nia patrze), sunia mimo ukatykania chetna do zabawy i wycieczek zreszta wet pwiedział ze spacerowac spacerowac i jeszcze raz spacerowac ale jakos mi ciezko w srodku jak widze sie bidak utyka a lazic musi....

Posted

Tez psigo zaspiewu nie lubie,Filip mi czasem dawał próbki i na bank była to1/10 tego co zaspiewała Zdrapka,całe szczescie wyleczył sie z tego.Dobrze że Zdrapus rozrabia,a uszy to leczyłes,czy samo tak sie polepszyło?

Posted

mój Gucio nie wyje :( wydaje raczej dźwięk podobny do "zdziwionego i żałosnego beknięcia" ? Nie wiem jak Wam to opisać. ALE mój Albin to potrafił ojjj potrafił - strasznie mi tego wycia brakuje .......... szczekanie mam nagrane ale wycia niestety nie - inna sprawa nie odtwarzam bo ryczę.

Szpilka ja chętnie się spotkam z Tobą i resztą załogi ale pod warunkiem że będzie to dłuuuuuuuuuuugi psio spacer. Nie chce mi się siedzieć.

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):
No tak tak dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi spacer tylko jeszcze gdzie kiedy??


czas zorganizować psio-zlot, pogoda się organizuje widzę :) więc może Rafciu nam swoje lasy da zobaczyć swoim i Zarapi okiem? ... jedyne co mnie martwi ... koszmarna ilość przypadków babeszjozy, u mnie na osiedlu plaga jakaś .......

Posted

Rybka dzięki :) ! Zakropiony mój Guciu Frontlainem i pilnuje tego bo to moje kochanie jest, ale zastanawiam się - kit czy prawda, ale osiedlowce też ponoć zakropione były ... sama nie wiem.... psiaków szkoda...

Rybka sporo dobrego o Tobie slyszałam i czytałam - może dołączysz do spaceru? :) Ja juz wiem jak fajnie poznawać dogomaniaków osobiście i naprawdę będzie mi miło poznać kiedyś Ciebie - już za samą Zarapi masz u mnie dobre ciacho i kawę :) Ja wiem że za siedmioma górami za siedmioma lasami ..... ale nigdy nic nie wiadomo! :)

Posted

Hmmm... propozycja kusząca z tym spacerem :)
Gdzie spacerujecie? Ja niezmotoryzowana jestem, więc dalekie wyprawy odpadają :(
Ale dobrej kawki nigdy nie odmówię :)
A za Zarapi to nie dziękuj mi tylko Rafałowi, ja pomogłam w sprawch zdrowotnych, w końcu taka moja powinność :)
Pozdrawiam serdecznie Zdrapkowe Cioteczki i Wujka Rafała :)

Posted

za Zarapi podziękowałam już Rafciowi domową strawą :) teraz jeszcze Ty i dobra kawa :)
Tak samo jak Ty uważam, że to wyjątkowa sunia i naprawdę fajny Zdrapkowy towarzysz (i Rafciu nie prostuj mojej co do Ciebie wypowiedzi PROSZĘ)-dobrze że się znaleźli. Spacer hmm miejsce jeszcze nie jest usalone ale wiem jedno - jak miejsce będzie i Twoja chęć nie ma zmiłuj aby cos się nie zorganizowało! :)
Dziękuje za pozdrowienia i dla Ciebie również same serdeczności :)

Posted

Halina ja u Ciebie jak u siebie w domu:) mnie to pasuje! :) Ja naprawdę głęboko wierzę że uda nam się wypić zdrowie uratowanych i wspólnie pomyslec o tych którym się nie udało. Sporo za nami i więcej przed nami-takie spotkanie uważam dobrze nam zrobi. Mnie trzeba kopnąć w tyłek na rozpęd i też na Was w tym liczę:) ..... Zarapi sieknie sobie żurawinówkę a jej prosić dwa razy nie trzeba :D


RAFAŁ ?? bo to moja jest maszyna tralalalalalala ....

Posted

Miejsce u mnie jest zawsze,termin dla mnie nie ma znaczenia.Bardziej bym sie martwiła jak zwiezionym psom zlot wyjdzie,Filip o gutka zazdrosny ,jeczy,ale na ogrodzie sie rozbawia,Zdrapce od pupy sie nie odklejał,aż zabkami musała go odgonić/na 5 min./a nie wiem jak Sara?

Posted

Sara dziwna jak i ja raz sie bawi za chwile z zebami startuje:-/ kadaniec na mordke załoze (czego zabardzo nie lubi) to sie nauczy a jak nie to bedzie siedziała koło mnie i patrzyła jak sie grzeczne psy bawia.... Zazdrosnica jest ale jak sie zaczyna bawic to pancie w nosie ma.... Socjalizuje ja z innymi psami ale roznie to wychodzi do facetow nic nie ma za to inne panienki ja denerwuja czasami. Nie powiem obawy mam ale mysle ze jak rykne to wystarczy, jeszcze nie było sytuacji zeby pogryzła jakiegos psa czasami odpowie na zaczepke ale nie wytarmosi ani nic, niestety ta psia natura ma roznie... jak jest zemna to sie opanowywuje mam nadzieje ze nie zrobi akcji:-/

Posted

Pozdrawiam wszystkie Ciotki .
Albiemu co do motorka to raczej nie pochulam zbytnio sobie hehe miałem malutki wypadeczek na motorku i nóżka się hmmmm znów zepsuła troszkę .....złoze reklamacje u doktora hehe chodzić chodzę więc Zarek na brak ruchu nie narzeka tylko raczej ja :)
Szpilka nie wiem jak wyje Sara ale uwierz słyszałem kilka razy wilki w naturze i wiele się to od Zdrapkowego nie różni ...a ucho mam nieziemskie , gorzej oczy ale słuch jak nietoperz :) szkoła muzyczna itp ....

Co do wyjazdu to jak najbardziej tylko o Zarkę się bym martwił .... dużo psiaków a Ona jescze nie jest do końca zdrowa .... może bym się skusił .... w sumie to chętnie pojadę .

Posted

a co tańcować masz z nami zamiar? Bo wiesz mnie osobiście Twoja noga do niczego nie potrzebna raczej całość do towarzystwa :) Inna sprawa że urok i czar cioteczek oraz ich mikstury szybko Cie uleczą ... prawda Halinko??

Jestem po małej rozmowie z szefem Rafałem i zanim znajdzie czas aby coś napisać pozwolę sobie wspomnieć że ZARAPi zaraz na spacero wyrusza :) a jak nie zaraz to wyć zacznie! :) STRASZNiE mi się podoba osobowość tej kobity! :D

Posted

Wilczozdrapokowe wycie musze usłyszec;)
Ja mam słuch absolutny.... absolutnie nic nie słysze :D

Ja tez mam obawy co do mojej Sary najwiecej psow na raz z nia to 3 małe ciapki, ale musze ja socjalizowac. Jakos.......

Zabola namawiam na wyjazd ale jakos mi nie idzie.....

Posted

Żabola biorę na siebie, mam nadzieję się uda - takich jak nas dwie Szpilka to innych cztery :) DAMY RADĘ!

Ja też Zdrapkowe wycie muszę usłyszeć!!!!

Posted

Ja go molestuje mniedzyinnymi dlatego ze sama z Saraka mam obawe jechac:oops: bo do tej pory wozi tyłek samochodem i czasami wydziwia:-/ a ja tez mam 100 i 1 wpadek jak chce cos wykombinowac

Posted

Hehe Zarapi na zawołanie nie śpiewa ....musi się wk.....
Właśnie wstawiam zdjęcia i za chwilę tzn jak skończę pisać to będą do dyspozycji :)
Żabę to ja bym pokurował osobiście haha
Zepsuł się fotosik feeee idę naprawić :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...