Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co ja mogę napisać...
Happy end mamy :)
Dzięki ciotkom z Radomia, które Zarę wypatrzyły i wątek zalożyły...
I dzięki pewnemu Wujkowi, który Zarę wypatrzył i się zakochał.
Wszystkim należą się podziękowania :loveu::loveu::loveu:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i podziękowania dla Ciotki Rybki za fachowym okiem obejrzenie psiny i pokierowanie leczeniem (wycięcie i takie tam) ....
Wszyscy jesteście super... :loveu::loveu::loveu::loveu:

Rafale, a Ty nadal pisz o Psinie ;). Będziemy czytać, czytać, czytać :)

Posted

To prawda co piszecie ... dzieki ludziom takim jak Ciotki z Radomia , dzieki Rybce i Jej TZ ( pozdro TZ :) ) Zarapi ma dom ... Dziekuje w imieniu Zarapi i wlasnym ...Dzieki Wam za wszystko .
Makuuu oczywiscie ze bede pisal .
A to na deser hehe







Niestety nie moge zlapac kity ... ale probuje Ciotka napewno bedzie to zdjecie dla Ciebie :)

Posted

[quote name='Makuuu']Hey

Tym razem ogłaszam ok. 9 letnią sunię Husky - Zarapi (może minimalny mix). W schronisku przebywa od sierpnia tego roku. Już straciła nadzieje, że ktoś ją pokocha i stworzy nowy dom. W boksie rzadko kto może ją zauważyć... albo ucieka, albo bardzo powoli podchodzi do wołającego ją człowieka, co dla wielu, chcących żywiołowego i skocznego towarzysza, samo w sobie, jest zniechęcające... Jest zaszczepiona i odrobaczona.

Wielu ludziom przeszkadza także jej wiek...
Kiedyś zainteresowany ową rasą człowiek, szczegółowo mnie wypytywał o sunię a kiedy przyszło co do czego i dowiedział się, że ma właśnie tyle lat zakończył rozmowę słowami "jest za stara" :angryy: ... a przecież 9 lat, tak naprawdę to dopiero początek psiego życia...

Oto ona:










SZCZENIOREK
Razem z sunią, w jednym wątku chciałam zamieścić szczeniaka, który do schronu trafił w sobotę 22 grudnia. Sunia nie jest dzieckiem Zarapi. Mała ma ok. 1-3 miesięcy. Jest czystym huskym lub minimalnym mixem. Leci na przednie łapki, potrafi się na nich utrzymać tylko chwilę. Prawą zawija pod brzuszek. Prawdopodobnie ma niedobór wapnia lub ogólną awitaminozę.Aktualnie przebywa na tymczasie, ale nadal poszukuje DS.




No i co??????????????? Kto wyszukał Zarapi w tłumie????????????? Kto ją popchnął w ramiona Rafała???????????????? Makuu, dzięki - ta sunia zawdzięcza Ci to, że ją odkryłaś, a my tylko pomogłyśmy. Rafał, ona naprawdę wygląda na tych zdjęciach jak roczna sunia, gdyby jej tak ząbki wstawić nowe np. porcelanowe, to nikt by nie miał wątpliwości....:evil_lol: Fajnie, że ma gdzie biegać, super ogródek ......a budka jaka fajna. Uściski dla suni i pisz, bo lubimy czytać i ja oglądać....:shake:

Posted

To prawda ze Makuuu znalazla Zarke i zalozyla watek ...Dzieki Makuuu :)

Zarapi wlasnie wrocila i spi po spacerze ...
Mala ma klopoty ze sluchem , slabo , bardzo slabo slyszy ... Dzis jak lezala na podworku podszedlem do niej po cichu od tylu ... najpierw cicho gwizdalem - zero reakcji ... potem glosno - zero reakcji ... nastepnie tuz za Jej glowa klaskalem w dlonie - podniosla mordke i uszy do szpica postawila ...dopiero gdy klaskanie bylo bardzo mocne , odwrocila morke do tylu ....
Zarapi to klebek nieszczesc sam nie wiem co kiedys przeszla i pewnie sie nie dowiem nigdy ...
Takie slodkie stworzenie , misiek taki ... nawet chyba nie chce wiedziec co kiedys przeszla ...
Najwazniejsze ze teraz ma dom i Ciotki ma fajne :) Czas juz dla Zarapi najwyzszy by sie Jej nieszczescia skonczyly...
Jutro idziemy do weta , posprawdzamy wszystko ...

Bede pisal o Zarapi jesli Ciotki chca , zdjecia tez sie wstawi nowe :)

Jeszcze raz dziekuje Wam wszystkim bo sam niedalbym rady .... Ja tylko te pare km przejechalem reszta to Wasz sukces ...
Pozdrawiam Rafal

Posted

Ze słuchem może być słabiutko, moja sunia miała 13 lat jak przestała słyszeć, może co nieco z bliska. Takie są uroki starości... ale ze wzrokiem chyba dobrze...? Oczywiście, prosimy o nowe wieści i zdjęcia miśki....

Posted

Witam
U Zarapi wszystko ok . Dziś była u lekarza ... Coraz mniej sisia , jest wesoła i pełna energii , czego o sobie nie mogę powiedzieć :) troszkę wysiadam dziś ...
W czwartek beda ściągnięte szwy.
Jeśli chodzi o guza to można go wyciąć w razie potrzeby bez problemu ponoć i oprzy okazji zrobić sterylke ...( tak powiedziala wet ) ...ma jakąś specjalną narkoze ( 1/4 dawki wystarcza ) na tą chwilę bedziemy tylko sprawdzać czy guz się nie powiększa ....Ja bym Zarapi niepotrzebnie narażać jednak nie chciał .
Jak tylko złapię kropelki to zrobimy badanie moczu :)
Teraz idziemy na spacer więc godzinę lub dwie, a co jest badziej prawdopodobne trzy godziny nas nie będzie Papa

ps Ciotki co to znaczy podnosić na dogo ? bo ja głupi jestem wujek i nie wiem :oops: to jest ta ocena wątków ?

Posted

Wujek, jak cokolwiek napiszesz w watku to bedzie on na pierwszej stronie, bo watki sa w kolejnosci od ostatnio napisanego posta.
Wiec jak wejdziesz w dzial- "Psy w potrzebie- adopcje" to zobaczysz te watki na pierwszej stronie, w ktorych ktos pisal ostatnio...

Posted

Rafal StWola napisał(a):
Ale jak przenosić na pierwszą stronę ???? Głupi jestem wujek chyba :oops:
mi trzeba dokładną instrukcję chyba.... jak dziecku

Oj głupi odrazu :mad: kto pyta nie błądzi :)

Posted

Dzięki Ciotki :) już wiem wszystko .
Z Zarą już prawie śpimy tzn. Ona śpi a ja prawie śpię ...wymęczyła mnie trochę Szelma :)
Czasem lepiej strugać lekkiego idiotę hehe a tak po prawdzie to sie domyślałem z tym " podnoszeniem " chciałem się tylko upewnić , dzieki raz jeszcze .
Pozdrawiam
wuj Rafał

Posted

Tzn. pisać np. podnosze lub hopaj i wątek wraca na pierwsza pozycje na pierwszej stronie.
RafałStWola - jestem pełna podziwu dla Ciebie...:Rose::Rose::Rose:
Oby takich Rafałow było wiecej.... nie dałbyś się sklonować ? :eviltong:

Posted

Fajnie, że Zara kwitnie. Z tego chyba nigdy nie przestanę się cieszyć :multi::multi::multi:, może to głupie ale jak czytam te posty od Rafała o Zarapi tak wesoło mi się robi....

Faktycznie... daj się sklonować - będzie cała gromada super Wujków :cool3:

Posted

Witajcie
W zasadzie to nie mam nic przeciwko klonowaniu :) ale z klonowaniem takiego indywiduum jak ja to bym raczej nie ryzykował haha
Bez przesady Ciotki , dla mnie to Wy jesteście godne podziwu ... Makuuu w schronie w Radomiu , Becia w Orzechowcach i jak się domyślam to i do Kundelka zagląda :)
Oj gdybym był młodszy i choć trochę przystojny to bym w koperczaki jeżdził :) ...

Zarapi jeszcze śpi , ma się dobrze , od dwuch dni nie było siiii w domu :):):)
Pochłania jedzonko ale wybredna jest OKROPNIE i zebrak nieprzeciętny z niej jest .
Dziś jedziemy do weta zdjąć szwy a wieczorem postaram się jakieś nowe zdjęcia wkleić
Pozdrawiam wszystkie Ciotki i ew Wujkow
Rafal

Posted

Powoli CIotko Rybko .... szwy muszą zostać do wtorku albowiem jest zbyt wcześnie by je ściągnąć , musi się jeszcze podgoić ... guz jest obadany i bedziemy mieć go pod stałą kontrolą ... Mam bardzo miła panią Wet która powiedziała że wycinała juz podobne guzy i by się nie martwić , nawet za jednym zamachem można by było sterylkę zrobić ale to już sprawa do zastanowienia i nie na teraz lecz gdy zajdzie potrzeba usunięcia guza ... ma jakąś specjalną narkozę ponoć nawet 1/4 dawki wystarcza ... badania wykazują ponoć jakieś sprawy kostne czy coś ( nie jestem specem i umykają mi pewne słowa szczególnie specjalistyczne ) .
W skrócie : mam się nie martwić, kontrolować co miesiąc , jeśli zajdzie potrzeba to sie usunie i choć te guzy mają tendencję do odrastania to nie są szczególnie grożne ....
Zarka właśnie po spacerze , zjadła królika z kluskami i sosem i śpi ...tylko Jej coś w brzuszku burczy okropnie ...

Co do wujka to lepiej by takich samotników nie mnożyć bo kto by się Ciotkami zajmował ???
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Rafał

Posted

[quote name='Rafal StWola']..
Zarka właśnie po spacerze , zjadła królika z kluskami i sosem i śpi ...tylko Jej coś w brzuszku burczy okropnie ...

:placz:Wujek Rafal karmi Zarke króliczami :placz: Wujek nie dawaj króliczków psince:placz: Ciotka Ewelina i jej króliczek Aluś są zdruzgotani tą wiadomością:mad:

Posted

Dobrze postaram się już króliczków nie kupowac do jedzenia ... ale droga Ciotko jakoś mi się nie wydaje bym mógł Zarkę na wegeterjanizm przekręcić :) A tak z ciekawości to czy Ciotka je mięsko??? bo dla przykładu świnka też może być fajniutkim zwierzakiem hehe
Ja wiem i rozumiem wzburzenie Ciotki .... Powiem tak ... Jak się jest głodnym to trudno coś jeść trzeba ... nienawidzę jednak zabijania zwierzaków dla sportu , trofeów itp ... ale z głodu ...
Ok pomyślimy coś na temat króliczka ... zmienimy troszkę dietę hehe

Posted

Cześć Pati :)
Jak Ci się " bojowa wersja Zarki podoba ? hehe Na początku była spokojna i bała sie psów itp a teraz uznała że plac jes Jej i broni przed każdym , co mnie niezmiernie dziwi jako że Husky z natury nie nadają się na stróży :)
A bojowa się zrobiła strasznie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...