Atkaaaa Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Estera napisał(a):Więc jeśli aktualne, transport mamy :cool3: Oj jak zaczęłaś to dokończ... Co później? Zobaczymy. Na razie nie ma sensu nic szukać. Wg. mnie. Jak już podrosnie to wtedy się tym zajmiemy ;) Ew. zostaje mój tata który kiedyś psa bardzo chciał i jak miałam dalmatyńczyka na tymczasie "nakrzyczał" na mnie, że nic mu nie mówiłam, bo chętnie by przygarnął. Może nadal będzie chętny ;) Juz go lubie :D hmm dokonczyc moge tylko na moją drugą odp. tak wiec... w klinice w ktorej urodzil sie mały pracuje pewna pani vet. ktorej rodzice akurat przyjechali i widzieli malutkiego... bardzo im go żal było i tata tej pani mowil ze by go wzial jak podrosnie...no ale jeszcze nic nie wiadomo. Pies mial by troche poszczekac w ogrodzie a spałby w domu- rozw. idealne wedlug mnie. Aha i miał by towarzysza ONka juz starszego na emeryturze ktory woli spac niz pilnowac domku:p. Quote
Estera Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 Atkaaaa napisał(a):Juz go lubie :D hmm dokonczyc moge tylko na moją drugą odp. tak wiec... w klinice w ktorej urodzil sie mały pracuje pewna pani vet. ktorej rodzice akurat przyjechali i widzieli malutkiego... bardzo im go żal było i tata tej pani mowil ze by go wzial jak podrosnie...no ale jeszcze nic nie wiadomo. Pies mial by troche poszczekac w ogrodzie a spałby w domu- rozw. idealne wedlug mnie. Aha i miał by towarzysza ONka juz starszego na emeryturze ktory woli spac niz pilnowac domku:p. mojego tatę lubisz? Nic mu nie mówiłam wtedy, że mam Milkę na tymczasie, bo nie chciałam jazdy w rodzinie :eviltong: Już i tak mam miano nienormalnej psiary, która tylko sobie problemy robi i przygarnia na tymczas zwierzęta. A jak już oddałam Milciaka do adopcji to coś tam kiedyś wspomniałam. no i tata stwierdził, że głupia jestem, że mogłam mu mówić, że miałabym małą na oku, że on chętnie by ją do siebie wziął. No to jak mały podrosnie to można się skontaktować z tymi ludzmi czy się zdecydują. Ale oni by go od razu od Ciebie wzięli, czy do mnie mały na odchowanie przyjedzie i oni odbiorą go ode mnie? :razz: Quote
Atkaaaa Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 Estera napisał(a):mojego tatę lubisz? Nic mu nie mówiłam wtedy, że mam Milkę na tymczasie, bo nie chciałam jazdy w rodzinie :eviltong: Już i tak mam miano nienormalnej psiary, która tylko sobie problemy robi i przygarnia na tymczas zwierzęta. A jak już oddałam Milciaka do adopcji to coś tam kiedyś wspomniałam. no i tata stwierdził, że głupia jestem, że mogłam mu mówić, że miałabym małą na oku, że on chętnie by ją do siebie wziął. No to jak mały podrosnie to można się skontaktować z tymi ludzmi czy się zdecydują. Ale oni by go od razu od Ciebie wzięli, czy do mnie mały na odchowanie przyjedzie i oni odbiorą go ode mnie? :razz: taak tatuś bardzo fajny :D !! Napewno sie z nimi skontatkuje :) tylko hmm oni nie wzieli by takie szczeniaki tzn. w tym wieku bo nie mial by go kto karmic itp. wiec pewnie jak podrosnie..ale nie wiem wlasnie czy od razu czy nie..no ale pisalam to nie jest pewne wiec DT musi byc :) ! Quote
Atkaaaa Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 a tak w ogole...to dlaczego my tu tylko we dwie jestesmy...? :( Haalo ludzie...? Quote
Alicja Posted December 25, 2007 Posted December 25, 2007 [FONT=Arial]Demonek ..... wcinaj to mleczko i rosnij :loveu::loveu:[/FONT] Quote
Atkaaaa Posted December 25, 2007 Author Posted December 25, 2007 dobra..juz we trzy :D ! Pozytywnie, pozytywnie Quote
Neris Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 Trzeba bardzo uważać, żeby po okażdym karmieniu mały się wypróżniał. Czy ta sunia zastępcza masuje mu językiem brzuszek? Jeżeli nie to trzeba to robić wacikiem aż zrobi siusiu lub kupkę. mały zacznie się sam wypróżniać mniej więcej kiedy otworzy oczki. Quote
Atkaaaa Posted December 26, 2007 Author Posted December 26, 2007 Neris napisał(a):Trzeba bardzo uważać, żeby po okażdym karmieniu mały się wypróżniał. Czy ta sunia zastępcza masuje mu językiem brzuszek? Jeżeli nie to trzeba to robić wacikiem aż zrobi siusiu lub kupkę. mały zacznie się sam wypróżniać mniej więcej kiedy otworzy oczki. Nie, sunie nie... ale ta osoba która akurat go karmi tj. ciocia/ja masuje mu brzuszek... ;) hmm jescze ok. 4 dni i zacznie oczka otwierac :razz: Quote
Estera Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Co tam u mojego ulubieńca? :loveu: Atko- może ustalimy konkretniej termin kiedy mały ma do mnie przyjechać? Chciałabym mniej więcej wiedzieć ;) Za tydzień-2-3? Quote
Atkaaaa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Estera napisał(a):Co tam u mojego ulubieńca? :loveu: Atko- może ustalimy konkretniej termin kiedy mały ma do mnie przyjechać? Chciałabym mniej więcej wiedzieć ;) Za tydzień-2-3? Obawiam się, ze nigdy...:placz: Maluszek dziś rano odszedł...:-( Obudziłam się już ze sztywnym pieskiem w łóżku...(spał ze mną w łóżku te ostatnie 2dni bo suczka juz sie nie interesowała:( ) ehh..a było już tak dobrze...dziś miał by równy tydzień... Przywiązałam się do niego i tęsknie...:placz::-(:-( DziekujeCi Estera bardzo za pomoc i za zaoferowany DT! Spij mój kochany Maluszku(*)(*)(*)(*)(*)(* Miał prawie7dni! Quote
Estera Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Atkaaa tak się bałam.... Dzisiaj cały dzień przeczuwałam, że coś nie tak. Że za długo milczysz, że będzie źle....Tego się bałam....A ja już mu karmę zamawiać chciałam, już łóżeczko kupić..... Demonku kochanie nasze śpij spokojnie [*] [*] [*] Quote
Atkaaaa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Jutro bede miala jego zdjecia, bo aparat zostawilam u cioci.. zdjecia są...i z wczorajszego dnia zywego..i juz dzisiaj martwego:-( Quote
Estera Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Atkaaaa głowa do góry mała! Zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy! To czasem silniejsze od nas.... Quote
Neris Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 takie maluszki ciężko jest odchować, robiłaś co mogłaś... Quote
Atkaaaa Posted December 28, 2007 Author Posted December 28, 2007 Jest takie uczucie, że może za żadko go karmiłam, że miał za zimno itp. ale z drugiej strony ciesze się, że go wziełam i akurat padł mi w domu a nie wtedy od zastrzyku, teraz była taka szansa żeby go wykarmic, a jeśli wtedy zostałby poddany eutanazji to hmm było by takie coś że nie zrobiłam nic w tym kierunku żeby go uratowac...i ciężej by mi było sie z tym pogodzic (*) Quote
Estera Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Atkaaaa zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy...Takie oseski na prawdę bardzo trudno jest odchować Quote
Alicja Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 [FONT=Arial]:-(...tak mi przykro .... dopiero dziś dostałam sie do kompeczka na dłużej i tu takie przykre wieści :-(:-( [/FONT][FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]wiem jak bardzo się starałas ...widocznie tak ktoś mu zapisała w księdze zycia:-(....[/FONT] Quote
Atkaaaa Posted December 29, 2007 Author Posted December 29, 2007 Był z nami tak krotko, a sie do niego przywiazalam i tesknie! Będe o Tobie pamietac Maluchu! (*) Quote
Atkaaaa Posted January 1, 2008 Author Posted January 1, 2008 Może ten rok byłby dla Ciebie lepszy Demonku...? Spij kochany!(*) Quote
Atkaaaa Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Już ponad 3 miesiące nie ma mojego Demonka:-( Cały czas tęsknie... nie wiedziałam że przez 7dni można się tak przywiązać:placz: (*)(*)(*)(*)(*)(*) Quote
Atkaaaa Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Gdybym znowu na takiego malucha trafiła..to raczej nie zastanawiała bym się tylko go od razu wzięła... warto było spróbować... tylko, że problemem mogli by być rodzice... :( Quote
Atkaaaa Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 minęło już ponad pól roku... :( (*)(*)(*) DEMONKU Quote
Atkaaaa Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Demonku dwa dni temu minął już rok odkąd odszedłeś za TM... jestem ciekawa jak potoczyłoby sie życie gdyby... jak byś wyglądał, może przypominałbyś tatusia, tej rasy : lub mamusia, tej: (fotki ze stron: euroanimal.eu i zkwpkielce.pl) Jestem ciekawa co z Twoim braciszkiem, reszta rodzeństwa(o ile dobrze pamiętam 9 maluchów) odeszło za TM. :(*)(*)(*) Pamiętam (*) Quote
Pinesk@ Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Wiadomość od Atki: [FONT=MS Shell Dlg 2]"Wczoraj popołudniu odeszła za TM "mamusia" Demonka, nasza kochana Lucky miała 16lat (*) :(" [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]Biegaj szczęśliwa za TM, razem ze swoim 'synkiem' Demonkiem ... [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.