ULKA12 Posted December 25, 2008 Author Posted December 25, 2008 Wczoraj dużo o Bajeczce myślałam jak szybko ten rok minął. Serdeczne życzenia dla Bajki w dniu urodzin, bo szansa jaką dostała od Was to jej nowe życie, dużo lepsze niż poprzednie. Jeszcze raz dziękuję wszystkim tym którzy mi wtedy pomogli i zabrali Bajkę do lepszego świata:lol: Quote
ULKA12 Posted January 2, 2009 Author Posted January 2, 2009 Śliczna i jak się pannicy przytyło:lol::lol::lol: Quote
Ania B Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! Bardzo dziękujemy za Bajkę. Faktycznie ten rok minął błyskawicznie, Bajcia się szybko zaaklimatyzowała, zdobyła serca całej rodziny i czasami się zdaje, że jest z nami od zawsze. Swięta minęły bezproblemowo, żadne wystrzały Bajki nie wzruszają, czasami tylko podnosiła głowę, zeby sprawdzić, co się dzieje. Apetycik dopisuje, charakterek diabełka czasami z niej wyłazi (ale przecież nie ma ideałów), generalnie wszystko jest ok. Serdecznie pozdrawiamy wszystkie cioteczki. Quote
hankag Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 no to nasza Bajko - Nela ( bo one z wyglądu jak blizniaczki jednojajowe ;) ) przelezała juz przed sylwestrem i pare dni po ( bo strzelali ) w lazience lub ubikacji z radiem na fool :shake: .......a w sylwestra bardzo chciala wejsc do bebna pralki :-o .....z siusiania nici ...za zadne skarby nie opuszczała domowego ogniska . Siusiu bylo szybkie na schodach ...za pozwoleniem sąsiadów i myciem pietra przez pańcię ...ale cóz kto ma pszczoly ten ma miód.....;) Quote
Ania B Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Witam Cioteczki, u nas wszystko ok, Bajka czasami rozrabia jak pijany zając. Ostatnio "zeżarła" nowy token potrzebny do logowania się do banku. Jak mąż pojechał do banku, to kobitki miały niezły ubaw, poprosiły nawet o zostawienie eksponatu:evil_lol:. Uwielbia też gryźć plastikowe butelki, a gruby sznur (taki z supłami ) wystarcza na ok. miesiąc. Poza tym bardzo dobrze opanowała sztukę wychodzenie z szelek (oczywiście w zupełnie nieodpowiednich momentach:mad:). Podobno są jakeś szelki podwójne, bardziej profesjonalne - wiecie może, gdzie można takie kupić? Gdy Bajka chodzi w szelkach, ja mam większy komfort psychiczny, że jej nie duszę, np. w przypadku gdy zobaczy kotka lub jakąś niezbyt lubianą sukę. Jak zrobimy jakieś nowe zdjęcia to obiecuję wstawić. Quote
Ania B Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Witam Cioteczki, u nas wszystko ok, Bajka czasami rozrabia jak pijany zając. Ostatnio "zeżarła" nowy token potrzebny do logowania się do banku. Jak mąż pojechał do banku, to kobitki miały niezły ubaw, poprosiły nawet o zostawienie eksponatu:evil_lol:. Uwielbia też gryźć plastikowe butelki, a gruby sznur (taki z supłami ) wystarcza na ok. miesiąc. Poza tym bardzo dobrze opanowała sztukę wychodzenie z szelek (oczywiście w zupełnie nieodpowiednich momentach:mad:). Podobno są jakeś szelki podwójne, bardziej profesjonalne - wiecie może, gdzie można takie kupić? Gdy Bajka chodzi w szelkach, ja mam większy komfort psychiczny, że jej nie duszę, np. w przypadku gdy zobaczy kotka lub jakąś niezbyt lubianą sukę. Jak zrobimy jakieś nowe zdjęcia to obiecuję wstawić. Quote
Ania W Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Ja wprawdzie nie mam doświadczenie z szelkami ale nie wiem czy to nie chodzi o takie co ma Olgi Figo. Czekam na fotki :p Ja to w sumie was często wyglądam wracając z pracy ale niestety kończę zazwyczaj pewnie jeszcze przed popołudniowym spacerem... Quote
hankag Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Jak juz Aniu B. rozszyfrujesz co to za szeleczki , z ktorych to Bajka nie bedzie mogla wyjść poprosze Cie o nazwe i rozmiar ...bo Nelka robi to samo , rowniez w zupelnie nieodpowiednim momencie ...kurcze moze ta rasa tak ma ;) Quote
Ania B Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 U nas spacerek popołudniowy wypada o różnych porach, zależy jak syn wraca z uczelni. Ale nie widzę problemu - serdecznie zapraszamy w odwiedziny, czekam na propozycję, coś wymyślimy:lol: Quote
Ania B Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Witam Wszystkich, no i stało się - chodzimy do SZKOŁY:razz:. Było źle, był okres,że Bajcia była bardzo negatywnie nakręcona, próbowała "zeżreć" prawie każde napotkane zwierze, a każdy spacer był stresujący i dla nas i dla niej. Teraz, po kilku spotkaniach indywidualnych Panią Agnieszką, chdzimy na zajęcia grupowe - jest o niebo lepiej:loveu:. Bajka potrafi co raz częściej przejść spokojnie obok innego psa (a czasami nawet kota), a nawet jeśli próbuje rozrabiać, my potrafimy już w dość łatwy i nie stresujacy sposób nad nia zapanować. Myślę, że jeszcze trochę pracy i będzie super. Wczoraj, np. podbiegły do Bajki dwie suki (oczywiście biegały luzem, a opiekunki były dość daleko) i było ok. - Bajcia podskakiwała i była cała skora do zabawy. Do perfekcji jeszcze nam daleko, to przecież terning czyni mistrza;) Pozdrawiam i obiecuję wstawić jakieś zdjecia Quote
Ania W Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 A ja o Was dzisiaj myślałam i się za Wami rozglądałam! :multi: Cieszę się bardzo że Bajce tak dobrze idzie - to mądra dziewczyna ...tylko z charakterkiem:cool3: Jestem dumna z niej i ..z Was :) Quote
ULKA12 Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 Też mi się wydaje, że Bajka to pojętna dziewczyna szybko się nauczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.