Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

śliczna ...zupelnie jak moja Nelcia ....o czym bedziecie mogly sie lada dzień dowiedziec na Nelusiowym watku po majowce na dzialce ( poprosze syna o wstawienie zdjec moze jutro )

Wątek : Zagłodzona katowana Nela znalazla ekspresowo dom

Posted

Serdecznie zapraszamy wszystkich sympatyków zwierząt wraz z rodzinami i
przyjaciółmi na imprezę organizowaną przez Fundację Emir pod nazwą
Dzień Sierściucha
Impreza odbędzie się w Warszawie, na Polach Mokotowskich w Pubie Lolek

Start godz. 12
25.05.2008


może sa chetni z Warszawy i okolic do porozwieszania plakacików w szkołach, przedszkolach, sklepach zoologicznych z plakacikiem informujacym o imprezie?
Jesli tak to prosze o maila na pw - prześlę plakacik !

Posted

A ja znalazłam jeszcze takie zdjęcie z czasów schroniska:shake:


Mogę wstawić Bajkę do metamorfoz???? Niech inni zobaczą ile można zdziałać miłością:lol:

Posted

O rany, ja już prawie zapomniałam, że Bajcia jeszcze nie tak dawno tak źle wyglądała.
Bajka ma nowego "narzeczonego", bardzo ładnego owczarka. Od kilku dni, jak się spotykamy w parku, chodzi za Bajką jak cień. Jak jest za bardzo namolny, Bajcia pokazuje mu ząbki lub go podszczypuje, ale ogólnie jest ok.

Posted

Widac wplywy ciotki Owcy - kilka dni, a Bajcia przesiakla postawa "zelaznej dziewicy :D
Olgo! Przy okazji jakiejs - moze Dzien Siersciucha np. Postaram sie pamietac i przypomniec.

  • 4 weeks later...
Posted

Witam wszystkich i bardzo proszę o rady.
Ostatnio Bajka ma "jazdy", zrobiła się agresywna i nieprzewidywalna. Np. wczoraj wieczorem w parku biegała i bawiła się ze "swoim" zaprzyjaźnionym stadem i wszystko było w porządku. Nagle wypatrzyła (oczywiście przede mną) w odległej alejce dziewczynę ze spanielem (na smyczy) i popędziła w ich stronę (oczywiście ogłuchła na chwilę i nie reagowała na przywołanie) i niestety rzuciła się na psiak z zębiskami i szczekiem. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale nie obyło się bez ochrzanu (nieukrywam, ze słusznego) ze strony właścicielki psa. Po swojej akcji Bajka była zadowolona, jakby to była świetna zabawa. Za karę kończyła spacer na smyczy. Czasami, prowadzona na smyczy, cała się gotuja na widok innego psa. Zupełnie nie umiem sobie z tym poradzić. Wiem, że nie musi tolerować wszystkich psów, ale wolabym żeby nie rzucała się na inne zwierzaki (nie zawsze udaje mi się odwrócić jej uwagę lub w porę zauważyć innego psa). Nie mogę przecież prowadzać psa tylko na smyczy, a kaganiec słabo toleruje:placz: Generalnie zasada jest taka, że Bajka rzuca się na psy sobie nieznane (a takich nie brakuje) i próbuje je zdominować.

Posted

Aniu B - a moze kontakt z Agnieszka Nojszewska z dobrypies.pl ? Bo tak przez net to trudno "zdiagnozowac" problem, nie widzac calego zachowania psa i Twojego i drugiego psa itd - mozna tylko zgadywac.
Ja proponuje odezwac sie do Agnieszki i umowic z nia na wizyte. Nie jest to "regularne szkolenie", gdzie placisz z gory za kurs, a potem masz zajecia 2 x w tygodniu po 2 h. Tylko pojedyncze spotkania majace na celu rozpoznanie problemu, znalezienie jego najwlasciwszego rozwiazania i stworzenie "pracy domowej" dla Ciebie :)

  • 3 weeks later...
Posted

Jeżeli nadal jest potrzebna pomoc to z Olgą opracowałyśmy pewną strategię ;) Olga zasięgnęła fachowej rady i może zaprezentować pewne narzędzia do pracy z Bajką (nie będzie bolało ;) )

Posted

Klikać chcemy ;)
Olga klika swojego psa (też ze schroniska ;) ) i ma bardzo dobre wyniki.
A na razie to bym jak ognia unikała podobnych sytuacji. Każda akcja zakończona sukcesem(dopadnięciem psa) jest dla niej kolejnym wzocnieniem.

Posted

Generalnie Bajcia jest kochana, tylko czasem wstępuje w nią diabeł. Staram się unikać trudnych sytuacji, zmieniłyśmy nawet park. Teraz chodzimy do parku nad Wisłą, tam jest zdecydowanie mniej psów i łatwiej nad Bajką zapanować. Niestety wczoraj wieczorem wyszedł z nią syn i Bajcia próbowała "pożreć" yorka - ona bardzo nielubi małych i kudłatych. Chyba traktuje te ataki jako formę polowania.
Każda metoda, która może pomóc wyeliminować złe nawyki nas interesuje.

  • 1 month later...
Posted

Witam wszystkich, dawno tu nie zdawałam relacji i już to naprawiam. U Bajki wszystko w porządku, instynkty myśliwskie rozwinęły się w pełni. Bajcia odkryła nową zabawę - polowanie na jeże:mad:, w parku do którego chodzimy jest ich dużo. Już wydaje mi się, ze znam wszystkie krzaczki, w których mieszkają (i starm się je omijać), ale Bajcia znajduje wciąż nowe miejsca. Czy od jeża pies może się czymś zarazić??? Niestety Bajka łapie je w pysk i nie przeszkadza jej to, że kłują. Niestety, nadal zawzięcie poluje na koty i bardzo nielubi małych kudłatych piesków (zwłaszcza yorków - może kojarzą się jej z kotem)

Poza tym Bajcia miała u siebie w gościnie "tymczasa" - przez kilka dni był u nas pies rodziny, Bajka zniosła to nawet dzielnie, choć pierwszego dnia broniła nawet miski z wodą.

Z ciekawostek - Bajka rudzieje międzi łopatkami.

Pozdrawiam

  • 1 month later...
Posted

A miało być bez "pani".
Obiecuję wstawić zdjęcia.
Zajrzyjcie tu, proszę :
http://www.dogomania.pl/forum/f28/chorzow-rottweilery-doberman-wyzel-szpic-jamniki-bernardynka-inne-pomozcie-122668/

pod koniec strony jest Bajka w "męskim" wydaniu Gdybym miała domek z ogródkiem, to zdecydowałabym się na taką piękną parkę. Niestety, przy domownikach pracująco-uczących się, przy Bajci miewam wyrzuty,że musi długo siedzieć sama (pocieszam się, że ma zdecydowanie lepiej niż w schronie- ciepłe łóżeczko, jedzonko...)
Może uda się gdzieś pięknisia ogłosić i znajdzie się jakaś dobra dusza, która się w nim zakocha.:roll:

Posted

Ania B napisał(a):
Witam wszystkich, dawno tu nie zdawałam relacji i już to naprawiam. U Bajki wszystko w porządku, instynkty myśliwskie rozwinęły się w pełni. Bajcia odkryła nową zabawę - polowanie na jeże:mad:, w parku do którego chodzimy jest ich dużo. Już wydaje mi się, ze znam wszystkie krzaczki, w których mieszkają (i starm się je omijać), ale Bajcia znajduje wciąż nowe miejsca. Czy od jeża pies może się czymś zarazić??? Niestety Bajka łapie je w pysk i nie przeszkadza jej to, że kłują. Niestety, nadal zawzięcie poluje na koty i bardzo nielubi małych kudłatych piesków (zwłaszcza yorków - może kojarzą się jej z kotem)

Poza tym Bajcia miała u siebie w gościnie "tymczasa" - przez kilka dni był u nas pies rodziny, Bajka zniosła to nawet dzielnie, choć pierwszego dnia broniła nawet miski z wodą.

Z ciekawostek - Bajka rudzieje międzi łopatkami.

Pozdrawiam


Hmm, nie wiem czy może się zarazić czymś konkretnym ale warto i tak unikać takich bliskich spotkań...chociażby ze względu na jeża ;)
Yorki to jej się pewnie ze szczurkami raczej kojarzą.

Jeżeli chodzi o rozjaśnienia to znaczy że ją "przesiewa". Nie wiem ile dokładnie ma z ogara ale u mojego mimo że zawsze miał czarny, nieprzesiany czaprak z wiekiem zaczęły pojawiać się pojedyńcze rude włoski.

Psiak ze tego linku faktycznie wygląda jak mioty brat Bajki...
Bardzo fajny..Może też będzie miał tyle szczęścia co Bajeczka, bo ona miała go masę i jest na pewno bardzo zadowolona ze swojego życia.:loveu:

  • 1 month later...
Posted

Myślę że mniej więcej o tej porze rok temu "przejęłyśmy' Bajkę od Uli ...i rozpoczęła się podróż z Częstochowy do jej nowego życia w Warszawie!

Bajeczko ty dzisiaj przemów ludzkim głosem do swojej rodziny i podziękuj im bardzo! Masz za co a następna taka okazja dopiero za rok ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...