Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 363
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bajka przeszła dziś test. Została po raz pierwszy sama na dłużej i chyba spisała się bardzo dobrze (sąsiedzi się nie skarżyli, a w domu było wszystko w porządku:lol:). Jeszcze tylko ten nieszczęsny kołnierz i będzie można zapomnieć o wszystkich nieszczęściach.

Posted

SUPER!!!
Pewnie przespała cały dzień i ...śniła o jakimś pysznym jedzonku, które dostanie po powrocie ;-)
Bardzo się cieszę że taka z niej mądra dziewczynka!

Posted

Bajcia jest super:loveu:. Chyba już na dobre przyzwyczaiła się do nowego domu. Jest bardzo grzeczna i chyba już zapomniała o operacji, trzeba ją temperować, bo próbuje biegać i skakać, a jeszcze jej nie wolno. Wczoraj byłyśmy się zapoznać z "naszą" wetką - już niedługo zdjęcie szwów!!!
Pozdrawiam:lol:

Posted

Też poproszę prezentację na adres :a_bo1@gazeta.pl
Bajka miewa się dobrze. Dziś zdjęliśmy szwy, rana zagojona, ale na wszelki wypadek jeszcze tydzień w kubraczku:mad: (żeby nie lizała). Ogólnie chyba całkiem przywykła do nowych warunków, jest bardzo gzreczna o kochana. Wszystkim, którzy pomagali i kibicowali Bajcia przesyła pozdrowienia:lol:

Posted

Bajeczka bryka niczym Tygrysek z Kubusia Puchatka. Wczoraj podczas naszej nieobecności wyspała się na kanapie - "przestępstwo" było widoczne po pościąganej kapie (do tej pory nie wchodziła na łóżka) :diabloti: Wczoraj dostała piłeczkę tenisową. Świetna zabawa trwała jakieś 10 minut, po czym piłeczka zakończyła swój żywot pogryziona na części. :evil_lol: Wyglada na to, że Bajka zapomniała już o wszystkich nieszczęściach. Bawi się chętnie i apetyt jej dopisuje aż za bardzo. Cwaniara po każdym spacerze pędzi do kuchni i udaje, ze jest bardzo głodna. Za ok. miesiąc czekają nas jeszcze szczepienia.

Posted

Bardowi też nie wolno spac na meblach i zazwyczaj nie ma do nich dostępu ale...ponieważ na starość czasami się buntuje jak zostaje sam (płacze) to "przypadkiem" zostawiamy otwarty jeden z pokoi ;-) Wtedy jest cisza a pies witam nas zaspany z wyrazem mordy jakby chciał powiedzieć " Juuuuż?Szkoda..."

Można stwierdzić, że o ile najlepszym przyjacielem człowieka jest pies , to najlepszym przyjacielem psa jest...kuchnia.

Posted

W zasadzie specjalnie spanie na meblach mi nie przeszkadza. Niestety miałam złe doświadczenia z nasza Wikusią - "zeżarła" nam i fotele i kanapę - po prostu w nich kopała:mad: i nie znosiła zamkniętych drzwi, drapała je swoimi krótkimi łapkami. Dlatego też wolałabym, żeby Bajcia nie uczyła się wchodzić na meble.

Co do kuchni.... zgadzam się w 100%:lol:

Posted

Paniu Ania - poniewaz Bajka jest u was krótka najlepiej teraz wyznaczyc wszystkie granice. To co wolno i to czego nie wolno psu, bo jak juz czegos posmakuje to będzie trudno ja odzwyczaić.
Chociaz mojemu psu nie wolno wskakiwać na kanape ale jak wychodziliśmy to wskakiwał - potrafił tez ostentacyjnie jak widział, że wychodzimy wskoczyc na stół i usiąść na nim jakby mówił :dobrze zostawcie mnie samego ale jak was nie będzie to zobaczcie co bede wyprawiał:evil_lol:

Posted

Ja niby to wszysto wiem, ale jak Bajcia robi słodkie oczy i miny to po prostu nas rozbraja. Mówi wtedy "patrzcie jaka jestem slodziutka":evil_lol:. Generalnie jest grzeczna, więc nie mogę narzekać. Największy problem to jej zamiłowanie do motoryzacji - na spacerze ściąga ją w strone ulicy i zaparkowanych samochodów, które próbuje "polerować" sobą. W tym temacie czeka nas jeszcze trochę pracy - wykazuje upór w tym temacie. Poza tym jest pojętną uczennicą. Dziś jak wychodziłam do pracy nie patrzyła już na mnie z wyrzutem, tylko grzecznie leżała w swoim koszyku.;)

Posted

No i stało się..... muszę naskarżyć na tę mała cholerę. Bajcia dziś (podczas naszej nieobecności) poczęstowała się (ściągnęła z blatu w kuchni) gotowanym indyczym skrzydłem :mad: (na szczeście tylko ta grubsza część, która i tak miała być dla nie), najgorsze że skonsumowała je razem z kością. Teraz będę się denerwować, czy nic się jej nie stanie. Póki co "niewiniątko" :diabloti:śpi w swoim koszyku. Mam nauczkę, żeby nie zostawiać w zasięgu pyska nic kuszącego

Posted

Hmmm...Pani Aniu, jakby tu powiedzieć...
Gratuluję!Ma Pani wybitnie inteligentnego psa!!!

No bo przecież nie każdy wiedziałby co jest na stole przygotowane dla niego. Założę się że gdyby tam było coś dla Państwa to by nie tknęła ;-)

A tak na poważnie - proszę się nie martwić, po latach demonizowania kości drobiowych wprowadza się je do diety (chociażby BARF). Lepiej żeby były surowe niż gotowane (inne kości z resztą też). Długie nie są może najlepsze ale pewnie nic się nie stanie. Proszę przy okazji poczytać i BARFie - tak tylko poglądowo :-)
A poza tym jest ok?

Posted

Ta rasa chyba tak ma :evil_lol: Nelka tez poleruje samochody.....a indycze skrzydlo ...kurcze ale musialo pachniec ...chyba nikt by sie nie oparł ;)
pozdrawiamy Hanka z Nelą i reszta rodzinki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...