magdyska25 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 hmmm ja również nie mogę tam wejść:roll: Quote
ANETTTA Posted February 9, 2008 Posted February 9, 2008 umówiłam sie na wizyte na poniedzialek na godz 17 będa fotki beda inf ,,,,czekajcie do poniedziałku :multi::multi::multi::multi::multi:mam nadzieje ze wiesci beda super Quote
alekso Posted February 9, 2008 Author Posted February 9, 2008 nie mogę się już doczekać!!!!!! :razz: ale fajnie, że się spotkacie :multi: Quote
ANETTTA Posted February 11, 2008 Posted February 11, 2008 no wiec wizyta zaliczona czy udana nie wiem .........moze za malo dalam z siebie na tej wizycie ale bylam stremowana .......zyczliwosc tych ludzi poprostu alekso jak mowilaś super ........bylam podwojnie zaskoczona ......mlody chlopak opiekun psa rewelacja ......a sam pies no dziewczyny nic dodac nic ujac ........super mieszka w domku na super poslanku miseczki w pokoju na centralnym miejscu ....upasiony nasz misio ...lasil sie .....przytulałam glaskałam go .. kupilam mu chrupeczki chapii ale niestety ni wzioł .....smialam sie ze byle czego nie jada .......piekny cudowny misio...ludzie zadowoleni z niego ....mowili mi ze jak zaczał wchodzic do domu i zamieszkał w nim to potem musieli go znosić bo on sie bał po schdach schodzic ale teraz lata skacze .....mlody czlowiek wyszedl z nim na dwor na spacer ..... no szalenstwo było .........misio tylko nie zgadza sie ze swoim kolega malym takim jasnym kundelkiem ...musza ich izolowac ......jeden broni terenu i drugi tez ..... fotki dolacze zrobilam tylko 2 albo az 2 wizyta trwala tylko ok 15 minut ale nie chcialam panstwu robic klopotu .....moze za malo rozmawialm z nimi o misiaczku ...ale coz pytac jak psiak piekny blyszczacy .......same plusy takich domków nam potrzeba pozdr was serdecznie Quote
alekso Posted February 11, 2008 Author Posted February 11, 2008 :multi: jeju, jeju!!!!!!!!!!! Bardzo dziękuję, że do niego pojechałaś :loveu: i upasiony jeszcze :loveu: fajnie by było gdyby postanowił jednak żyć w zgodzie z drugim chłopakiem... ale mam nadzieję, że to jest jeszcze możliwe.... Quote
Mośka Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Misio grzeje doopkę w SWOIM domku!!!! :p SUPER!!! Opłaciło się ALEKSO ;) Quote
magdyska25 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Misiu bądź grzeczny w nowym domku i jednak mógłbyś polubić kolegę:p Quote
anetta Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Jak miło czytać takie wiadomości :multi::multi: A gdzie foty? :cool3: Quote
ANETTTA Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 zaluje ze tegp mlodego czlowieka nie zwerbowalma na dogo i mielibysmy sweze wiadomosci od misiaczka na biezaco i fotki no coz gapa jestem i tyle Quote
alekso Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 :loveu:cudny!!!!! :loveu: i oczka zdrowiutkie ma :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
ANETTTA Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 wierz mi szczesliwe napewno tez są .................oczka Quote
magdyska25 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 Czy to jest Misio!!!!:crazyeye: Śliczny a jaki okrąglutki się zrobił!!!! Oluś idealnie trafiłaś z tą adopcją!!!:):):) a pamiętam jakie były obawy;) Quote
alekso Posted February 16, 2008 Author Posted February 16, 2008 magdyska25 napisał(a):Czy to jest Misio!!!!:crazyeye: Śliczny a jaki okrąglutki się zrobił!!!! Oluś idealnie trafiłaś z tą adopcją!!!:):):) a pamiętam jakie były obawy;) noooooo pamiętasz jaka byłam wydygana 5 stycznia rano.... ;) Okrąglutki na maksa :cool3: coś czuję, że nie chciałby już do budy trafić ;) Quote
magdyska25 Posted February 16, 2008 Posted February 16, 2008 oj pamiętam pamiętam:p na pewno nie chciałby...;) Quote
ANETTTA Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 jak trafil do domku to juz tam został a przez pierwsze dni nosili go na rekach bo sie bał ....czy mogł trafic lepiej .............................NIE .............. upasione brzuszysko ma a noa moje przekupne chrupki nawet nie spojrzał.........wiec to swaidczy ze głodny to on nie był ..... chodzi na spacerki ze swoim panem mlodym mężczyzna jak zabrał smycz to misio dostal szału radosc .......lecial pierwszy a kolo furtki stop poczekal az pan mu zalozy obroze ..... pytałam czy nie ucieka czy moze isc luzem ......moze ale szcxzeka i ujada na psy sasiadów a tak idzie grzecznie przy nodze Quote
alekso Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 ja to autentycznie, aż nie wierzę że to się tak wszystko ułożyło :multi: Quote
magdyska25 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 faktycznie poszczęściło się Misiowi i niezły grubasek się z Niego zrobił:) Quote
Mośka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Jak mu pięknie sierść lśni :loveu: Misiu, Ty farciarzu :lol: Alekso, przeszłaś swoje dla dobra Miskowatego,owszem, ale czy teraz nie pękasz z dumy z tej adopcji :lol: ? Quote
alekso Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 taaaaaaa..... właśnie dzwonił do mnie znowu ten wariat :angryy: Quote
alekso Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 nie wiem, ale tego to na pewno powinni zamknąć i nigdy nie wypuścić. nie będę opowiadać o treści rozmowy. kiedyś chciałam pracować w radiu, teraz już wiem, że nie powinnam, skoro mój głos przyciąga wariatów ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.