Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 214
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial]trzymam :kciuki: ...........................
w tamtych okolicach sa sprawdzone dogomaniaczki i napewno pomogą potem w sprawdzieniu co u psiaka a póki co niech już trafi do domeczku
[/FONT]

Posted

ja mieszkam niedaleko ......zawsze moge cos sprawdzic podjechac ...


a tymczasem:multi::multi::multi::multi::multi: wiem .....wiem coś ale niech ALEKSA JUZ NAPISZE


ALEKSA......CZEKAMY NA INF

Posted

ANETTTA napisał(a):
ja mieszkam niedaleko ......zawsze moge cos sprawdzic podjechac ...


a tymczasem:multi::multi::multi::multi::multi: wiem .....wiem coś ale niech ALEKSA JUZ NAPISZE


ALEKSA......CZEKAMY NA INF



Czyżby wszystko na dobrej drodze? :)

Posted

żeby być całkiem na bieżąco z Wami chciałam powiedzieć, że Misiek już od kilku godzin w nowym domu :)

dzisiejszy dzień, mnie tak wykończył ;) że już nie mam siły opisywać co i jak, ale jutro wszystko napiszę!

to moja pierwsza adopcja....

Posted

magdyska25 napisał(a):
Alekso pierwsza adopcja ale nie ostatnia;)
I widzisz wszystko poszło dobrze!!!




super .......to na zachete do dalszych ...






a tak na marginesie poza tematem tylko dodam ..warszawiacy i nie tylko na moim terenie zawsze pomoge ....mozecie do mnie stukac ...

Posted

Chętnie uśmiechnę się do Ciebie o odwiedzenie Misiania, tak jak już wczoraj mówiłam... za co zresztą jestem Ci już bardzo wdzięczna :)

Zresztą w ogole dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i pomoc :)

Posted

O tym, że Miśiek jedzie dowiedziałam się w piątek w nocy.
Więc nowego właściciela poinformowałam z samego rana...

Mieliśmy się spotkać o 9.30 na posesji... stary właścicel pojawił się dopiero o 10.30...

Droga przebiegała bdb - Misiek cały czas spał, w samochodzie zrobiło mu się wreszcie ciepło, całą drogę spędził przytulony do mojej ręki :smile:

Zatrzymywaliśmy się 2 razy, ale on nie nie wychodził samochodu, budził się, ale się nie wybierał na zwenątrz.

Jak dojechaliśmy na miejsce, nowy właściciel wyprowadził Miśka z samochodu. Misiek bez problemów wysiadł. Witało go 6 osób, wszyscy powiedzieli że jest śliczny :loveu:
Misiek zrobił obchód na smyczy, potem my weszlismy do domu, a Misiek został "z chętną" do zostania z nim na dworzu. Opowiadali nam o poprzednich pieskach, w lecie Misiek będzie urzędował na działce gdzie jest 1500 metrów :smile:
Powiedzieli mi, że w poniedziałek pojda z Miśkiem do weta.

Zmartwili się, że on poki co do domu nie wejdzie, ale szybko przestawili budę bliżej domu, położyli kołdrę na której Misiek jechał w samochodzie. Mam nadzieję, że niedługo przekona się, że schody nie są takie straszne...

Misiek spacerował na smyczy w czasie "naszego pobytu", ale na noc został na smyczy obok budy, żeby nie poszedł sam na spacer. Na początku miałam mieszane myśli, ale w końcu chłopak nie zna terenu... to chyba dobre rozwiązanie na pierwsze kilka dni.

Jak odjeżdzaliśmy, Misiek już był obok swojej budy, trochę zjadł, do miski dostał suche papu.
W drodze do Częstochowy, zadzwonił do mnie nowy właściciel i powiedział ze Misiek sam wszedł do nowej budy (nie byłam pewna czy będzie chciał).

Nie mogłam wytrzymać więc rano zadzwoniłam zapytać co i jak, powiedzieli mi, że Misiek dostał michę, chodzą na krókie spacery, bo brzydka pogoda, a nowa buda już opanowana :smile:

Chyba jest dobrze? :smile:

Kosztów wyprawy jeszcze nie policzyłam, dzisiaj do wieczora napiszę dokładnie ile kosztowała benzyna i reszta (plus minus - bo nie mam pojęcia o kosztach obrozy, smyczy i misek)
Zostawiłam 100 zł na pierwszą wizytę u weta - szczepienie na wściekliznę, krople do oczu, pchły...

Posted

[quote name='ANETTTA']cudownie .......psiak piekny i chyba juz bezpieczny[/quote]

taką mam nadzieję, na pewno nie jest już sam i będzie mógł się przytulać....

Posted

[quote name='anetta']Ooooooo, JUŻ?! :evil_lol:
Bardzo się cieszę że Misiek jest w nowym domku :multi:

Jak sobie poradziłaś?[/quote]

taaaaa w nocy się dowiedziałam, że mamy zgodę i mogę jechać.... jedyna osoba, którą wiedziałam, że mogę śmiało budzić to moją przyjaciółka.... pojechała... :multi:

Posted

[quote name='alekso']taaaaa w nocy się dowiedziałam, że mamy zgodę i mogę jechać.... jedyna osoba, którą wiedziałam, że mogę śmiało budzić to moją przyjaciółka.... pojechała... :multi:[/quote]
Buziaki także dla przyjaciółki!

Posted

[quote name='maciaszek']http://img245.imageshack.us/img245/912/dsc00275ii4.jpg - jaki słodziak :).

Bardzo się cieszę, że Misiek już u "swoich" i że ma się dobrze, a cała akcja przebiegła bez zakłóceń. Już to mówiłam, ale powiem raz jeszcze: Alekso BRAWO !!!

uf uf.... :oops:


to jeszcze jeden śpioch.... :cool3:




wszystko wydaje się rzeczywiście, ok..... chociaż ja to będę spokojna dopiero za jakieś pół roku :roll:

Posted

[quote name='magdyska25']Misio mam nadzieję że dobrze się Skarbie czujesz.
Dobrze by było gdyby ktoś kto ma blisko do Misia poszedł tam i zobacZył jak się miewa;)[/quote]

Rano jak zadzwoniłam, wszystko było ok...

Mam ochotę dzwonić co 5 min i pytać, jak się czuje, jak sie zachowuje.... ale chyba tak nie mozna....

mam nadzieję, że z każdą godziną jest mu lepiej.... że czuje się bezpieczniejszy

Posted

alekso napewno .....ma dom ....milosc ...pisałas ze wszyscy go witali .....ja tam zajrze tak jak umawialysmy sie pokukam przez plot furtke a tak oficjalnie to za kiedy dasz znac .......bedzie dobrze ....

Posted

[quote name='ANETTTA']alekso napewno .....ma dom ....milosc ...pisałas ze wszyscy go witali .....ja tam zajrze tak jak umawialysmy sie pokukam przez plot furtke a tak oficjalnie to za kiedy dasz znac .......bedzie dobrze ....[/quote]

Dziękuję :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...