*Gajowa* Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Dziękujemy za fotki . Udało się Nukę ustawić tylko przy pomocy patyczka, ponieważ zabawa jest dla niej najważniejsza - nawet jest skłonna odejśc od miski . Quote
Bunia1 Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 Śliczna sunia.Jak zdrówko? Poproszę o numer konta bo pieniążki pewnie potrzebne. Quote
APSA Posted December 29, 2007 Posted December 29, 2007 [quote name='beka'] Cudo :loveu: :loveu: :loveu: Quote
*Gajowa* Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Rana ładnie się goi ale potrzeba jeszcze kilku dni więc jeszcze przedłużymy antybiotyk o 4 dni - jutro dokupię u wetki. Dotychczas za antybiotyk Aniclindan 75 , odrobaczenie Dehinet Plus i kropelki na pchły zapłaciłam 70 zł. Jutrzejszy zakup Aniclindanu zasponsoruje niezastąpiona ciocia beka. Quote
*Gajowa* Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 Nuka jest odważną sunią nie boi się wystrzałów, w czasie najwiekszej kanonady po północy chciała atakować spadające światełaka. Rana wygląda coraz lepiej. Quote
beka Posted January 1, 2008 Posted January 1, 2008 To świetnie. Dzielna z niej sunia. Taki nieustraszony stróż ... Quote
beka Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Ponieważ pieniądze były kierowane na konto Morisowej wieć jak wróci (jutro) to wszystko napisze.. Quote
Bunia1 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 Wysłałam co nieco. Na razie skromnie, bo muszę do banku. Quote
morisowa Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Dziękuję wszystkim za pomoc, wpłaty i pamięć o suni :Rose: a to jej sytuacja finansowa koszty: Aniclindan - antybiotyk u mnie - 66 ozonella (preparat gojący) - 34 antybiotyk, odrobaczenie i odpchlenie u Gajowej - 70 antybiotyk - 40 hotel - 195 łącznie - 405 zł + karma + kołnierz (muszę odkupić) wpłaty: 50 - Evelin 100 - Igusia 30 - Pucka69 150 - Joanna 40 + karma - Beka 50 - Bunia1 łącznie - 420 zł + karma Dziś Nuka zmieniła lokum, trafiła do Beki (zamiast do mnie, w ramach zamiany trafiła do mnie Rubi) Nuka wygląda świetnie! oczywiście w porównaniu z tym, co ja pamiętam. Rana ładnie podgojona, sunia wyczesana, wesoła, z patykiem w pysku :lol: Fajne suczysko. Miała farta. Quote
pucka69 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 no jak to? to Evelin wpłaciła 50 a ja tylko 30? zaraz to naprawię ;) Quote
beka Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Nuka ma sie niźle, ajtka nie zjadła. Jtro moze nowe zdjecia zrobie Quote
APSA Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 [quote name='beka']Nuka ma sie niźle, ajtka nie zjadła. Jtro moze nowe zdjecia zrobieAjtka nie zjadła, za to zjada Ci literki w poście ;-) A ja poznałam Rubi - fajniusia :) Quote
beka Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 haahha, Marta zupełnie bezproblemowo, powąchały sie i już. DZIś trochę powarkiwała jak Kajtek na mnie skakał ale za to jestem jej wdzieczna :) Dostałay dwa razy jedzonko bo takzimno.... Quote
morisowa Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 za tydzień może będzie wizyta potencjalnego domu :cool3: za tydzień, bo teraz pan jest w Zakopanem teren do pilnowania, ale pan dobry. Adoptował już 10-letneigo mixa z Palucha, pies ma się świetnie. Quote
*Gajowa* Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Bardzo się cieszę i trzymam kciuki aby wszystko odbyło sie zgodnie z planem . Quote
Evelin Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='pucka69']no jak to? to Evelin wpłaciła 50 a ja tylko 30? zaraz to naprawię ;)[/quote] no nie Pucka...naprawiaj,naprawiaj swoje błędy...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Jak najbardziej pozytywna inicjatywa... I oby futrzak do domu trafił...swojego własnego... Quote
beka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Wyczesałm dziś Nukę i co odkryłam? Większośc tych złepów siersci to qpy....zaschnięte . Niestety odkrylam tez jeszcze jedna rane pod obrożą i sączaca sie ropą...... Ta ranę na biodrze posmarowałam antybiotykiem w maści. Nuka troche teroryzuje nowego kolege, ale nie jest żle.. Głównie podczas jedzenia go ustawia. Quote
*Gajowa* Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Fajna pannica ! Przyznam sie, że obroży nie zdejmowałam... a szkoda... bidula była bardzo pogryziona. A piłeczki Arniemu chyba nie oddaje :shake: ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.