Neczka Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ja mogę wziąś Benia :) mam taką duużą obróżkę akurat na niego ;) Quote
albiemu Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Neczka nie ma sprawy :) Beniu idzie w Twoje i moje łapcie :) Quote
halcia Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Pierwszy to idzie ukochany Amon ze mną.Jeszcze jedna dobra wiadomość,przy porzadkach dostałam 4 puszki impregnatu do drewna lekko przeterminowany,ale to chyba nie ma wiekszego znaczeniaTylko nie wiem czy brać,czy budy pomalujemy jak bedzie całkiem ciepło?żABA wymiękasz?Dla p.Romy tez mam pare ciuszków i troche karmy i kaszy i strasznie sie ciesze ,że jedziemy. Quote
albiemu Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 ja już też doczekać się nie mogę - ile radości sprawia taka wyczekana wyprawa do Orzeszkow - robie prawko żeby nie wiem co i kupuje grata .... mam nadzieję że zanim to zrobię, każda moja wyprawa to będzie przyjemność bo zobaczę zdrowe psiaki w dobrych warunkach i celem mojej jazdy będzie zabranie psów do ich nowych domów. To moje pragnienie i niech mnie szlag jeśli się nie spełni! Quote
Neczka Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 albiemu napisał(a):ja już też doczekać się nie mogę - ile radości sprawia taka wyczekana wyprawa do Orzeszkow ja też :razz: szkoda, że moja mama tego nie rozumie:nonono2: i ciągle mi tu wypomina, że lepiej iść na ROZDANIE KRZYŻY do kościoła, bo to jedyny taki dzień :pissed::onfire: Quote
Becia66 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 albiemu napisał(a):Neczka nie ma sprawy :) Beniu idzie w Twoje i moje łapcie :) Wara od Benia !!! On ci mój !!! :evil_lol: Quote
Neczka Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 dobra, ja Froda :) i musi mi ktos jeszcze pokazać, gdzie jest Bellcia ;) Quote
SZPiLKA23 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Ja sie nie kłoce biore Figara :eviltong::loveu: Quote
weronika1 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Oj Figaro ciągnie jak koń, ma straszną siłę. Ja tam coś wypatrzę dla siebie na spacerek. Sama cyfrówka nie wystarczy, potrzebna jest Becia. Becia nawet z kundelka zrobi rasowego. :evil_lol: Te zdjęcia naprawdę dobrze Jej wychodzą. Quote
SZPiLKA23 Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 Wszystkie pieski piekne;) rasowe i bez.... Quote
gagata Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Ale Wam zazdroszczę....:placz::placz::placz: Quote
halcia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Jest czego i nie ma....po bliskim spotkaniu z Amonem ,chodze ze 3 dni zapuchnieta z płaczu tak mi zal psiska a bezradność mnie dobija. Quote
albiemu Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 zawsze trzeba odchorować te wizyty i fakt z jednej strony serducho się raduje ze spotkania z drugiej bardzo boli ze tak niewiele możemy zrobić ..... Quote
żaba88 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 becia66 napisał(a):Żaba niby cie nie wąchałam ale podejrzewam że jesteś najbardziej bogaty w ten cudny, orzechowski smrodeczek...:evil_lol: Ja już z nim zasypiam :eviltong: W niedzielę postaram się przyjechać na chwilę ale mam wątpliwości :razz: Quote
weronika1 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Żabko nie miej wątpliwości, bo ja czarownica naprawdę zamienię Cię w Żabę.:evil_lol: Quote
halcia Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Mówiłam ,ze wymięknie,wszystkie o krzakach pisały!Ale,jak będzie Weronika,to przynajmniej p.Romie coś podam. Quote
weronika1 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Wreszcie i Żaba zdecydował konkretnie widocznie nie chce mieć z czarownicami doczynienia.:evil_lol: Quote
SZPiLKA23 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Wolał by nie miec:D on woli krzaczory z Figarem :D Quote
iwop Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 ja was szczerze podziwiam... Łatwo jest pomagac z jednym czy paroma tymczasami ale patrzeć na ten ogrom tragedii jaki jest w schronie to bardzo trudna sprawa:shake: Quote
weronika1 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Iwop Orzeszki trzymaja mnie i cały schron Orzechowski przy życiu. Quote
Wet-siostra Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Cioteczki,Pani Beatko-mam zgodę TZ!!!:loveu: Będę w Orzechowcach!!! Co prawda jeszcze ledwo co łażę,łykam KETONAL trzy razy dziennie,ale jakoś się poruszam...Może fizycznie nie pomogę,ale z jakimś spokojnym psiakiem pospaceruję,albo z wetem przy stole stanę,jak będzie... Właśnie:będzie wet??? Żaba-nie pękaj,ja,jako schorowana,stara,gruba baba wpisuję się na listę krzakoterapii...Ale tylko do podglądania!!!:eviltong: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
albiemu Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 [quote name='iwop']ja was szczerze podziwiam... Łatwo jest pomagac z jednym czy paroma tymczasami ale patrzeć na ten ogrom tragedii jaki jest w schronie to bardzo trudna sprawa:shake: to prawda ale, widzisz Iwop, jedna z takich tragedii zamknęła swój koszmarny okrąg w moim domu - mam orzeszka Gucia. Miałyśmy kilka psiaków do oddania, zdjęcia, opisy - wszystkie poszły został Guciu. Stwierdziłam że skoro nikt go nie chce trafi do mnie i pomimo że ma mnie gdzieś :) ta gadzina to już ma dożywocie u mojego boku. Ja czasem jak żałuję że kiedykolwiek moja noga postała w Orzechowcach to biorę go do siebie i jego spokój mi tłumaczy że warto było! Dzisiaj był spacer ja bieeeeeeggggaaaaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmm męska świtezianka :loveu: gdzie ta torba poszła?? i to co widzę najczęściej czyli "OKO PRAWDY" :D Quote
SZPiLKA23 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Piekny kudłacz;] Kasiu dzowniłas do mnie ale ja byłam na tym no piwie:D a nie mam z czego oddzwonic . O ktorej jutro mam byc gotowa i gdzie?? Quote
albiemu Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 dzięki Szpileczko, fajny gościu z niego :) Szilka wie już co i jak - jedziemy z Rzeszowa około 10 tak więc widzimy się w schronie w pełnym składzie prawie - co? :) Bardzo się cieszę że uda się nam spotkać- do jutra! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.