Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='barb']Weroniko, jutro i pojutrze będziesz w Galerii na akcji?
Moze będę miala wreszcie okazję Cię poznać ?

[quote name='weronika1']Do zobaczenia Barb:lol:

[quote name='barb']Miło było poznać Cię w realu :lol:
Weronika wczoraj i dzis ma bardzo pracowite dni w związku z akcja adopcyjną w Galerii Sanowa w Przemyslu - stąd jej nieobecność na dogo.

Posted (edited)

http://imageshack.us/photo/my-images/571/1003482v.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/716/1003493e.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/109/1003495v.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/16/1003494pr.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/854/1003495a.jpg/
:lol: Dziękuję w imieniu jamnisia wszystkim ,którzy pomagają i deklarują pomoc. Wszystkim którzy trzymaja kciuki. Dobrze trzymacie bo jamnis zawala ze trudno mu bylo zrobić zdjęcia. Zamiata troszkę jedną nóżką, biega jak szalony.:lol:

Edited by weronika1
Posted (edited)

Weroniko, a jakie efekty akcji adopcyjnej w Galerii ? Podobno w niedziele bylą bardzo duża frekwencja ale czy przełozyła się na adpcje i zbiorkę rzeczową i finansową ?

Edited by barb
Posted

barb napisał(a):
Weroniko, a jakie efekty akcji adopcyjnej w Galerii ? Podobno w niedziele bylą bardzo duża frekwencja ale czy przełozyła się na adpcje i zbiorkę rzeczową i finansową ?
W sobotę większe zapotrzebowanie na koty w niedzielę psy. Ogólnie akcja udana, dobrze robi sam kontakt z ludźmi . Jestem umówiona z kilkoma osobami do schroniska aby wybrać psa,( najlepiej aby pies wybrał Pana) Warto organizować takie akcje , będzięmy powtarzać często.Dużo jest zgłoszeń w sprawach złego traktowania zwierząt. Finanse jeszcze nie rozliczone, karmy troche było adopcje też.
Sama akcja była frajdą , wspaniałe uśmiechnięte wolontariuszki i wolontariusze, sympatyczne psiaki i kociaki i dużo ludzi. :lol:

Posted

weronika1 napisał(a):

Sama akcja była frajdą , wspaniałe uśmiechnięte wolontariuszki i wolontariusze, sympatyczne psiaki i kociaki i dużo ludzi. :lol:

Miałam okazję widzieć na własne oczy.:lol:

Posted

fajnie ze kontakt z ludzmi, tak jak sa umowieni, to juz nie beda miec wymowki, aby do schroniska nie pojechac ;)

weronika1 napisał(a):
W sobotę większe zapotrzebowanie na koty w niedzielę psy. Ogólnie akcja udana, dobrze robi sam kontakt z ludźmi . Jestem umówiona z kilkoma osobami do schroniska aby wybrać psa,( najlepiej aby pies wybrał Pana) Warto organizować takie akcje , będzięmy powtarzać często.Dużo jest zgłoszeń w sprawach złego traktowania zwierząt. Finanse jeszcze nie rozliczone, karmy troche było adopcje też.
Sama akcja była frajdą , wspaniałe uśmiechnięte wolontariuszki i wolontariusze, sympatyczne psiaki i kociaki i dużo ludzi. :lol:


barb napisał(a):
Weroniko, a jakie efekty akcji adopcyjnej w Galerii ? Podobno w niedziele bylą bardzo duża frekwencja ale czy przełozyła się na adpcje i zbiorkę rzeczową i finansową ?

Posted

barb napisał(a):
W lecznicy na Borelowskiego. Chcesz go odwiedzić ?

Super, że jamniś robi postępy bardzo się cieszę. :)
A można go odwiedzić? Przecież to rzut beretem ode mnie :).
Może czegoś potrzebuje ( głupie pytanie bo jest w lecznicy ;) ) ale może mogłabym mu coś kupić?

Posted

karolciasz28 napisał(a):
Super, że jamniś robi postępy bardzo się cieszę. :)
A można go odwiedzić? Przecież to rzut beretem ode mnie :).
Może czegoś potrzebuje ( głupie pytanie bo jest w lecznicy ;) ) ale może mogłabym mu coś kupić?


Karolciasz a może umialabyś zrobić mu ładniejsze fotki ?
Weronika mowiła, że ma z tym problem a ja też nie jestem w tym biegła.

Posted

zakonna napisał(a):
dziewczyny, jak macie nieszczepione koty w domu to na razie odpuście sobie wizyty u weta tego, mają panleukopenie

Dzięki. Ja mam kota nieszczepionego.

Posted

karolciasz28 napisał(a):
Kotów nie mam, ale Barb ma. To groźna choroba dla kotów? Bo na kocich chorobach to się nie znam.

Ja tez nie. Zawsze mialam koty niewychodzące i nieszczepione...

Posted

właśnie nieszczepione mogą złapać łatwo i w najgorszym razie zejść z tego padołu. Ja dzisiaj brałam karmę i przez przypadek usłyszałam, że mają epidemię, zapytałam czy mogę kotom przenieść zarazki na ubraniu do siebie do domu i niestety uzyskałam odpowiedź, że w zasadzie dorosłe szczepione koty są bezpieczne ALE... no i teraz w sumie się boję bo ja mam nieszczepione koty w domu i cholera wie czy im mikrobów nie przyniosłam

Posted

zakonna napisał(a):
właśnie nieszczepione mogą złapać łatwo i w najgorszym razie zejść z tego padołu. Ja dzisiaj brałam karmę i przez przypadek usłyszałam, że mają epidemię, zapytałam czy mogę kotom przenieść zarazki na ubraniu do siebie do domu i niestety uzyskałam odpowiedź, że w zasadzie dorosłe szczepione koty są bezpieczne ALE... no i teraz w sumie się boję bo ja mam nieszczepione koty w domu i cholera wie czy im mikrobów nie przyniosłam

W sumie w lecznicy weterynaryjne zawsze mozna trafić na kota czy innego zwierza z przerożniastymi chorobami.

Na wikipedii przeczytalam że choroba dotyczy glownie kotow młodych, pomiędzy 2 a 5 miesiącem życia a "źródłami zakażenia są wydzieliny i wydaliny chorych zwierząt (głównie kał, ślina, wymiociny). Zakażenie następuje najczęściej drogą pokarmową wirusem obecnym w środowisku (miski, kuwety, legowiska) oraz przez kontakt bezpośredni. Możliwe jest przeniesienie zakażenia przez owady (pchły, wszy itp.)."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...