mru Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 becia66 napisał(a): chciałam tylko powiedzieć, ze poznałam Brunię :) ma się cudownie, wygląda cudownie i jest cudowna :) Quote
Becia66 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 To zdjęcie zrobiłam 4 lata temu podczas mojej drugiej wizyty w schronisku.. I ta sunia spac mi nie dawala. Wiozłam ją potem razem z sunią Dzielną do Warszawy / a właściwie do Kielc bo tam je odebrano/. Wiem że Brunia jest szczęsliwa i ma super domek. Quote
majuska Posted September 7, 2010 Posted September 7, 2010 dawno nie zaglądałam na stronkę schroniska , dziś zajrzałam..... Pirat - jeden z najcudowniejszych psiaków jakie tam poznałam odszedł niedawno za TM:-( Największy pieszczoch miziak i przytulak , ogromnie spragniony miłości....nie doczekał domku.... Tak mi przykro piesku.....Wiem, że w schronisku o Ciebie dbali jak mogli najlepiej, ale Ty zasługiwałeś na prawdziwy dom.... :-(:-(:-( [SIZE="5"] Widzę też, że Rubik w nowym domu:cool1: Quote
weronika1 Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Dawno mnie tu nie było, niestety los mnie nie oszczędza. Niebo i ziemia sprzęgło się przeciwko mnie. Nie tylko Pirat odszedł , ale na moich oczach w Rokietnicy leżała martwa Muszka,zabita przez samochód( sunia która uciekła mi w czasie transportu z samochodu. Pewnie Pani Roma widziała,że się tuła ją zabrała . Pirat tez był jej.Smutne to że odchodzą psiaki które kochamy.:-(:-(:-( Dzisiaj Dino poszedł do nowego domu, wiem że będzie miał dobrze (to moi znajomi) byli bardzo szczęśliwi. Quote
hebanowa Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 O Orzechowcach to już trochę słuch zaginął,,,,,pomyśleć ,że moja Mandolina kilka miesięcy póżniej to by już mnie pewnie na oczy nie zobaczyła . Quote
MagdaH Posted September 23, 2010 Posted September 23, 2010 weronika1 napisał(a):Dawno mnie tu nie było, niestety los mnie nie oszczędza. Niebo i ziemia sprzęgło się przeciwko mnie. Nie tylko Pirat odszedł , ale na moich oczach w Rokietnicy leżała martwa Muszka,zabita przez samochód( sunia która uciekła mi w czasie transportu z samochodu. Pewnie Pani Roma widziała,że się tuła ją zabrała . Pirat tez był jej.Smutne to że odchodzą psiaki które kochamy.:-(:-(:-( Dzisiaj Dino poszedł do nowego domu, wiem że będzie miał dobrze (to moi znajomi) byli bardzo szczęśliwi. Witam po długiej nieobecności, ten rok dla mnie też jest koszmarny, nie mogę się doczekać jego końca :shake: Późno już, Czesiu poleca się na "Dobranoc" :p Quote
majuska Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 od Romki ( pańci Pikusia orzechowskiego ) dostałam kupony na posiłki dla schroniska, melduje ciociu Romko, że wszystkie kody wklepane na stronkę ( okolo 200 ) mam nadzieję, że posiłki trafią do schroniska :) Quote
GuniaP Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Azyl u Majki z Wysokiej Strzyżowskeij jest kandydatem do Krakvetu, bardzo prosze poprzyjcie : http://www.dogomania.pl/threads/196104-KRAKVET-ankieta-listopadowa?p=15699273#post15699273 Quote
Luzia Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Ja też dzisiaj "wklepałam" dokładnie 190 posiłków dla schroniska ;) Quote
salibinka Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 [quote name='Saphira']Znalazłam taką informację : To ważne !!!!!!!!!!!!!!! Nie wydawać psa tym osobom !!! " Elżbieta Sa.. Kraków, ul. Łepkowskiego, 12 412 27 xx... Córka i matka. POD ŻADNYM POZOREM PSA. W tej chwili sprawa do wyjaśnienia, kobieta wyszukuje nieduże suczki - które umierają tam w bardzo dziwnych okolicznościach. Dom sprawia wrażenie idealnego. Moja Patynka była tam trzy godziny. Ocalała chyba cudem. Okazuje się, że w ubiegłą środę wzięła suczkę z Łodzi - nie żyje!. Wcześniej miała psy m.in. z krakowskiego schroniska i z Łodzi. Dwa uśpiła na Brodowicza, jeden zginął podobno pod kołami samochodu, był szczeniak, który "zasnął sam". Nie wiadomo nic o suczce wziętej z azylu w 2005 roku. Okazuje się, że był jeszcze (podobno)pies/suczka z Pabianic. Koszmar. " Kilka tygodni temu schronisko Orzechowce wydało do tego domu psa - suczkę Żabkę. Niestety w tej chwili wszelkie nasze ostrzeżenia są ignorowane - jeśli ktoś może pomóc w tej sprawie, bardzo, bardzo proszę; Link do wątku: http://www.dogomania.pl/threads/197355-Suczka-z-Orzechowic-zagrozona-śmiercią-w-nowym-quot-domu-quot-u-osoby-który-usypia-psy Quote
majuska Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Potrzebna pomoc!!! http://www.dogomania.pl/threads/197530-Pomocy!!-Podkarpaci*****-giną-w-quot-smalcowni-quot-cała-wieś-kupuje-smalec-psi!!! Quote
Ciemka Posted December 9, 2010 Posted December 9, 2010 Na stronie schroniska jest teraz "wirtualna adopcja". Ja się zaangażowałam. Szkoda, że tak tu teraz pusto w tym temacie.... Quote
Ciemka Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Zapraszam na stronę: [URL="http://szerlok.pl/nakarm_psa/"]http://szerlok.pl/nakarm_psa/[/URL] Wprawdzie to nie nasze podkarpackie schronisko, ale wystarczy jedno "kliknięcie" dziennie by nakarmić jakiegoś psa ze schronu. Quote
Ciemka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Zapraszam na bazarek: http://www.dogomania.pl/threads/198076-R%C4%99cznie-robione-kolczyki-na-Orzeszki-do-27.12.2010?p=15911068#post15911068 Quote
karusiap Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Dziewczyny z Przemysla blagam zajrzyjcie: http://www.dogomania.pl/threads/199011-zagubiona-sunia-prosi-o-normalne-%C5%BCycie...pomo%C5%BCesz-pilne-DT!!!!!!!!!!!!!! Quote
Becia66 Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 U Wet-Siostry w Przemyślu znowu potrute psy . Przeczytajcie od strony 25....:angryy: Kiedy to się skończy ? http://www.dogomania.pl/threads/189485-Psie-piek%C5%82o-na-Martenowskiej-w-STARACHOWICACH.-Jest-nas-10.POM%C3%93%C5%BB!/page25 Quote
majuska Posted February 9, 2011 Posted February 9, 2011 Dostałam taką informacje na maila: "poszukuję pieska, który zaginął ponad tydzień temu (koniec stycznia-początek lutego)w okolicach Nowego Żmigrodu. Pies pobiegł za samochodem więc mógł przebyć długą drogę i na chwilę obecną może być wszędzie. Piesek ma ok 2-3 lat,jest średniej wielkości, ma gładką, jasną sierść, klapnięte na końcach uszka, nos jakby lekko wytarty-różowawy, piesek jest kastrowany, miał obrożę zwykłą oraz przeciwpchelną (o ile ich nie zgubił). Być może ktoś go widział bądź przygarnął - będę wdzięczna za wszelkie informacje." Fotki psiaka: Okolice Żmigrodu to okolice Jasła Quote
Miśka84 Posted February 10, 2011 Posted February 10, 2011 Może pojechał do Mieleckigo schronu? (jak coś) Quote
Ciemka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Heba z Orzechowiec, o ta: http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=7&sobi2Id=675&Itemid=24 znalazła nowy dom u mnie. :) Quote
barb Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Ciemka napisał(a):Heba z Orzechowiec, o ta: http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=7&sobi2Id=675&Itemid=24 znalazła nowy dom u mnie. :) Ale fajnie. ;) Przepięknie zostala przedstawiona na stronie schroniska. Naprawdę jest taką przytulanką? Quote
barb Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Wiesz, Heba na mnie tez zrobila wrażenie - jak przeczytalam, że wiesza sie na siatce i "krzyczy" do odwiedzajacych, żeby ją zauważyli. Dlatego pytam czy jest taka niesamowita? Quote
barb Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Ciemka napisał(a):Na stronie schroniska jest teraz "wirtualna adopcja". Ja się zaangażowałam. Szkoda, że tak tu teraz pusto w tym temacie.... A można wiedzieć, czy i ktorego zwierzaka aktualnie sponsorujesz? Ten pomysl z wirtualną adopcją jest naprawdę dobty. Nie każdy może przygarnąć zwierzaka a w ten sposób rowniez można pomoc. Quote
Ciemka Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Aktualnie żadnego zwierzaka nie sponsoruję, gdyż pierwszy (Milagros) został zaadoptowany, a drugi (Slash) odszedł za TM. Muszę wybrać następnego. Co do Heby - bardzo źle zniosła podróż autem, ale gdy tylko znalazła się w domu zaczęła zwiedzać i chodzić za nami krok w krok. Hebę głaskać trzeba obowiązkowo! Była kąpana szamponem przeciwpchłkowym, bo bardzo się drapała, ale kąpiel nie jest jej ulubioną atrakcją. ;) Za to spanie w łóżku tak, pcha się pod kołdrę, uwielbia mizianie, głaskanie, drapanie itp. Przytulas niesamowity. Na pole jeszcze jej nie puszczamy, czekamy aż się bardziej przyzwyczai. Co mnie zadziwiło - na początku pokazałam jej gdzie jest piasek i od razu zaczęła chodzić do kuwety. Z pieskiem się na razie nie dogadują. ;) Quote
barb Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Ja przeznaczylam na Orzechowce 1% z podatku. Do wirtualnej adopcji też się przymierzam. Naliczylam dziś, że juz 15 zwierzaków ma wirtualnych opiekunów. Dobrze pamietam ze strony internetowej śliczna Milagros i staruszka Slasha. To fajnie mieć takiego miziastego kota jak Heba. A z psem pewnie z czasem też dojdą do porozumienia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.