Becia66 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Przyznam że jestem ogromnie zaskoczona bo nigdy nie powiedziałam bodaj jednego złego słowa o Arturze, wręcz przeciwnie. I nie słyszałam nigdy żeby którakolwiek z nas żle się wypowiadała na jego temat. To chyba jakies nieporozumienie, chyba że ja o czyms nie wiem..... Quote
SZPiLKA23 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 [quote name='Neczka']Tak się składa, że Artur chciał, żeby to właśnie na tym forum napisać. Bo to jest tak, że jakkolwiek dobrze by nie było, zawsze będziecie wynajdywać coś, żeby pokazać, że jest źle. Czasami bezwiednie w ten sposób rzucając komuś kłody pod nogi. Kłody? Z tego co pamiętam to Artur chciał żebyśmy mówiły i pytały gdy cos według nas jest nie tak. Nigdy nie było tak ze chciałysmy zaszkodzic, zawsze starałysmy sie wspierac. Wydaje mi sie tez ze Artur wie ile jest wart i jego praca włozona w schronisko, wie tez ze liczymy sie z jego zdaniem i ono jest tam najwazniejsze. Ciągle Patrycja piszesz "TY wykańczasz wolontariat". Niech Ci będzie.Itak wg mnie jeśli był tak mocny przez tyle lat, to nic go nie zniszczy. Może być - "wykańczam" wolontariat. Za to Wy wykończyłyście o jednego wspaniałego człowieka za dużo.I jestes tego dumna? Wiele osob przez Ciebie nie ma ochoty jezdzic do schroniska. Wprowadziłas tak nerwowa atmosfere ze odbiło sie to tez na naszych relacjach z Arturem i wiesz o tym bardzo dobrze i jezeli Artur chciał zebys to napisała to osiagnełas swoj cel czyli zniszczyłas nas... najbardziej tylko boli to ze traci na tym schronisko ... Piszę "koniec na ten temat" tj. od mojej osoby. Interpretuj. edit/ Co do telefonów. On raczej nie chce z Wami rozmawiać.No dziwne bo jeszcze w tamtym tygodniu jakos mu to nie przeszkadzało zeby z nami pogadac.... Quote
MagdaH Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 O Bossshhhhh:shake: co u Was sie dzieje???? P.Artur zrezygnował? odszedł? nic nie rozumiem:shake::crazyeye: Quote
gagata Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 ło mamo......co się u Was dzieje :crazyeye::crazyeye::crazyeye::shake: Quote
majuska Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 No właśnie, może ktoś wreszcie powie jasno o co chodzi, bo jestem w szoku:crazyeye: Nie ma żadnej szansy , żeby "zakopać topór wojenny"? Dla siebie samych i dla psów????? Quote
albiemu Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Neczka to naprawdę spore oskarżenie w kierunku dziewczyn i uważam niczym nie poparte. Za każdym razem rozmawiałam z dziewczynami co słychać w schronisku, zawsze wszystko OK, nikt nigdy nie miał złego słowa o kierowniku więc? Przykra ta cała bzdura bo inaczej tego nie nazwę ... :shake: Przypuszczam Szanowni Dogomaniacy zrobiliście równie wielkie oczy na wpis Neczki jak zrobił wolontariat Rzeszowski oraz Jarosławski ... wszyscy w szoku i nikt nie wie o co tutaj chodzi ... Quote
albiemu Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 majuska napisał(a):Nie chodzi mi o godzenie z kierownikiem, tylko o ogólną poprawę atmosfery na wątku i w realu. Ja to tym bardziej nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. A to , że nie powinno tak być , każdy widzi.... Majuska nic nie da chyba nasze gdybanie, powinni porozmawiać ze sobą wszyscy bo napewno ta cała sytuacja jest jakimś koszmarnym nieporozumieniem. Quote
majuska Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 A może jest jednak jakaś szansa, żeby się dogadać, pogodzić, tak chociażby z okazji Świąt....?:roll: Quote
albiemu Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 majuska napisał(a):A może jest jednak jakaś szansa, żeby się dogadać, pogodzić, tak chociażby z okazji Świąt....?:roll: Majuska rozmawiałam z dziewczynami - o co maja się godzić z kierownikiem skoro nic złego się nie stało? Wszystkie są zaskoczone i nie wiedzą o co chodzi. Każda wpatrzona w niego, wszystkie go lubią, doceniają - nie rozumiem :shake: Strasznie mi przykro .... nie wspomnę o tym jak jest przykro dziewczynom ... Quote
majuska Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Nie chodzi mi o godzenie z kierownikiem, tylko o ogólną poprawę atmosfery na wątku i w realu. Ja to tym bardziej nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. A to , że nie powinno tak być , każdy widzi.... Quote
Becia66 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Chcę uspokoić że kierownik Artur nie wie nic o swojej rezygnacji, jest zaskoczony wpisem i oczy szeroko otworzył jak my wszyscy.... Quote
majuska Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 To w takim razie - róbmy swoje, czyli zajmijmy się psiakami. Miłego dnia dla wszystkich!!!! Quote
figa33 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 czy możecie powiedzieć mi jeszcze raz ( mam sklerozę) , czy na nr konta podany na stronie wolontariuszy schroniska w Orzechowcach można przeznaczyć 1% podatku? Strona Wolontariuszy :: Schronisko w Orzechowcach i czy mam dopisać Schronisko w Orzechowcach Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Nadzieja? Quote
albiemu Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 [quote name='becia66']Chcę uspokoić że kierownik Artur nie wie nic o swojej rezygnacji, jest zaskoczony wpisem i oczy szeroko otworzył jak my wszyscy.... nie zdziwiło mnie to ... ale mniej przykro mi nie jest, że ktoś kogo wciągnięto w szeregi wolontariackie znow sprawił tak wiele przykrości ... ...trzymaj sie wolontariacie ... Quote
Becia66 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 [quote name='figa33']czy na nr konta podany na stronie wolontariuszy schroniska w Orzechowcach można przeznaczyć 1% podatku? Strona Wolontariuszy :: Schronisko w Orzechowcach i czy mam dopisać Schronisko w Orzechowcach Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Nadzieja? Tak, to ten nr konta figuniu i dopisz ,, na schronisko w Orzechowcach''..... Wielkie dzięki w imieniu orzeszków.....:buzi: Quote
figa33 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 becia66 napisał(a):Tak, to ten nr konta figuniu i dopisz ,, na schronisko w Orzechowcach''..... Wielkie dzięki w imieniu orzeszków.....:buzi: dzięki:lol: Quote
halcia Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Dostałam kartke świateczną ,od kierownictwa schroniska w Orzechowcach z zyczeniami dla wolontariuszy,więc te życzenia przekazuje.:p Quote
Becia66 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 halcia napisał(a):Dostałam kartke świateczną ,od kierownictwa schroniska w Orzechowcach z zyczeniami dla wolontariuszy,więc te życzenia przekazuje.:p ja również dostałam więc przekazuję dalej wszystkim tym, którzy tej przyjemności nie mieli...:eviltong::lol: Quote
SZPiLKA23 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Tez sie zastanawiamy po co bo niegdy konkurencji żadnej miedzy nami nie było... Quote
lunarmermaid Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Wiecie co,nie chcę się wtrącać bo w Orzechowcach nigdy w życiu nie byłam (co nie znaczy,że nie będę...) ale te przepychanki są co najmniej dziwne.Typowe rozgrywki między ludźmi...tylko gdzie w tym wszystkim miejsce na psy??? Przecież tu wszyscy są po to,aby pomagać psiakom z Orzechowiec.Więc po co te "przerywniki",na dodatek nie zawsze zgodne z prawdą??? Quote
Neczka Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 albiemu napisał(a):Neczka to naprawdę spore oskarżenie w kierunku dziewczyn i uważam niczym nie poparte. Albiemu, przypominam, że Ty też byłaś wolontariuszką. becia66 napisał(a):Chcę uspokoić że kierownik Artur nie wie nic o swojej rezygnacji, jest zaskoczony wpisem i oczy szeroko otworzył jak my wszyscy.... Beciu, nie rozmawiałaś z nim. A ktoś, najprawdopodobniej Gagata, powtórzyła zmodyfikowaną prawdę. Nie mam przyjemności w kłamaniu. Tym bardziej w takiej sprawie. Quote
karolciasz28 Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::-o:-o:-o:-o:-o:-o Quote
gagata Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Słuchajcie,rozmawialam dziś z panem Arturem, był zaskoczony pomyslem o swojej rezygnacji ze stanowiska. Fakt, ma ostatnio ciężki okres i duużo roboty, bo zamowienia publiczne i inne takie nie sa lekkim chlebem...Każdy z nas miewa lepsze i gorsze dni.Ja sama nieraz wrzeszczalam ,że się zabiję..I co? Jakos egzystuje....Spoko.dziewczyny,bo żeby wszystko grało,to potrzebny jest spokoj....:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.